Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blond. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blond. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

★ Spadające gwiazdy i nowy kolor włosów ★

Hej :)
 
Nie pisałam tak długo, ponieważ miałam gości z daleka, przyjechali z dziećmi, więc ktoś musiał przejąć rolę niani :D Jestem ich ciocią, ale kazałam im zwracać się po imieniu. Też tak macie? Ja generalnie nie mam nic do dzieci :) Myślę, że mogłabym komuś pomagać się nimi zajmować, ale nie o tym post :P

A jak dzisiejsza noc? Ja do 2 w nocy obserwowałam spadające perseidy, czyli spadające roje meteorytów z gwiazdozbioru Perseusza, Kasjopei i Żyrafy. Nie znam się na tym zbyt dobrze, ale wujek mi wszystko wytłumaczył - bardzo się tym interesuje. A ja uwielbiam słuchać opowieści o Wszechświecie, gwiazdozbiorach itp :) Widziałam dosyć sporo "gwiazd", do tego niebo było takie przejrzyste... gdyby nie niska temperatura zostałabym do rana :)
Koniecznie napiszcie o swoich wrażeniach z nocy, z 12 na 13 sierpnia:)
 


W czwartek byłam u fryzjera. Postanowiłam jednak trochę rozjaśnić włosy. Lepiej się czuję w jaśniejszych. Chociaż jeżeli chodzi o mnie, to w każdym mi brzydko :P niestety nie wszyscy rodzą się idealni :(

Zrobiłam wtedy na szybko zdjęcie [w czwartek], niestety nie jest ładne i wyszukane, bo jestem niefotogeniczna i zawsze strzelę jakąś durną minkę... Więc z góry Was przepraszam, ale chodzi przecież o sam efekt. 

Kolor jest chłodny i wygląda dosyć naturalnie (jak na blond). Fryzjerki pracujące w salonie Gabriel Professional powiedziały, że ja po prostu muszę być blondynką, bo to jest mój kolor.



Niefotogeniczność 

Co do zamówienia z Apteki Internetowej, o którym pisałam Tutaj - dzisiaj zostało dopiero wysłane, czyli tak jak było napisane w regulaminie - apteka ma 5 dni na zrealizowanie zamówienia. Jutro albo w środę będzie kurier :)

Pozdrawiam Was gorąco!

piątek, 24 lutego 2012

LOB - tak czy nie?

Witajcie moje Piękne Czytelniczki!
Dzisiaj miałam kiepską noc... nic nie spałam! Właśnie siedzę sobie przy kawie i nie podziwiam deszczowej pogody za oknem :(
Ostatnio patrząc w lustro załamuje się... Stan moich włosów jest koszmarny, a bardzo o nie dbam! 

Nie prostuje ich już od grudnia, regeneruje maskami, ale to chyba za mało :( Że też zachciało mi się blondu na wakacje (prawie całe życie byłam szatynką albo brunetką). 
Na początku nie zapowiadało się na katastrofę jaką mam teraz! Włosy były długie, piękne, zadbane... :) Ale to niestety, Moje Drogie, wychodzi jednak po czasie :( Nie ważne, że mam saune co miesiąc dwa u fryzjera z jakąś konkretnie rekonstruującą maską... Mam dwie opcje, żeby zregenerować te wstrętne kudły:
a) LOB czyli long bob ;) (obecnie mam ciemny blond za ramiona), a oto kilka inspiracji, które znalazłam w Internecie ;) 







b) global keratin... tyle, że na moje włoski wyjdzie grubo ponad 5 stówek razem z zestawem szampon+odżywka... nie wiem czy warte jest to tak kolosalnej kasy, to tylko włosy, a moje rosna całkiem szybko, jak zauwazyłam to 1,5cm na miesiąc! 

Tylko jednak wiecie... przyzwyczaiłam się do długich włosów, ponad 3/4 życia mam półdługie!

Teraz pozostaje następna kwestia... KOLOR.
Zupełnie nie mogę się zdecydować na odcień, teraz mam tak tragiczny, że szkoda słów, to taki przejściowy, ale niestety zima się kończy i nie będę nosić czapki do samego maja :P Bardzo chciałabym być znów blondynką, ale to ponownie przesuszy moje łamiące się włosy :( Ostatnio jak zeszłam do ciemnego blondu to już była mega poprawa! Więc powinnam zainwestować w coś ciemniejszego... Moja fryzjerka namawia mnie na rudy! 
 

Generalnie to nigdy nie byłam rudzielcem, ale z charakteru to dosyć blisko mi do niego... ;-)  jednak dla moich lekko zaróżowionych  policzków mogłoby się to zakończyć katastrofą. Więc odpada. 
Obecnie naprawdę źle to wygląda - mój naturalny niby ciemny blond/jasny brąz na 4 cm odrostu, a reszta niby też taka, a w słońcu wychodzi, że blondynką jestem!
 

Przepraszam Was za niewyjściowe zdjęcie, ale nie miałam nic innego na tel, a chciałam pokazać teraźniejszy stan kudłów :P

Myślę jednak, że zdecyduję się na LOB'a w przyszłym tygodniu oraz pofarbowanie ich na jakąś ciepłą szóstkę (jasny/średni brąz).

Z pewnością jesteście wykończone moim monologiem, ale jeśli czytacie zakończenie, to gratulacje - wytrzymałyście moje marudzenie... ;-) 
Chętnie zasięgnę jakichś porad od Was poniżej, Kochane!
Buziaczki ;)