Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biskwit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biskwit. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 czerwca 2012

Gniotki i inne tworki w przerwach między meczami

    Kolejne pudełka. Pierwsze to coś, co nazywam gniotkiem, choć nie jest wygniecione, co to to nie! Chodzi o to, że czasem jest zamysł w głowie, a wychodzi zupełnie coś innego, w dodatku nie tak jakbyśmy sobie tego życzyli. W tym momencie przychodzi zniecierpliwienie, odkładam na półkę i czekam, aż będę miała litość dla tej rzeczy. W rezultacie poświęcam jednemu przedmiotowi ilość czasu niewymierną do osiągniętego efektu. W rezultacie wyszło duże, solidne pudełko z przecierkami i transferami napisów. Podobają mi się fajne zamknięcia, które były oryginalnie przy nim. Najważniejsze jest w sumie drugie życie jakie mu dałam, bo wcześniej było brązową skrzynką po whisky.




A to wazon biskwitowy, który bardzo długi czas stał pomalowany na brązowo i wreszcie doczekał się wykończenia. 


Zdekupażowałam też kilka ramek na zdjęcia. Mam słabość, żeby wykańczać je wstążką satynową.






pozdrawiam i dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze
Monika

sobota, 5 maja 2012

Być kobietą, być kobietą...

       ...Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże.... - Alicja Majewska kilka dekad temu śpiewała o marzeniu, by być kobietą.
        Ja sama uczestniczyłam ostatnio w wymiance "Być kobietą". Wprawdzie paczuszka przyszła ponad tydzień temu, ale z racji mojego krótkiego wypadu urlopowego zamieszczam dopiero dzisiaj zdjęcia. Moją kobietką do pary w wymiance była Agnieszka z blogu "Sąsiedzka twórczość" (KLIK). Zadanie wymiankowe polegało na wykonaniu czegoś romantycznego, radosnego oraz kobiecego. Dodatkowo miało się znaleźć coś pachnącego oraz wszelkiej maści przydasie i słodkości.

        Prezenty Agnieszki trafiły w mój gust! Dostałam po pierwsze piękny zestaw korali i bransoletek. Uwielbiam wprost wszelaką biżuterię! To coś co noszę bardzo często, a jednak do dziś nie wykonałam nic dla siebie sama, hi hi - dlatego sąsiadeczki sprawiły mi ogromną radość!! :-))
         Serducha już wiszą w przedpokoju, podobnież drewniana zakładka. W ogóle wspaniałe motywy koronkowe i retro (przepadam za takimi),  w dodatku w moich kolorach wnętrza.



A tak prezentuje się już zawieszona girlanda...



      Z przydasi coś co właśnie w najbliższym czasie mi się przyda, a jakże - koronki, także mega szerokie, których ja sama nigdy nie znalazłam w pasmanterii. Ponadto przepiękne serwetki, rewelacyjne motywy, istne perełki i nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się z nich coś wykonać. :-)
      Czymś zapachowym okazał się świeczniczek drewniany z pachnącymi wkładami. Oczywiście ozdobię i przy smakowej herbatce od Agnieszki zapalę nastrojowe tealighy i pomyślę o cudownej koleżance z drugiego końca Polski. :-)




         Ja przygotowałam na wymiankę komplet biskwitowa podstawka ze świecą, ozdobione tym samym różanym motywem w technice decoupage.

Oprócz tego zapachowe, nasączone olejkiem serducho w róże - do powieszenia i dekoracji oraz bransoletka sznurkowa z marynistycznymi zawieszkami. 

Coś radosnego czyli szklane magnesy na lodówkę...

Do tego beadsy, koraliki i spory zapas serwetek, a także pachnące herbatki  próbki perfumów... 

        Agnieszko, dziękuję Ci jeszcze raz. Już wiem, dlaczego tak lubisz wymianki! To super zabawa!!
Dla tych, którzy dotrwali do końca tego posta - polecam piosenkę Alicji Majewskiej... Okazuje się, że pomimo upływu czasu pragnienia bycia damą są podobne. :-)

                                          

Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem, 
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie... 
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać 
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać. 

Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże 
i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże. 
Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie... 
Być kobietą - ta tęsknota się niekiedy budzi we mnie. 

Ekscentryczną być kobietą - przyjaciółki niech nie milkną, 
czas niech płynie w rytmie walca, dzień niech jedną będzie chwilką. 
Jakaś rola w głównym filmie, jakiś romans niebanalny... 
Być kobietą w dobrym stylu, Boże, daj mi... 

Gdzieś wyjeżdżać niespodzianie, coś porzucać bezpowrotnie, 
łamać serca twardym panom, pewną siebie być okropnie... 
Może muzą dla poetów, adresatką wielkich wzruszeń? 
Być kobietą w każdym calu kiedyś przecież zostać muszę! 

Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem, 
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie... 
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać 
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać. 

Ach, kobietą być nareszcie, a najczęściej o tym marzę, 
kiedy piorę ci koszule albo... naleśniki smażę...

Co do magnesów - zrobiłam w ostatnim czasie bardzo dużą serię (ponad 200 sztuk), nowe wzory i motywy. Zdjęcia już wkrótce.

pozdrawiam majowo
Monika

piątek, 10 czerwca 2011

Moja własna kamieniczka

       Obserwowałam często z niemałą zazdrością włoskie blogi pełne zdjęć tegoli, czyli dachówek ceramicznych, na których artystki tworzyły piękne domki - z okiennicami, tarasami i innymi detalami sprawiającymi, że wyglądały jak domki dla krasnali. U nas mało popularne, a szkoda, bo są bardzo piękne. Ponieważ udało mi się znaleźć w galerii papier ryżowy do tegoli, więc postanowiłam stworzyć własną wersję na wazonie z biskwitu. w górnej części posiada on kwadratowe wypustki, w które wkleiłam okiennice, co dodaje efektu przestrzennego. Można go używać go jak zwykłego wazonu, bo od środka jest szkliwiony, ale najładniej się prezentuje na parapecie jako kamieniczka. Zdjęcia nienajlepszej jakości, ale aparat tymczasowo odmówił posłuszeństwa, postaram się je podmienić na lepsze.
Pozdrawiam ciepło wszystkich zaglądających na mojego bloga.


                                         

wtorek, 26 kwietnia 2011

Prezent w 15 minut

     Musiałam jakiś czas temu wymyślić coś na szybko na prezent. Na szczęście miałam biskwitową surową podstawkę pod świecę. Białe świece leżały też na szczęście w zapasie. Tak powstał mój najszybszy prezent imieninowy - komplet ozdobiony tym samym różanym motywem serwetkowym. Świecę przewiązałam dodatkowo rafią, całość owinęłam w celofan i... voila...





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...