Zaczęłam robić zupełnie inne kolczyki, a wyszły takie i już zostały, bo mi się podobają ;p
Aztec Wind:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiszące. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiszące. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 8 grudnia 2014
sobota, 30 sierpnia 2014
Surowe formy
środa, 16 kwietnia 2014
Szarości za oknem
Pogoda obecnie nie rozpieszcza, jest szaro, smutno wręcz przygnębiająco... Nic się nie chce poza leżeniem w łóżku. Ale nie ma czasu na spanie trzeba działać, bo idą święta :) W przerwach w czasie przedświątecznych porządków powstały niewielkie kolczyki w ( może ponurej, ale mojej ulubionej) szarej kolorystyce. Dodatkowo złota taśma cyrkoniowa, która mieni się niczym promyczki słońca przebijające się między ciemnymi chmurami.
wtorek, 1 października 2013
I znowu kilka nowości
Troszkę prościutkich klejonych kolczyków.
Potem postanowiłam zrobić mroźno-białą broszkę:
Miałam ochotę na coś jesiennego i eleganckiego- powstała bransoletka z kryształkiem Swarovskiego na pasku z ekoskórki:
A potem to już co mi przyszło do głowy :P
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Coś wyjściowego
Właśnie skończyłam kolczyki w kolorze granatowo-beżowo-złotym. Z pięknymi kryształami Swarovskiego :>
A troszkę wcześniej powstały kolczyki w pastelowym odcieniu zieleni. Takie lekkie na lato.
`
A troszkę wcześniej powstały kolczyki w pastelowym odcieniu zieleni. Takie lekkie na lato.
`
niedziela, 9 czerwca 2013
muszla szara
Zainspirowana kolczykami Djenki jakiś czas temu kupiłam krążki muszli szarej. Do surowego koloru muszli dołączyłam chińczyka w kolorze beżu, rudą Pegę i ciepło brązowy sznurek Lace Factory. Mnie się podoba ten malutki komplecik. Mimo kolorów jesiennych wydaje mi się lekki i chętnie bym go nosiła latem :)
A! W komplecie jest mój pierwszy pierścionek sutaszowy :D
A! W komplecie jest mój pierwszy pierścionek sutaszowy :D
Etykiety:
beżowy,
bransoletka,
brązowy,
kolczyki,
komplet,
muszla szara,
pierścionek,
rudy,
wiszące
niedziela, 26 maja 2013
maleństwa dwustronne
Tak dla rozrywki i dla złamania monotonii postanowiłam zrobić kilka par kolczyków klejonych, a nie szytych i dwustronnych, a nie podklejanych filcem. Takie drobiazgi dla zabawy :)
I jeszcze prezentuję jedną moja parę kolczyków i bransoletkę na modelce. Pierwsza "mini sesja" moich dzieł :D
I jeszcze prezentuję jedną moja parę kolczyków i bransoletkę na modelce. Pierwsza "mini sesja" moich dzieł :D
sobota, 25 maja 2013
czarno-białe
Widzę w butikach, że najmodniejszym w tym sezonie połączeniem kolorów jest czerń z bielą. Osobiście nie znoszę tego zestawienia, bo kojarzy mi się ze szkolnymi apelami i przymusem ubioru właśnie tych kolorów ;p
Ale i tak postanowiłam zrobić mini kolekcję odpowiednią do tego nurtu ;p Na razie tylko 2 pary, ale od czegoś trzeba zacząć:
Ta-dam ;p
Ale i tak postanowiłam zrobić mini kolekcję odpowiednią do tego nurtu ;p Na razie tylko 2 pary, ale od czegoś trzeba zacząć:
Ta-dam ;p
niedziela, 28 kwietnia 2013
czwartek, 25 kwietnia 2013
Wreszcie ukończony :)
Wspominałam jakiś czas temu o komplecie ślubnym, na który brakło mi sznurka. Sznurek dokupiłam, ale musiałam jeszcze ten brzoskwiniowy komplet ukończyć oraz drobiazgi dla przyjaciółki i strasznie się odwlekło to dokańczanie. Ale udało się, przebrnęłam przez to i mam ślubny komplet w kolorze czystej bieli z odrobinką beżu i z zadymionym koralikiem:
sobota, 20 kwietnia 2013
znowu szukanie nowej formy
Podobno z blogspota ma zniknąć funkcja obserwatorów, dlatego zapraszam do dodawania mnie do kręgó znajomych na Google+.
A jeśli chodzi o moją pracę ostatnio...
Przyjaciółka poprosiła o wijącą się bransoletkę ale w "słitaśnych" kolorach błękitu i różu. Powstało takie oto coś:
A prócz tego zażyczył sobie kolczyki, które już robiłam. Miałam więc szansę zrobić stary wzór z większym doświadczeniem i z innych produktów:
A w międzyczasie jeszcze sobie uszyłam dwie małe pary:
A jutro mam nadzieję skończę komplet ślubny dla pewnej Pani, która w maju ma ślub. Komplecik skromny i delikatny, ale ładny :>.
A jeśli chodzi o moją pracę ostatnio...
Przyjaciółka poprosiła o wijącą się bransoletkę ale w "słitaśnych" kolorach błękitu i różu. Powstało takie oto coś:
A prócz tego zażyczył sobie kolczyki, które już robiłam. Miałam więc szansę zrobić stary wzór z większym doświadczeniem i z innych produktów:
A jutro mam nadzieję skończę komplet ślubny dla pewnej Pani, która w maju ma ślub. Komplecik skromny i delikatny, ale ładny :>.
sobota, 2 marca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)