Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienie lata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienie lata. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2015

Wakacyjne sprawy ...wakacyjne szycia...


Wspomnienia z wakacji wracają do mnie od razu wtedy ,gdy przyjdzie pierwszy chłód:):)
Co roku to samo !!
Jestem absolutnym zmarzlakiem i już dziś śmigam w ciepłych skarpetach :):)
Wrzesień nadal piękny ale już rześki .
Biorę z niego garściami ,codziennie odwiedzam mój miejscowy las,bo wiem ,że to wszystko szybko minie ,wchłaniam póżnoletnie poranki :)
...ech ...fajne w sumie są te nasze 4pory roku :)nie narzekam !!
Wrzesień lubię....jest mi bliski .
Ale obrazy z wakacji poprawiają zdecydowanie nastrój ,przywołują ciepłe chwile ....takie moje moje  moje :)
Tego mi nikt nie zabierze:)


...i wakacyjne szycia...na potrzeby własne ....bo szewc chodzi bez butów -wiadomo !!:)


Cepeliowe wzory ,czyli te ,które lubie baaardzo !!
Wielka kosmetyczka ,w która spakowałam wszystko ,czego potrzebuje kobita na wyjeżdzie:)
Baaardzo duża i pojemna ....specjalnie...bo teraz pełnie rolę torby:)takie 2w1.

breloki
torba na plażę ...dwustronna

Etui na mojego głuptaczka canonka staruszka ,który zawsze ze mna w podróży:)on zatrzymuje fajne chwile w obiektywie:)


...i letnia torba z kosmetyczką:)
ekoskóra ,uszy skóra naturalna .



Wakacyjnym wspomnieniem żegnam się:)i pozdrawiam ciepło:)
I życzę fajnego września:)
U mnie zawsze dynamiczny :)
Początek szkoły jakoś napędza każdy dzień...ale ogarnę jakoś  ...muszę:)
hihi

KAJA

niedziela, 5 października 2014

WSPOMNIENIE LATA!!...znów:):)




...Znowu moja Lidzia mnie przywołała do porządku!:)
Napisała dziś smsa:blog zaniedbany ...znowu!!:(
No tak ...blog zaniedbany i wiele innych rzeczy !!
Wrzesień!!nawał obowiązków szkolno-dzieciowych i szara rzeczywistośc ,zejście na ziemię po 2 miesiącach laby ...to wszystko pochłania człeka do reszty!:)
No i ostatnie cudne promyki słońca ...jesienne...z niższą temperatura w tle...ale łapię!!:)

...Więc pełna mobilizacja ...szarlotka w piecu ,muszę czekać ,że by sie upiekła,więc zasiadam ...jestem ,melduję się...
Lato powspominam dziś...kolejny raz:)

Miało być marine ,no to jest !!:)
Proszę bardzo!!!



Takie migawki wakacyjne ...aż uśmiech maluje się na twarzy!!
Chciałoby sie jeszcze !!:)

...A u maleńkiego Jana też marine ...w jego pokoiku ślicznym !!
Taką ramę na wielką fotę Mu poczyniłam:)
Mama zdjęcie ulokuje od Cioci Oli,i blondyna młodego zastąpi zdjęciem Jana!!Niebanalnych rozmiarów!!Duuuużym zdjęciem ,bo i rama duża!!
Filcowa...


z bajerami:)


A że chłody idą ...kocyk ,żeby Jana otulić!!:)
Też marine ...do kompletu!


Ciepluteńki ,podbity miśkiem mięciutkim jak kaczuszka:)


Małe foty Jasia ,na dobre wspomnienie,pójdą do albumu ....a gdy Jaś na  Jana wyrosnie ,z Mamą,z Tatem powspomina:):)





Kocur groszkowy wielki z Janem zamieszkał ...


A kot Teodor do Florianka poleciał ...ale z Kotem groszkowym sesję sobie machnął:)


I sowa marine ...:)i jej koleżanka nie marine:)







Zwierzyniec żegna...niedziela już...zapowiadają cudny słoneczny dzień....takiego Wam wszystkim życzę Kochani!!


 A letnie obrazy niech zostaną na długo....
Ściskam.
KAJA