Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rejoice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rejoice. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 stycznia 2014

Rejoice - odsłona IV






Po długiej przerwie wróciłam, do moich tańczących kobietek.
Ostatnio wyglądały tak:





Mam już wszystkie osiem nóg !;)
Pracuje teraz nad sukienką ostatniej kobietki.





Wydaje się że tu jest kilka kolorów,
lecz odcieni jest naprawdę wiele i ciągle zmieniam nitkę.
W przybliżeniu, to w sumie taki maczek...



 

...ale z odległości  sukienka nabiera wyrazu.
W sumie mam już prawie połowę obrazu.






Dla przypomnienia, moje tańczące kobietki maja wyglądać tak:


Anchor Maia - Rejoice

Nie wiem kiedy to będzie ale kiedyś na pewno,
będą kręcić kobietki piruety na mojej ścianie ;)))


Poza pracą nad "Rejoice" oprawiłam "Furry Friends" Dimensions.
Trochę to trwało, ale w końcu są już w rameczce.
I jak Wam się podobają "Futrzaści przyjaciele" ?;)
 




 Ściskam cieplutko i życzę miłej niedzieli.


niedziela, 8 września 2013

Rejoice - odsłona III





Przedstawiam kolejną odsłonę moich tańczących. 
Myślę że trochę tych odsłon jeszcze będzie:)
Wyszywam sobie powolutku z doskoku i na dzień dzisiejszy mam sześć pięknych nóżek.
Powoli też ubieram moje tańczące kobietki w sukieneczki;)






Sukienki tak jak i nogi wyszywam trzema pasmami muliny. Na początku mnie to przerażało bo wychodziło bardzo grubo,w porównaniu do tła gdzie jest ono miejscami robione 1 niteczką.
Myślę że dobrze to widać powyżej. Najchętniej zrobiłabym już całą jedną dziewczynę,
ale nie chcę sobie samego tła zostawiać na koniec, bo jeszcze dużo pracy przede mną. 






Po za tym kusi mnie pewien wzorek... i to strasznie.
Może zrobię sobie małą przerwę,zobaczymy jak to będzie.
Póki co podziwiam moje sześć nóg ;))






niedziela, 11 sierpnia 2013

Rejoice - odsłona II


Przedstawiam postępy w moich tańczących kobietkach.
Mogę już powiedzieć że mam 1/4 wzoru zrobioną ;) 




Wypełniłam puste miejsca brakującym kolorem i nie muszę już tak skakać po wzorze, czego za bardzo nie lubię. Chyba ten brak koloru tak mnie zmęczył, bo teraz wyszywa się bardzo przyjemnie.






Oczywiście nie są to jakieś rewelacyjne postępy, lecz jestem zadowolona. 
Robiłam równocześnie kilka innych prac, o których niedługo opowiem ;)
Dla przypomnienia tak mają wyglądać moje kobietki:





Teraz będę robić tylko ten obraz, taki przynajmniej mam plan ;)
Więc zabieram moje zabawki z ogrodu, bo już słonko zaszło i muszę powiedzieć, 
że się zimno zrobiło....i jakoś tak bardzo jesiennie.



 

 Uściski ;))



poniedziałek, 22 lipca 2013

Rejoice - odsłona I


Tyle mam na dzień dzisiejszy:




 Myślałam że będzie szło mi szybciej, a jest tak jak widać.
Tło to w większości pół krzyżyki robione 1,2 lub 3 pasmami muliny.
Jest trochę zabawy, bo co chwilę zmieniam nitkę.





Nóżka mojej tańczącej to krzyżyki wyszywane 3 pasmami muliny.
Robię na Aidzie16ct więc wychodzi grubo i jest bardzo wypukła. 
Zobaczymy jak to później będzie wyglądać, gdy dojdzie sukienka.






Puste miejsca też będą zapełnione, tyle że brakuje mi jeszcze dwóch kolorów. 
Omijam więc te fragmenty i skaczę po wzorze co zaczyna mnie strasznie męczyć.  
Chyba mnie wena twórcza zaczyna opuszczać.
  





Wyszywam trochę na na huśtawce, pilnując moich chochlików.
Słoneczko u mnie grzeje na całego, więc dzieci korzystają i ciągle siedzą w basenie.
Może uda mi się wieczorem wygospodarować trochę więcej czasu na haft, 
ostatnio z tym u mnie bardzo krucho, normalnie brak mi doby. 
...Albo może zarwę kilka nocy...;))

 Poplątana


środa, 3 lipca 2013

Zakupy i zaczynam....


Dziękuje serdecznie za przemiłe  komentarze pod Cherubinkiem.
Wasze słowa i uśmiech obdarowanej są dla mnie najlepszym wyróżnieniem ;))
Dziś przyszła do mnie przesyłka z Hobby Studio. 
Oprócz zamówionych nici i materiałów  dostałam katalog Riolis - miła niespodzianka.




Gdy zobaczyłam dawno temu pewien obraz, wiedziałam że go kiedyś zrobię. Oj długo, długo zwlekałam, aż w końcu stanął gdzieś na samym końcu mojej kolejki - do wyszycia. 
Lecz około miesiąc temu znów go ujrzałam. I to było to!
Znów zajął pierwsze miejsce. Od razu chciałam zamówić zestaw, lecz firma już go nie produkuje
i nie mają go nawet w magazynie. Szukałam i znalazłam gdzieś w sieci wzór ;)
Potem już z górki, nici materiał i jestem w pełni przygotowana. 
Obraz który mnie zauroczył pochodzi z kolekcji Coats- Maia. 
Project: Monica Stewart 
Tytuł: Rejoice czyli  Spontaniczna Radość.


 Monica Stewart

Będę go wyszywać na Aidzie 16ct kolor beżowy. 
Do wyszycia potrzebne są 32 kolory nici Anchor.






Jestem bardzo podekscytowana, postawionym sobie wyzwaniem.
Próbowałam sobie wyznaczyć jakiś czas na zrobienie tego obrazu, ale chyba sobie daruje.  
Na początku zawsze jestem pełna werwy i chęci a potem wyskakuje ni stąd ni zowąd jakiś Pikuś :))
Nie ma na co czekać, idę stawiać pierwsze krzyżyki.
A tak mają wyglądać po wyszyciu moje tańczące kobietki :



Coats-Maia
 Poplątana