.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hafciarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hafciarstwo. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 stycznia 2015

Rudzik w śliwkowym sadzie ...


Chusta Entrelak.
Wełna estońska 8/2 , ok 270 gr.
Kolor - śliwka w sadzie.
Wymiary to bez naciągania w 190 cm na 125 cm.

Uwielbiam ją :)))


W nocy spadło u nas trochę śniegu.
 To drugi śnieg tej zimy i tak samo szybko znika jak poprzedni. I dobrze :)








...

Mam też już kolejnego ptaszka.
Jak dla mnie to rudzik :)

Len belfast kolor taki sam na w poprzednim poście z zimorodkiem.



Oprawię te małe ptaszki tak jak pisałam w poprzednim poście - w tamborki.


Koty poznały mojego manekina :)


Ostatnio Lord ( wcześniej Bond) Chanel i Yoko zostały poddane zabiegom sterylizacji.
Lord i Chanelka szybko wróciły do zdrowia. 
Natomiast u Yoko nastąpiły spore powikłania. 
Martwimy się bardzo ale wierzymy że będzie dobrze.



piątek, 16 stycznia 2015

Zimorodek.



Witajcie!

Piękny dzień , prawda ?
 Wiosną pachnie ale pewnie na to jeszcze za wcześnie ...
 Ostatnio bardzo brakowało słońca, więc cieszy każdy promyk :)

Na tamborku ptaszek.
W gazetach natknęłam się już jakiś czas temu,
 na serię tych małych wzorków z ptakami i musiałam choć jednego wyhaftować.

Może uda się więcej niż jednego ?? ;))

Z oprawianiem poczekam bo fajnie wygląda ten zimorodek w tamborku zamiast ramki.
Ale tamborków takich małych muszę z pewnością dokupić więcej.




...

Z drutami jeszcze się rozstać nie mogę :)
Tak jak z tym worem, entrelak.

Na zdjęciu chusta z wełny estońskiej o kolorze śliwka w sadzie.




...


Miłego dnia i dużo słońca :) 
A ja uciekam na spacer do parku - podobno tam nad stawami widziano zimorodka!



czwartek, 11 grudnia 2014

Słodkie życie.


Dziś częstuję Was ostatnim deserem z tej serii :)

Mam dość różu , stanowczo !
Ale jak zerknę tu czy tam to w domu pełno mam akcentów wściekle różowych ...
Jakoś tak samo wyszło , nie planowo.

Amarylis , ślepo kupiony w markecie zakwitł na prawie różowo, 
cebulka hiacynta wygrzebana gdzieś też kwitnie na różowo.
Mikołajowa czapka mojej córki z włóczki myboshi też jest mocno różowa.
Na szczęście komin który zrobiłam na drutach ściegiem ryżowym nie jest różowy ;)












...

Wczoraj wieczorem ku ogromnej radości dzieci - spadł śnieg.

Ale już rano nie pozostało po nim śladu ... szkoda.






...




Dobrego dnia Wam życzę :)







środa, 10 grudnia 2014

Torcik.


Zapraszam dziś na tort, 
taki bez kalorii  :)







...

A o tym hafcie pisałam wczoraj ...




Do wyhaftowania pozostał mi jeszcze jeden deser.
W którym jest najwięcej krzyżyków :)


Podoba mi się takie malowanie igłą !



wtorek, 9 grudnia 2014

Deser.


Teraz kiedy umieściłam tu zdjęcia zauważyłam,
 że o czymś tu zapomniałam.

Cóż , uzupełniam brak.

I zapraszam na deser jutro !

Wpadniecie, prawda ? 







Grzeczne kotki ... ale to tylko pozory.


Teraz odpoczywają ale wcześniej mi zniszczyły roślinę.




poniedziałek, 8 grudnia 2014

Na słodko.


Wzór z rosyjskiej gazetki , nazwa i numer zaginęły ...
Mulina DMC, 4 kolory, len Belfast 32 kolor naturalny.
Krzyżyki 2 nitki, linie - jedna.






Jeszcze pamiętam jak się wyszywa ;)





...


czwartek, 20 marca 2014

Bratki.

Wzór pochodzi z francuskiej gazety DFEA chyba rok 2008 jakieś wiosenne wydanie.
Len Belfast 32 w kolorze naturalnym oraz w kolorze jasnoliliowym, DMC.






Bratki skończone i oprawione.
Za tydzień pojadą do Warszawy :)
Zazwyczaj mam problem z haftowaniem na określony czas
 ale tym razem wyrobiłam się przed czasem !

Teraz muszę szybko odszukać jakiś prosty wzór,
 koci na zakładkę do książki!

...

A Wam życzę udanego pierwszego dnia wiosny :)





wtorek, 11 marca 2014

La Clef !



Gotowe.
O ramie jeszcze pomyśle ...
Na żywo praca wygląda znacznie lepiej, 
zresztą o tym pisałam wiele razy ...
Wyraźne kolory i błyszczące koraliki!

Cieszy mnie efekt końcowy no i to że w wreszcie skończyłam.
Nie był to trudny wzór , może czasem odrobinę nudny - haftowanie burzy włosów.
Przyszywać koraliki lubię, więc męki tu nie było :)

Ogólnie ten obrazek mi do wystroju domu nie bardzo pasuje.
Dominuje u mnie biel i szarości.
Jednak mam pokoje gdzie ściany mają inny kolor niż biały ;)
W mojej zielonej pracowni ta Pani będzie wyglądała całkiem dobrze.
A może w pokoju lawendowym ?
Na decyzję przyjdzie jeszcze czas a haft musi swoje odstać teraz na "dyżurnej" szafce.
Muszę się napatrzeć :))))











...

Wszystkie hafty idą w kąt.
Pogoda jest piękna, szkoda czasu na siedzenie w domu :)






Córka po tygodniu nauki jazdy na rolkach!

Śmiga aż ciężko zdjęcie jej zrobić  :)


...

Miłego dnia !