Ostatnio przeczytana przeze mnie część. Ja "Świat Dysku" czytam w kolejności "co akurat jest dostępne w katalogu, a jeszcze tego nie czytałam" ;) Przygodę z Panem Terrym rozpoczęłam od "Morta", który był moim prezentem urodzinowym kilka lat temu. I myślę chyba, że jest to moja ulubiona książka w całej serii.
W "Równoumagicznieniu" pierwszy raz spotykamy Babcię Weatherwax. Jednak historią przewodnią jest ósma córka ósmego syna, która posiada Moc i jest pierwszą kobietą-magiem. Ta sytuacja oczywiście wprowadza wiele zamieszania, bo przecież do tej pory magami mogli być tylko mężczyźni. To historia o magii, a także jak w każdej powieści Pratchetta jest także problem współczesny, którym w tym przypadku jest równo uprawnienie.
Lektura tej pozycji przyszła mi bardzo łatwo i przyjemnie. Polecam :)
Kilka cytatów:
"– Co to jest słoń?
– Rodzaj borsuka – wyjaśniła Babcia.
Nie dzięki przyznawaniu się do ignorancji od czterdziestu lat cieszyła się sławą znawczyni natury."
"Magia ma jednak w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie."
"Osoba nie zdająca sobie sprawy z szansy porażki może być kijem wepchniętym w szprychy roweru historii."
i mój ulubiony:
"Szanse jeden na milion mają to do siebie, że sprawdzają się w dziewięciu na dziesięć przypadków."
5/6