Drogi Gościu, jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądasz, uszczęśliwisz mnie jeszcze bardziej, jeśli pod postacią komentarza wyrazisz swoją opinię o tym, co tu zobaczyłeś:)

Bardzo serdecznie witam nowych Obserwatorów oraz pięknie dziękuję za miłe komentarze;-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjniki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 listopada 2015

Fioletowa kolia

W październiku byłam na Wystawie Minerałów i Biżuterii, tam zobaczyłam ten ciekawy efekt w pracach Pani Anny Dąbkowskiej TU są wystawione jej prace.
Wróciłam do domu i uszyłam taką kolię.
 Mam zamiar podarować ją mamie na urodzinki.

 Wzór nie jest trudny, ale kolia jest pracochłonna i uczy cierpliwości;-)
A jak Wam się podoba?










piątek, 28 sierpnia 2015

Spiralne łańcuszki

Taka prosta ozdoba szyi, ale cieszy oko i szybko odpowiada na codzienne pytanie: 
"a co założyć na szyję?" - 
Spiralny łańcuszek!!!

Srebro przełamane brązem i odwrotność brąz przełamany srebrem;-)





Razem prezentują się tak:
(zdjęcia z komórki, odrobinę przekłamują kolory bo pstrykałam w słońcu)



A tak pojedynczo: 



piątek, 12 czerwca 2015

Kolia, czyli coś ładnego na szyję

No wypada czasem przełamać nudę i zamiast poprzestawaniu na bransoletkach i pierścionkach uszyć coś na szyję;-)

Oto moje propozycje:









p.s proszę wybaczyć jakość zdjęć, są z telefonu;-)

środa, 14 stycznia 2015

Niebiesko-szara kolia

Wymyślony przeze mnie wzór na łańcuszek przeplatany szlifowanymi koralikami nadal bardzo mi się podoba. Próbując wykorzystać dawno zapomniane koraliki znajduję nowe połączenia kolorystyczne.





Kolię można nosić jak bransoletkę, kilka razy okręcając rękę;-)

sobota, 6 grudnia 2014

Komplet ślubny

Niedawno pokazywałam Wam ten nowy splot, który wymyśliłam na potrzeby ślubnego kompleciku.
A dziś pokazuję cały komplecik;-) 




poniedziałek, 17 listopada 2014

Nowy splot

Niedawno dostałam pierwsze zamówienie na komplet ślubny. Z pewną nieśmiałością się za ten projekt zabrałam, bo nie sądziłam, że podołam oczekiwaniom. No i tak całkiem przypadkiem wykorzystując skręcony łańcuszek stworzyłam nowy pomysł na naszyjnik;-)
Nawet zyskałam uznanie męża, bo nie rzucił przez ramię "ładne" ale skomentował pełnym zdaniem: "Wreszcie zrobiłaś coś nowego, jestem z Ciebie dumny."
Ja, która skromności muszę się dopiero nauczyć, tez jestem z siebie bardzo dumna;-)
Splot na tyle mi się podoba, że już mam dwa swoje naszyjniki (ślubny czeka na dokończenie ze względu brak wymiarów nadgarstka i obwodu szyi).
A teraz prezentacja.







A teraz Wam powiem coś zabawnego....
Do zdjęć mam namiot bezcieniowy, oświetlany głównie zwykłą lampką z energooszczędną żarówką o mocy odpowiadającej  około 40 W, plus dodatkowo lampa błyskowa do aparatu. Zwykle ustawienie wszystkiego, zdjęcia próbne i jakieś pierwsze zdjęcia ostre zajmują nam około 30 minut.

Dzisiejsze zdjęcia oświetlałam gadżetem mojego męża, który szykuje się na nocne, męskie wyprawy po lesie, czyli LATARKĄ!!! Oczywiście nadal w namiocie i przy lampce, a latarka ma moc 300 lumenów ( koszt latarki to 300 zł, ale to z pewnością mniej niż lampy, no i podwójna funkcjonalność).
Nie zdecydowaliśmy się do tej pory na drogie lampy do namiotu bezcieniowego, no ale po co skoro wystarczy dobra latarka, prawda?! A najzabawniejsze, że nawet przy zmianach aranżacji, obiektywów i odpowiadaniu na dziesiątki pytań dziecka, cała operacja trwała 10 minut!!!
Dla ciekawych za tło tym razem robi tapeta. 
 
No,  jak oceniacie zdjęcia i naszyjniki?

niedziela, 7 września 2014

Zielony komplecik

Wakacje za nami...wiele miłych wspomnień, wiele słońca i dużo, dużo lodów;-)
Szkołę dzieci rozpoczęły, ja znalazłam nową pracę i gdyby nie choróbska, które bardzo chcą nam popsuć humor, to uważałabym się za bardzo szczęśliwą;-)

Ale skoro w mojej szafie pojawiły się nowe bluzki, to i powstała do nich nowa biżuteria;-)

Dziś pokażę komplecik zielony. Do kolczyków, które idealnie wpisują się w moją ulubioną kolorystykę,  zrobiłam skręcony łańcuszek, całość mi się bardzo podoba, a Wam?










Serdecznie witam nowych obserwatorów i bardzo dziękuję za miłe komentarze i za pamięć ;-)

czwartek, 6 lutego 2014

Wisiorek - słoneczko na plecionym łańcuszku

Rivoli oplotłam jeszcze w grudniu, ale dopiero teraz doczekał się łańcuszka i zyskał ostateczną formę;-)





Plecenie łańcuszka bardzo mi się podoba, więc to na pewno nie ostatni;-)
Mam nadzieję, że moje słoneczka Wam się jeszcze nie znudziły...;-)

niedziela, 2 lutego 2014

Naszyjnik z medalionem lawendowo-błękitny

Niedziela przyniosła nowy, autorski wisiorek.
Mam nadzieję, że się spodoba Wam takie połączenie kolorów;-)








Super Duo są lawendowe, daggery w błękicie i metalicznym granacie, bicone w kolorze aqua.

wtorek, 28 stycznia 2014

Naszyjnik ze Słoneczkiem

Słoneczko doczekało się łańcuszka i tym samym zawisło ślicznie na mojej szyi;-)





Przyznam się, że nauczenie się plecenia tego prostego łańcuszka bardzo ułatwiło mi dopełnianie moich wisiorków w piękną całość... prawda? Niby taka prosta rzecz, a efekt dużo lepszy niż na zwykłym srebrnym łańcuszku.

sobota, 18 stycznia 2014

Kolia

Pozazdrościłam pięknych kolii wystawionych dla WOŚP, więc uplotłam kolię dla siebie. Oczywiście nie można jej porównywać do dzieł wielu utalentowanych biżuteryjek. Ta kolia jest na moja miarę;-)
Obecnie przedstawia się tak:





Łańcuszek również uplotłam, ścieg znalazłam  TU


A tak prezentuje się na właścicielce;-)


Wprawdzie jestem zadowolona z kolii i z siebie to jednak dodałabym jakieś małe listki po bokach... tylko że nie robiłam do tej pory listków... znowu wyzwanie przede mną.... linki do listków mile widziane w komentarzach;-)