Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 maja 2017

Juz maj a ja nie podziękowałam

za życzenia świąteczne i kartki. 
Przepraszam, ze z takim opóźnieniem ale już to naprawiam. Mimo chłodu czas biegnie i tak szybko. 
W tym roku jakoś nie udało mi się ani pokazać , co zrobiłam z ozdób na święta i też kartek wysłałam mniej niż zwykle. Ciągle coś się działo, jakieś zajęcia dodatkowe i tak wyszło. 
Chcę się pochwalić kartkami pięknymi . Ja tak nie potrafię robić, jeszcze nie, może kiedyś mi się uda. Czasami coś zrobię ale tak piękne nie są. Musiałabym chyba pójść na jakiś kursik , hahahaha:)

Danusia zadbała o moje zdrowie i przesłała suszona aronię i dziki be3z. Popijam sobie, uwielbiam takie herbatki. Oprócz tego pachnące świeczki, wieżę Eifla  i gratulacje za udział w zabawie oraz  dziw piękne bransoletki .

 
Od Eli i Reni
 Od Ani, Justyny i Reni
I trochę ozdób, które uczyniłam :)
Dziękuję i jeszcze raz przepraszam, że tak późno .


sobota, 2 kwietnia 2016

Podsumowanie :)

Aż głupio , że dopiero teraz. Mija tydzień od świąt a ja tylko planowałam , co napisać i robiłam fotki. Dziś trochę popracowałam na świeżym powietrzu i po pracy odpoczywając przygotowuję posta poświątecznego. 

Najpierw chciałam podziękować za kartki. Piękne kartki z życzeniami światecznymi  dostałam od (piszę w kolejności otrzymywania kartek) - Ani D, Ani I, Janeczki, Steni, Eli, Reni, E i K,  Kasi i Danusi. Bardzo , bardzo dziękuję. 










Muszę Wam powiedzieć , że chyba po raz pierwszy aż tak cieszyłam się przy strojeniu świątecznym w różnych kątkach pokoi i kuchni. Dziewczynki Wiki i Julia dzielnie mi przy tym pomagały. Chyba to ich zaangażowanie tak mnie cieszyło że dostałam powera i zobaczcie o czym piszę. Nie wszystko udało mi się uwiecznić na fotkach ale i tak dużo zdjęć do oglądania.
Najpierw serwetke, która miałam w koszyczku.
 Zapraszam. :)











I jeszcze trochę wiosny w ogródku. Krokusy przekwitły  ale zapomniałam o fiołkach. Kwitną i miałam je sfocić a zajęłam sie czymś innym :)









Dziekuję za komentarze i że pamiętacie o mnie i zaglądacie tutaj.
Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 12 marca 2016

Kury :)

Tak , tym razem już wiosennie . 
Frywolitkowe kury robiłam z zamiarem na wyzwania. Chciałam upiecz dwie pieczenie przy jednym ogniu. Żeby sprostać zadaniom musiałam uzyskać odpowiedni kolorek . 
Tak , tak zielony bo również na wyzwanie u Danusi. 
Zakupiłam farbkę do bawełny i trochę bawię się kolorami . Najpierw farbowałam kolorkiem żółtym i zielonym a również mieszanka  żółto -zielone nici.
Żółty a właściwie cytrynowy bo myślałam że zdążę na kolorek cytrynowy - lutowy. Nie zdążyłam. 
Ale zielony podoba mi się jaki właśnie uzyskałam ale na zdjęciach wygląda zupełnie inaczej. 

Uwierzcie!!!

Może przy dziennym świetle byłoby jak w realu. 
Trudno pokażę tak jak zrobiłam. Jak w najbiższych dniach pogoda będzie sprzyjajaca zrobię jeszcze fotkę i dołączę. Ale kiedy to będzie?, póki co u mnie pada.....
Bardzo podobają mi się te kurki zółto-zielone w ciapki ale tu wyraźnie widać że są niefotogeniczne :)
Zobaczcie :





 Bez lampy ale też kolorek nie taki :)
To wszystko na dwa wyzwania. Pierwsze , jak już wspomniałam to kolorystyczne wyzwanie- szczypiorkowy marzec u Danusi.
Drugie wyzwanie to zadanie frywolitkowe- zadanie 24 : Wielkanoc. u Justyny tym razem.
   Mam nadzieję że żabki połkną :)
Ach o kolorku jeszcze. Szczypiorek lubie jeść , szczególnie wiosną  ale z jajkami czy z serkiem to nawet cały rok. W ogóle lubie cebulę. Lubię do sledzika nawet całą szalotkę. 
W ubiorze tak sobie , ewentualnie niewiele. Ściany mogą być ale uwielbiam zielone listki wczesowiosenne :)