Dzisiaj kontynuuję "koralikowy" wpis i prezentuję Wam dwie bransoletki robione tą samą techniką.
Etykiety
anioły
(7)
biżuteria
(178)
bransoletki
(7)
broszki
(34)
ceramika
(50)
dekoracje
(6)
filc
(15)
hafty koralikowe
(16)
inspiracje
(1)
kiermasze
(12)
kolczyki
(26)
kołnierzyki
(2)
komplety
(7)
kotki
(15)
króliki
(6)
len
(17)
maskotki
(44)
misie
(25)
moje fotografowanie
(8)
pejzaż
(4)
pieski
(18)
prosiaki
(2)
różne
(53)
serca
(3)
słonie
(3)
spod igły
(99)
stemple
(1)
sztuka użytkowa
(5)
Tilda
(7)
tworzone na zamówienie
(1)
wisiory
(1)
wydziergane
(11)
ze szmatek
(12)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hafty koralikowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hafty koralikowe. Pokaż wszystkie posty
9 stycznia 2013
7 stycznia 2013
14 września 2012
2 września 2012
kolorki
Kolorowo się u mnie zrobiło, znowu powyciągałam z zapasów wszystkie perełki i zabrałam się za szycie kuleczek. Ach, mała korekta, jedną (tę najciemniejszą) zrobiłam z dwukolorowego szkła crackle. Można w niej ustawiać kulki tak by była bardziej czarna luba bardziej niebieska, czyli 2w1.
22 lipca 2012
5 lipca 2012
Lekcja cierpliwości
Przywieszka koralikowa, taki mój mały projekt, skromna wprawka zaledwie. Do ideału jej jeszcze daleko i nie piszę tego z fałszywą skromnością. Wiele prucia i wiele szycia. Ta praca pozwoliła mi zrozumieć ile czasu, zdrowia i cierpliwości wymaga tworzenie koralikowej biżuterii. Wielki szacun dla moich mistrzyń, które podpatruję na blogach. Ten drobiazg zajął mi cały dzień, a wieczorem ledwie patrzyłam na oczy.
I jak tu wycenić taką pracę? Chyba sobie daruję i zostawię na pamiątkę, bo pewnie nie prędko powtórzę coś podobnego.
13 czerwca 2012
Wisiory "na bogato"
Moje tradycyjne wisiorki koralikowe postanowiłam ostatnio trochę "uładnić" i wzbogacić. Oto wersja "na bogato". Glamour jak się patrzy. Oczywiście wisiory stworzyłam z myślą o noszeniu ich na długim łańcuszku. Myślę, że przy takiej biżuterii nie trzeba już nic więcej do szczęścia.
6 czerwca 2012
Zamówienia
Dzisiaj prezentuję biżutki robione na zamówienie.
Komplet wymyśliła sobie jedna z moich ulubionych klientek, to znaczy, kolczyki zrobiłam ja, a naszyjnik dzięki wyobraźni Pani Ani przybrał taką oto formę. Jak widać co dwie głowy to nie jedna.
Bransoleta natomiast w pierwotnej wersji miała zielone korale z ceramiki, ale klientka zażyczyła sobie połyskliwy brąz. To był strzał w dziesiątkę. Choć pewnie nie wypada mi tego mówić, to mnie także ogromnie się podoba i chyba zrobię taką również dla siebie.
30 maja 2012
Koralikowe koła czyli oplatańce
Zrobiłam cztery pary na próbę i sprawdzam czy się podobają. Jak się spodobają to zrobię więcej.
Są dosyć pracochłonne, ale końcowy efekt wynagradza trud i cieszy oko.
Są dosyć pracochłonne, ale końcowy efekt wynagradza trud i cieszy oko.
22 maja 2012
Koralikowe rozetki
Po zrobieniu tych dwóch par powyżej prawie straciłam wzrok. Najwyższa pora zacząć nosić okulary przy pracy.
Na dole jeden z koralikowych prototypów na próbę. Chciałam sprawdzić jak będą się prezentowały takie koralikowe ażurowe "twory". Oczywiście noc kairu, czyli takie czarne "coś" z błyszczącymi drobinkami.
Ach, jak one pięknie prezentują się w słońcu :))), tutaj zdjęcie w cieniu, niestety tego dnia słońca nie było.
Subskrybuj:
Posty (Atom)