Ostatnio mam wiele miłych niespodzianek.Nigdy nie przypuszczałabym, że internet dostarczy mi tyle radości i będzie miejscem, gdzie znajdę pokrewną duszę.
Czasami zdarzają się gorsze dni, każda z nas takie ma, może to wtedy, gdy nie świeci słońce, albo wtedy gdy deszcz jest za smutny. W taki właśnie podły dzień trafiłam do Hanki i całe szczęście, bo po paru mailach zrobiło się lepiej.
Ale to nie wszystko, po paru dniach zapukał do moich drzwi kurier z paczką, a w niej coś na otarcie łez i coś do przytulania. I to nie była jakaś planowana wymianka, to była niespodzianka. Nie pamiętam kiedy dostałam prezent, tak bez okazji (bo ciastko, które dostaję codziennie od mojego faceta się nie liczy). Cieszyłam się jak małe dziecko i przez moment nim byłam, cudowne uczucie.
W Hani cudowne jest to, że przejęła się losem zupełnie obcej osoby, nigdy się nie widziałyśmy, nie słyszałyśmy naszego głosu, po prostu Panie X. Może świat nie jest do końca taki zły.
A teraz zobaczcie co od niej dostałam.
Oczywiście moje kotki były bardzo zainteresowane.
Wszystko było pięknie zapakowane.
Leonka zapakowała się w folię i była szczęśliwa.
A to cała przesyłka !
Świetna praca, spękania super.
A to popis zdolności jakie posiada Hania.
A to jest RUFUS, jest mięciutki i bardzo milutki. Dostał honorowe miejsce w łóżku, obok mojej brzydszej połowy.
Przytulam pluszaka w każdej wolnej chwili, tak jak zaleciła Hania.
Kicia pokochała Rufuska.
MonaDecu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 lipca 2012
środa, 18 lipca 2012
Zegar za biżuterię
Dziś chcę Wam pokazać jakiej dokonałam wymiany. To moja pierwsza udana "transakcja" w życiu.
Atina zachwyciła się moim ostatnim zegarem i zaproponowała, abym zrobiła podobny dla niej. W zamian przysłała mi Indiańską biżuterię, obsypała też smakołykami, ale nie zdążyłam ich sfotografować, bo je zjadłam, wstyd ! Ale mam wiele wad, łakomstwo to jedna z nich.
To bardzo miłe, że mogłam dać coś od siebie, mam nadzieję,że Atina będzie zadowolona. Wiem ile pracy włożyłam w rzeczy dla mnie i bardzo to szanuję, zobaczcie same jakie wszystko jest piękne i oryginalne (mowa o biżuterii).
Na blogu Atiny zobaczycie wiele pięknych rzeczy, mnie bardzo pasjonuje kultura Indiańska i u niej ją zobaczyłam. I tak każdy dzień zaczynam od kawy z Atiną ( to znaczy z jej stronką).
Kawę pijam sama, ale dlatego bym mogła w spokoju odwiedzać każdą z Was.
To talizman na szczęście !!!!
Moja kochana Kicia chciała wygryźć jedną z cyferek
Potem zabrała się za wskazówki.
A to zegary z tej serii, Atiny i mój.
Leonce zdecydowanie spodobał się Atiny.
Atina zachwyciła się moim ostatnim zegarem i zaproponowała, abym zrobiła podobny dla niej. W zamian przysłała mi Indiańską biżuterię, obsypała też smakołykami, ale nie zdążyłam ich sfotografować, bo je zjadłam, wstyd ! Ale mam wiele wad, łakomstwo to jedna z nich.
To bardzo miłe, że mogłam dać coś od siebie, mam nadzieję,że Atina będzie zadowolona. Wiem ile pracy włożyłam w rzeczy dla mnie i bardzo to szanuję, zobaczcie same jakie wszystko jest piękne i oryginalne (mowa o biżuterii).
Na blogu Atiny zobaczycie wiele pięknych rzeczy, mnie bardzo pasjonuje kultura Indiańska i u niej ją zobaczyłam. I tak każdy dzień zaczynam od kawy z Atiną ( to znaczy z jej stronką).
Kawę pijam sama, ale dlatego bym mogła w spokoju odwiedzać każdą z Was.
To talizman na szczęście !!!!
A to zegar ode mnie
Moja kochana Kicia chciała wygryźć jedną z cyferek
Potem zabrała się za wskazówki.
A to zegary z tej serii, Atiny i mój.
Leonce zdecydowanie spodobał się Atiny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)