Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kerry Fisher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kerry Fisher. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 marca 2022

,,KOBIETA, KTÓRĄ BYŁAM"-KERRY FISHER

 

Źródło

Wielka Brytania, czasy współczesne. Na osiedlu Parkview Road mieszkają trzy rodziny. Gisela z dziećmi Ollie i Hanną oraz mężem biznesmenem. Bezdzietne małżeństwo Sally i Chris, których życie upływa na przyjemnościach. Kate, ratowniczka medyczna z nastoletnią córką Daisy, która przeprowadziła się do miasteczka z drugiego końca kraju, aby mieć spokój i nie być rozpoznawaną. Gisela i Sally chętnie chwalą się na Facebooku swoimi sukcesami, rodzinną sielanką, spotkaniami ze znajomymi, prezentami i drogimi zakupami. Ciągle zamieszczają zdjęcia i posty pokazujące, że są szczęśliwe i spełnione w życiu. Kate jako kobieta spokojna, pełna rezerwy i trzymająca się z dala od ludzi nie pasuje do roześmianych kobiet dzielących się każdą drobną rzeczą ze swojego życia w mediach społecznościowych. Kobiety jednak przyjaźnią się i wydaje się, że nic nie może wpłynąć na ich relacje. Czy tak będzie zawsze? A może za tą fasadą idealnego życia kryje się mrok?

W nowej książce Kerry Fisher porusza ważne tematy związane z granicami przyjaźni i lojalności, urokami macierzyństwa oraz budowaniem nieprawdziwego instagramowego życia na pokaz. Autorka bardzo trafnie przedstawia relacje między kobietami i ich zmagania z codziennością. Ich problemy i przeżycia poznajemy z perspektywy każdej bohaterki, a dzięki temu obraz psychologiczny postaci jest wiarygodny i pełny. Doskonale widać jak zmienia się życie Kate, Giseli, Sally i ich bliskich. Śledzenie idealnego życia sąsiadek na Facebooku budzi w Kate wspomnienia jej dawnego życia z mężem i córką, kiedy tańczyła z Oskarem na parkiecie, wymyślała nowe drinki i była szczęśliwa, gdy zbierał się tłum ludzi, aby zjeść jej legendarne pierogi. Po przeprowadzce do Parkview Road wmawia sobie, że dopóki nikt nie dowie się prawdy o jej przeszłości będzie mogła żyć spokojnie, oglądać Grę o tron i przeżywać dramaty tylko w pracy. Nie chce nawet słyszeć o szukaniu faceta i zakładaniu konta na portalu randkowym, do czego namawiają ją koleżanki. Za wszelką cenę ukrywa swoją przeszłość. Gisela zachowuje się jak obłąkana optymistka, czeka na urodziny z ekscytacją i podnieceniem, aby poczuć się znów jak młoda dziewczyna, która jest ważna i kochana przez męża. Czasy kiedy dzieci budziły ją o szóstej rano i siłą otwierały powieki, chowały za plecami własnoręcznie wykonane laurki jak bezcenne skarby, odpłynęły w niebyt, ale pozory trzeba zachowywać. Sally przez wiele lat godzi się na wszystko czego chce Chris, aby tylko był spokój i nie musiała decydować o kolejnych etapach w ich życiu. Kiedy pojawiają się problemy mąż nie pomaga jej ich przepracować, nie szuka kompromisu, ale wycofuje się. Kerry Fisher krytykuje nagminne umieszczanie i dzielenie się zdjęciami, informacjami i wrażeniami na portalach społecznościowych. Udowadnia, że wirtualny świat nie jest prawdziwym odbiciem codzienności, ale ułudą, fatamorganą społeczną i rodzinną.

,,Kobieta, którą byłam" to bardzo wciągająca i emocjonująca powieść, która pokazuje, że idealne zdjęcia na Facebooku i lajki pod nimi nie zawsze odzwierciedlają prawdziwe życie. Jest to także historia o kobiecej przyjaźni, lojalności, mrocznych sekretach, podejmowaniu trudnych decyzji i niespodziewanej miłości. Wartka akcja i ciekawie wykreowani bohaterowie sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Serdecznie polecam na spokojny wieczór:)



WPISY POWIĄZANE:

,,Sekretne dziecko"-Kerry Fisher

,,Posłuszna żona"-Kerry Fisher



Tytuł: Kobieta, którą byłam

Autor: Kerry Fisher

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Tytuł oryginału: The Woman I Was Before

Data wydania: 2022-02-23

ISBN: 9788308074886

Tłumacz: Agnieszka Sobolewska

wtorek, 28 lipca 2020

,,MATKA (PRAWIE) IDEALNA"-KERRY FISHER


tyl Matka (prawie) idealna
Źródło

Czasy współczesne. Anglia, Sandbury. Trzydziestosześcioletnia Maia Etxeleku pracuje jako sprzątaczka u bogatych ludzi. Od prawie dwudziestu lat jest żoną Collina, z którym ma dwoje dzieci: dziewięcioletnią Bronte i dziesięcioletniego Harleya. Rodzina mieszka w okolicy słynącej z ataków z użyciem noży, przemocy domowej i przedawkowania heroiny. Po stracie pracy przez Collina ich  sytuacja materialna jeszcze bardziej się pogarsza. Na atak serca umiera też niespodziewanie najlepsza klientka Rose Stainton, która okazywała wiele życzliwości i najlepiej płaciła Mai. Los bywa jednak bardzo przewrotny i dzięki spadkowi po Rose, dzieci Mai otrzymują szansę na naukę w najlepszej szkole w mieście. Czy dzieci mieszkające w domu komunalnym odnajdą się w snobistycznej prywatnej szkole? Czy Maia będzie w stanie sprostać nowym  wymaganiom?

Kerry Fisher napisała słodko-gorzką  powieść o współczesnym Kopciuszku, który walczy o lepszą przyszłość swoich dzieci i o własny rozwój. Maia jest ładną, inteligentną, pracowitą kobietą i ze wszystkich sił stara się spełniać wszystkie warunki, aby tylko utrzymać dzieci w prestiżowej szkole, która ma im zapewnić bardzo dobre wykształcenie oraz lepszą przyszłość. Często przeżywa trudne chwile i nie ma co liczyć na wsparcie bezrobotnego męża. Nie jest jej łatwo, kiedy znajduje w plecaku syna ulotki o feriach zimowych, wyjazdach na wymianę do Francji czy wycieczki do londyńskich teatrów. Pogodzenie się z losem jej syna, który rozumie, że nie pojedzie na te wszystkie wycieczki, boli Maię bardziej niż buntownicze jęki Bronte, gdy córka domaga się pieniędzy i ładnego ubrania na klasową dyskotekę. Niewystarczające środki finansowe to nie jedyne kłopoty Mai. Choć ma męża to praktycznie jest samotna, gdyż nie może liczyć na jego wsparcie. Wszelkie iskierki czułości, które kiedyś ich połączyły w trakcie wspólnego pożycia wypaliły się. Nie chcę zdradzać za dużo fabuły, aby nie pozbawiać przyjemności czytania, ale sporo w życiu rodziny się będzie działo.

,,Matka (prawie) idealna" to lekka, zabawna i wciągająca opowieść o szansach jakie daje życie. Prosty język, sytuacje dnia codziennego opisane z humorem i emocjami, a miejscami przejaskrawione dla uwypuklenia jakiegoś problemu. Książka idealna na letni czas, aby usiąść w hamaku i zagłębić się w tę zabawną, romantyczną komedię, która odpręża i pozwala patrzeć na życie przez różowe okulary:)






Usługi IT, obsługa informatyczna firm Kraków, małopolskie ...

Tytuł: Matka (prawie) idealna
Autor: Kerry Fisher
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału: The Not So Perfect Mum
Data wydania: 2020-06-03
ISBN: 9788308070642
Tłumacz: Hanna Pasierska

wtorek, 2 lipca 2019

,,SEKRETNE DZIECKO"-KERRY FISHER-RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


tyl Sekretne dziecko
Źródło

Sześć tygodni. Tyle z tobą spędziłam. Czterdzieści dwa dni. Zazwyczaj beztrosko przepuszczamy czas przez palce, czekając na Boże Narodzenie, wakacje, na koniec, początek, na jakiś moment, w którym, jak sądzimy, będziemy szczęśliwi. Ale tamte tygodnie miały dla mnie szczególną wartość, bo wiedziałam, że wpłyną na resztę mojego życia. Musiałam się tobą nacieszyć, wchłonąć cię głęboko w serce, zapamiętać tyle, żeby wystarczyło na zawsze.

Tak zaczyna się historia Susie Duarte, która w 1968 roku rodzi w Domu Matki i Dziecka w Londynie synka i oddaje go do adopcji. W Portsmouth czeka na nią dwuletnia córeczka Louise, a wkrótce wraca do domu mąż Danny podoficer marynarki wojennej. Susie żałuje swojej decyzji przez resztę życia, ale za wszelką cenę stara się nie rozbić rodziny. Czuje, że zawiodła swoich bliskich, trudno jej żyć w kłamstwie i z ciężarem tajemnicy, której nikomu nie może wyjawić oprócz matki i ciotki Margaret. Cena milczenia jest bardzo wysoka. Susie pogardza słabością i biernością, ale po oddaniu synka do adopcji dopada ją zwątpienie i rozpacz. Wie, że nie jest idealną matką, czuje się pusta w środku i do głębi przerażona. Wie, że nigdy nie zabierze synka do parku, nie będą razem karmić kaczek, nie będą czytać książek na dobranoc, nigdy nie usłyszy z jego ust słowa mama. Susie kłamie, oszukuje i rozpacza jednocześnie, a gdzieś w innym domu rozwija się jej synek u boku obcej kobiety.

Kerry Fisher pokazuje na przykładzie historii Susie, że przybycie na świat dziecka może zostać potraktowane jako katastrofa, z której trzeba się otrząsnąć, a nie jako cud, który warto uroczyście zaznaczyć wszystkim wokół. Działające w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku Domy Matki i Dziecka pełne były kobiet, które z różnych powodów zmuszone były oddać dzieci do adopcji. Decyzje te miały wpływ na całe ich życie. Kobiety ukrywały poczucie winy i wstyd, czuły pogardę do samych siebie, nikomu nie mogły się zwierzyć, żyły w strachu, a ich postępowanie wpływało na życie całej rodziny. Córki Susie, Louise i Grace odczuły na własnej skórze zmienne nastroje matki, jej gorączkowe działania i melancholijne odrętwienie. Susie cały czas próbuje przekształcić przeszłość w idealną wersję, podkreśla triumfy i tuszuje porażki, retuszuje wspomnienia i stara się wpasować dzieci w swój idealny obraz rodziny wbrew ich woli. 

Na uwagę zasługuje nie tylko główna bohaterka powieści, Susie, ale także jej mąż Danny, który zawsze stoi u boku żony, otacza ciepłem i miłością, wspiera i stara się przegonić jej strachy. Jest przystojnym podoficerem marynarki wojennej i nie ma go często przez wiele miesięcy w domu. Choć Susie i Danny bardzo się kochają trudno im budować wspólną rodzinę za pośrednictwem listów. Nie umieją żyć teraźniejszością, bo albo wyczekują ponownego spotkania, albo z obawą myślą o zbliżającym się rozstaniu. Skreślają dni w kalendarzach, które spędzają bez siebie i odliczają czas od zdarzeń, które robili ostatnio razem. Ostatni film, który obejrzeli razem, ostatnia niedziela spędzona na wycieczce, ostatni ranek spędzony w łóżku...

Jak to jest żyć z brakującą połową serca? Jak żyć z tępym bólem pustki, której nie da się niczym wypełnić? Jak przetrwać i nie zwariować, mając świadomość, że już nigdy nie zobaczy się swojego dziecka, nie dowie się, czy ktoś się nim opiekuje, kocha je, czy jest dla kogoś ważne? Jak to możliwe, że z pozoru drobne zdarzenia okazują się punktami zwrotnymi w życiu? Kerry Fisher stara się odpowiedzieć na te pytania w swojej książce, która porusza i budzi szereg skrajnych emocji. ,,Sekretne dziecko" to wzruszająca opowieść o rodzinnych tajemnicach, różnych odcieniach miłości, wsparciu, zrozumieniu i przebaczeniu. Serdecznie polecam:)


WPISY POWIĄZANE: ,,Posłuszna żona"-Kerry Fisher


PREMIERA 3 LIPCA 2019 ROKU

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo literackie

Tytuł: Sekretne dziecko
Autor: Kerry Fisher
Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: The Secret Child
Data wydania: 3 lipca 2019
ISBN: 9788308068977
Liczba stron: 448
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Cytaty: str. 7

czwartek, 26 lipca 2018

,,POSŁUSZNA ŻONA"-KERRY FISHER


tyl Posłuszna żona
Źródło

Współczesna Anglia, Brighton. Na tej samej ulicy, ale w osobnych domach mieszkają członkowie rodziny Farinellich. Anna-seniorka rodu, matka Nica i Massimo. Czterdziestoletni Nico po śmierci pierwszej żony, która urodziła mu córkę Franceskę żeni się z Maggie wychowującą samotnie dziesięcioletniego Sama. Nico jest właścicielem jednego z największych centrów ogrodniczych w mieście, a Maggie prowadzi malutką firmę poprawek krawieckich. W czasie sprzątania na strychu Maggie znajduje ukryte listy należące do pierwszej żony Nica, które skrywają rodzinną tajemnicę. Zastanawia się, czy wyjawić sekrety Caitlin, czy milczeć, aby nie narażać rodziny na przykrości i cierpienie? Massimo i Lara uważani są za idealne małżeństwo. Dobrze im się wiedzie, bo Massimo pracuje w najlepszej firmie w kraju jako księgowy, a Lara po zwolnieniu się z pracy poświęciła się wychowywaniu synka Sandro. Nikt nawet nie przypuszcza, co rozgrywa się za drzwiami ich domu...

Kerry Fisher napisała interesującą powieść o skomplikowanych rodzinnych relacjach, a wydarzenia poznajemy na przemian z perspektywy Maggie i Lary. Anna Farinelli próbowała wszystkich sposobów, by odwieść Nico od ślubu z Maggie. Uważała się za osobę stojącą na szczycie drabiny społecznej, a nowa synowa mieszkała na osiedlu domów komunalnych. Wszystko, co nie pasowało do jej światopoglądu należało wyselekcjonować i odstrzelić. Każdą synową traktowała inaczej. Chwaliła zmarłą Caitlin, ale kiedy żyła potrafiła jej dopiekać na każdym kroku. Larze powtarzała ciągle, że musi maskować brzuch szalem, bo jej odstaje po ciąży i zostawiała na stole w kuchni wycinki z gazet jak szybko schudnąć. Wytykała jej braki w gotowaniu i ogrodnictwie, zawstydzała ją przy innych członkach rodziny. Massimo jest pełen sprzeczności. Troskliwymi i miłymi gestami równoważy przykre wybuchy gniewu. Oczekuje od siedmioletniego syna, że będzie lubił sport, będzie odważny, krzepki i zdecydowany, że będzie odbiciem jego intelektu, gustów i zdolności, a Sandro jest ciągle zamyślony, ma artystyczną duszę i nad pływanie przedkłada rysowanie kredkami. Massimo narzuca swoją wolę żonie, a ona ze strachu nie sprzeciwia się mu, choć ma odmienne poglądy. Massimo i jego matka nigdy nie godzą się na przegraną, są władczy, zdecydowani, zdeterminowani w działaniu, muszą mieć wszystko co najlepsze, dominują w rodzinie. Nico jest człowiekiem o niewzruszonej pogodzie ducha. Stara się ułożyć poprawne relacje w ,,patchworkowej rodzinie" i ułatwić kontakt córki z macochą.

Autorka bardzo wzruszająco, a jednocześnie realistycznie nakreśliła rozpacz dziecka po stracie matki i próbę odnalezienia się w nowej rzeczywistości oraz w nowej rodzinie. Serce pęka, gdy Franceska przyciska do policzka rzeczy należące do zmarłej mamy. Z całych sił stara się pochwycić jakieś wspomnienie o Caitlin, ślad zapachu, cień dotyku zamknięty w przypadkowych przedmiotach. Maggie chce być dla Franceski przyjaciółką, ale nie zawsze się to udaje. Ich wzajemne relacje dopiero powstają i nie brak w nich błędów.

Podobało mi się w jaki sposób autorka przedstawiła rozwijającą się przyjaźń pomiędzy ,,drugimi żonami" czyli Larą i Maggie. Na początku Lara zazdrościła Maggie i Nico intensywności nowego uczucia, optymizmu i nadziei na przyszłość. Tęskniła za czasami, gdy Massimo wpadał do jej biura i obsypywał pocałunkami, gdy byli tak pochłonięci sobą, że nie dostrzegali niczego wokół, brakowało jej bliskości i porozumienia. Po dziesięciu latach małżeństwa najchętniej zostawiłaby wszystkie oczekiwania i oskarżenia Farinellich za sobą. Zduszała emocje w sobie i usprawiedliwiała Massima, nie dopuszczała do wybuchu kłótni, bo wiedziała, że mąż może być nieobliczalny. Maggie jest przeciwieństwem Lary. Jest pomysłowa, pewna siebie, optymistyczna, potrafi walczyć z życiowymi przeciwnościami, a dramatyzm ogranicza do minimum. Nie może na początku zrozumieć, dlaczego inteligentna kobieta po studiach pozwoliła sobie na uzależnienie od mężczyzny. Pomaga Larze, w której stopniowo rodzi się zalążek buntu.

,,Posłuszna żona" to bardzo dobra powieść o skomplikowanych rodzinnych relacjach, gdzie jest miłość i zdrada, szczęście i tajemnice, wsparcie i upokorzenie, pomoc i tyrania, walka o niezależność i osaczenie. Idealna włoska rodzina w Anglii ukazana od środka, bez upiększeń, bez lukru. Wywołuje skrajne emocje i zmusza do zastanowienia się. Jak żyć pod wspólnym dachem tworząc jedną rodzinę, gdy ma się dzieci z poprzednich związków? Jak mieszkać w domu pełnym wspomnień po pierwszej żonie? Jak być dobrą macochą? Jak przeciwstawić się kontrolowaniu na każdym kroku i osaczeniu?  Jak odbudować swoją wartość niszczoną krok po kroku? Pytań do rozważań pojawia się wiele, zachęcam do sięgnięcia po książkę, by znaleźć na nie odpowiedzi.




Tytuł: Posłuszna żona
Autor: Kerry Fisher
Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: The Silent Wife
Data wydania:18 lipca 2018
ISBN: 9788308065402
Liczba stron: 336
Kategoria: literatura współczesna