w IV odsłonie TDZ widzieliście że zabrałam się za broszki ;)
muszę przyznać że robienie takich maluszków bardzo
WCIĄGA ;)))
a oto dowód jak bardzo:
Pierwsze próby.. lekko przypalone bo nie do końca wiedziałam
co i jak.. no ale jak to sie mówi:
trening czyni mistrza :D
Na parę dni przyjechał też mój chrzestny w odwiedziny ;)
i jak tylko zobaczył kwiatuszki
zamówił sobie 3 opaski dla swoich wnuczek ;)))
chyba widać że kwiatki już lepsze :)
wszystkie 3 kwiatki identyczne ;)))
no bo jak można dawać dzieciom różne prezenty :p
i jak wam sie podoba?? mnie bardzo ;)
a wujkowi jeszcze bardziej ;)))
Zgłaszam je również na nowe wyzwanie w Art Piaskownicy
ukazało się w idealnym momencie ;)
dzieki Daguś za refleks :***
A tak nadprogramowo przepis na herbatki
mam nadzieje że ktoś skorzysta :D
pozdrawiam gorąco :D