Nareszcie jest, stoi piękny, pachnący i cieszy oczy w ten przed świąteczny czas, a mowa o ... stroiku. To dla mnie nieodłączny element dekoracji świątecznych. Obowiązkowo z żywych gałązek choinki. Najpiękniej jest jak użyje się różnych rodzai igliwia i ten zapach...
a ja robiłam go tak:
Użyłam:
- koszyk Potrzebne też będą:
- gąbka do namoczenia (utrzymuje wilgoć) - nożyczki
- worek foliowy - brokat w kleju
- gałązki choinki - woda
- gałązki bluszczu - nici
- biała świeca
- małe brokatowe bombeczki
-srebrna brokatowa wstążka
- czerwona wstążka
- malutkie białe perełki
- brokatowy łoś (ozdoba)
Sposób wykonania:
1. wykładamy koszyk workiem foliowym, zwracając uwagę czy nie ma dziur, ponieważ ma on za zadania chronić aby woda którą podlejemy gąbkę nie wyciekła.
2. do worka wkładamy gąbkę i podlewamy ją wodą
3. w dobrze nasączoną workiem gąbkę wciskamy świeczkę, a następnie przycięte do odpowiedniej długości gałązki choinki
4. kiedy wszystkie gałązki są już na swoim miejscu i nie widać gąbki, zaczynamy dekorowanie.
Układamy bombki (moje są małe więc połączyłam je w grupki po 3), zawiązujemy kokardę i małe kokardki, następnie za pomocą nitki przywiązujemy kilka małych perełek. Klejem z brokatem możemy ozdobić pojedyncze gałązki lub bluszcz...
Gotowe:
brokatowy łoś jest prześliczny
Tak prezentuje się we wnętrzu:
a w tv Kevin sam w Nowym Jorku:)
a jak tam Wasze ozdoby?
przeglądałam blogi i widzę że przygotowania są w toku...
pozdrawiam gorąco:)