Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

mój nowy nabytek

Sosna oścista to mój nowy nabytek, jeszcze nie posadziłam jej bo wymyśliłam dla niej miejsce pośród kamieni, których jeszcze nie przywiozłam:):):) te białe kropki wyglądają bardzo ciekawie i oryginalnie

rododendron


i rododendron już prawie rozkwitł, choć jeszcze w tym roku skromnie:):):):)

migdałek


lada moment a migdałek rozkwitnie na dobre:):):)

śliwowiśnia


tą roślinę kupiłam jak miała już czerwone liście i kwiaty widzę po raz pierwszy, wygląda wspaniale:):):)

karagana

myślałam że karagana się nie przyjęłam posadziłam ją późną jesienią i jako ostatnia z liściastych dała oznaki życia:):):)

sobota, 14 lutego 2009

mam już bazie:):):)


moje wierzby już prawie mają bazie (kotki) , krokusy wyrosły na 3 cm.................a tu zima wróciła:):):):):)

a to taka kompozycja sosny z berberysem i ligustrem:):)

to jesienna kompozycja, ciekawa jestem jak będzie wyglądała wiosną, bo ligustr podmarzł a na berberysie nie ma ani jednego liścia:):):):)

i znów sosna

tą sosenkę kupiłam jako pierwszą, nie znam nazwy, sprzedający też nie znał, planuję ją poprowadzić na drzewko bonsai, ciekawe czy mi się to uda, ale to dla mnie wyzwanie nigdy tego nie robiłam:):)

piątek, 6 lutego 2009

a teraz sosny:):):)


mam kilka sosenek, które nazywam perełkami, bardzo mi się podobają i mam nadzieję że doczekam się ich wzrostu na wiosnę:):):)

środa, 4 lutego 2009

miała być czerwona


Kupiłam krzaczek jako róża pnąca koloru czerwień, dwa krzaczki identyczne po obu stronach pergoli, i jakaż byłam zdziwiona i zachwycona kiedy pierwszy raz rozkwitła:):):) czasami dobrze kupić coś co miało być czymś innym:):):)

niedziela, 1 lutego 2009

i zmiana


tak wygląda od wiosny do września przed posianiem trawy


Zapraszam


Przygodę z ogrodem zaczęłam tak naprawdę rok temu kiedy zaczęłam obsadzać ziemię wokół mojego domu. Uwielbiam rośliny, kiedy widzę jakąś "perełkę" to chciałabym ją mieć w swoim ogrodzie, ale nie wszystko można mieć od razu...
pozdrawiam