Wedding, wedding, ślub ....
Po długaśnej nieobecności pragnę zaprezentować kolejne moje dzieło.
Nie było łatwo, pierwszy raz to haftowałam, wzór niezbyt czytelny, i o zgrozo, kolory musiałam dobrać sama samiuteńka, za podpowiedź mając inne wzory i legendy Vervaco, ale po długim boju udało się.
Jestem bardzo dumna z efektu, choć zaczęłam wątpić czy będzie to miało 'ręce i nogi'.
Tak oto powstała pamiątka ślubna dla Syna Pani Anny. A po niej długo oczekiwany wyjazd nad morze i relaks (w tle sms od Pani Anny, że haft jest piękny) ahhhhh......
Pozdrawiam wakacyjnie .
PS. Powstają następne hafty :)
M.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 sierpnia 2016
piątek, 27 września 2013
1/3 weselnego tortu :)
Witajcie,
nowa praca, obowiązki domowe, relaks z mężem - wszystko zajmuje mój czas i sprawia, że jest go zdecydowanie za mało !
Do wesela zostało 7 dni a mój haft w negliżu ;)
Użyłam kanwy ze srebrną nitką :) Same zobaczcie jak wygląda na tę chwilę.
PS. Najważniejsze, że sukienka na wesele kupiona - mini, a szpilki kupione w necie są w drodze do mnie:)
Pozdrawiam z kubkiem kawy.
Mo.
czwartek, 12 września 2013
Come back !!!
witajcie ....
po mojej dłuuuugiej nieobecności na blogu. Zaglądałam od czasu na czasu na Wasze blogi podziwiając Wasze prace i by ogólnie wiedzieć co u Was się dzieje :)
Ja wyhaftowałam kolejną metryczkę RTO. Niestety nie zrobiłam ani jednego zdjęcia a hafcik powędrował do klientki :( Taka gapa jestem. Natomiast moja Indianka odpoczywa ...
Czasu brak .... Grrrr.
Odetchnę chwilkę od krzyżyków i zabieram się za pamiątkę ślubną dla mojej kuzynki, której będę świadkować w dniu ślubu :) Nie mogę się już doczekać tego dnia - 5 października. Sukienki jeszcze nie mam - ale za to mam dylemat mini czy maxi ? I tak się biję z myślami na ten temat...
Foto wpisu - wybrany przeze mnie haft dla kuzynki - jakie jest Wasze zdanie - może być czy nie bardzo ?
Pozdrawiam Was cieplutko po raz pierwszy jesiennie :)
PS. Dziękuję Szarlotko za wyróżnienie !!! :)
Monika.
po mojej dłuuuugiej nieobecności na blogu. Zaglądałam od czasu na czasu na Wasze blogi podziwiając Wasze prace i by ogólnie wiedzieć co u Was się dzieje :)
Ja wyhaftowałam kolejną metryczkę RTO. Niestety nie zrobiłam ani jednego zdjęcia a hafcik powędrował do klientki :( Taka gapa jestem. Natomiast moja Indianka odpoczywa ...
Czasu brak .... Grrrr.
Odetchnę chwilkę od krzyżyków i zabieram się za pamiątkę ślubną dla mojej kuzynki, której będę świadkować w dniu ślubu :) Nie mogę się już doczekać tego dnia - 5 października. Sukienki jeszcze nie mam - ale za to mam dylemat mini czy maxi ? I tak się biję z myślami na ten temat...
Foto wpisu - wybrany przeze mnie haft dla kuzynki - jakie jest Wasze zdanie - może być czy nie bardzo ?
Pozdrawiam Was cieplutko po raz pierwszy jesiennie :)
PS. Dziękuję Szarlotko za wyróżnienie !!! :)
Monika.
piątek, 24 maja 2013
Ślub część ostatnia
Dobry wieczór,
nie wiem czy to szybko czy mozolnie ale pamiątkowe ręce ślubne zakończone! Haft poleciał do Zielonej Góry :)
Misja wykonana w czasie :) Należy się odpoczynek, ale czeka już na mnie metryczka dla dzieciątka, które jeszcze w drodze :) Indianka leży i sobie trochę poczeka...
Pozdrawiam.
nie wiem czy to szybko czy mozolnie ale pamiątkowe ręce ślubne zakończone! Haft poleciał do Zielonej Góry :)
Misja wykonana w czasie :) Należy się odpoczynek, ale czeka już na mnie metryczka dla dzieciątka, które jeszcze w drodze :) Indianka leży i sobie trochę poczeka...
Pozdrawiam.
poniedziałek, 20 maja 2013
Ślub tuż tuż.... 2
Witajcie,
moja praca nad pamiątką ślubną na zamówienie trwa. Na pewno wiele hafciarek zna ten wzór :)
Ślub 7 czerwca więc czas zakasać rękawy. Raczej jestem bliżej niż dalej z haftem. Jak zwykle pojawiły się okoliczności, że został na dwa dni porzucony ;) W piątek razem z przyjaciółką otworzyłyśmy oficjalnie sezon jeziorkowy wylegując się na słoneczku właśnie nad wodą :)
Pozdrawiam serdecznie!
moja praca nad pamiątką ślubną na zamówienie trwa. Na pewno wiele hafciarek zna ten wzór :)
Ślub 7 czerwca więc czas zakasać rękawy. Raczej jestem bliżej niż dalej z haftem. Jak zwykle pojawiły się okoliczności, że został na dwa dni porzucony ;) W piątek razem z przyjaciółką otworzyłyśmy oficjalnie sezon jeziorkowy wylegując się na słoneczku właśnie nad wodą :)
Pozdrawiam serdecznie!
wtorek, 14 maja 2013
Hafty leniwe
Witajcie,
obiecałam, więc się wywiązuję z zobowiązania. Dziś pierwsza odsłona Indianki. Baaardzo skromna ilość xxx, wręcz kropelka w morzu kanwy... Praca nad haftem została przerwana z powodu innego zamówienia na haft. Na pierwszym foto prezentuję początki zamówionego haftu - pamiątka ślubu, na drugim początkowe krzyżyki Indianki, a raczej lewy górny róg haftu. Szału nie ma :)
Pozdrawiam!
obiecałam, więc się wywiązuję z zobowiązania. Dziś pierwsza odsłona Indianki. Baaardzo skromna ilość xxx, wręcz kropelka w morzu kanwy... Praca nad haftem została przerwana z powodu innego zamówienia na haft. Na pierwszym foto prezentuję początki zamówionego haftu - pamiątka ślubu, na drugim początkowe krzyżyki Indianki, a raczej lewy górny róg haftu. Szału nie ma :)
Pozdrawiam!
poniedziałek, 4 marca 2013
Pamiątka ślubna - 3
Witajcie, poprzedni post pisany był w zimowej atmosferze, dzisiejszy jest wiosenny :) Promienie słonka wpadają przez okno ogrzewając mieszkanko.
Pamiątka ślubna dla pani Krysi tym razem z mojej ulubionej Zielonej Góry została skończona. Miałam obawy jak wyjdzie ale myślę, że jest OK. Na zdjęciach tego nie widać ale są elementy haftowane muliną DMC E168 metalizowaną, która pięknie połyskuje (pierścionek, kwiatki we włosach, kolczyk, naszyjnik).
czwartek, 21 lutego 2013
Pamiątka ślubu - 2, zima.
witam z rana, u mnie okolica śniegiem zasypana :)
Po tygodniu prezentuję Wam jak idzie praca nad pamiątką ślubną Vervaco. Życie codzienne i niezaplanowane sprawy odrywały mnie od tego haftu i idzie mi powoli a chciałam do jutra skończyć... Haft nabiera kształtów, wczoraj musiałam szanownemu mężowi paluszkiem pokazywać zarys twarzy jaki widać i wtedy było takie: " aaaa, teraz to już widzę..." bo on to nigdy nic nie widzi co jest haftowane, dopiero jak haft skończony to widzi co jest "wyszyte". Mam nadzieję, że Wy macie więcej wyobraźni i widzicie co powstaje na mojej kanwie ;)
Pozdrawiam, śnieżką rzucam :D
czwartek, 14 lutego 2013
Taki tam walentynkowy wpis
Niby z mężem nie obchodzimy Dnia Zakochanych jako tako, ale jakiś akcent świętowania jest - mąż ugotował obiad, wyśmienite spaghetti :) Zawsze mu lepiej wychodziło niż mnie.
Nad jego biurkiem zawisł skromny hafcik od żonki.
A teraz pracuję nad pamiątką ślubną, oto pierwsze krzyżyki :)
Vervaco PN 0143774 Together Forever Wedding
Subskrybuj:
Posty (Atom)