Świąteczny wianek - ozłocony

wtorek, 6 grudnia 2022

 


Dzyń, dzyń...
To nie dzwonki z sanek Mikołaja, ale z wianka ;)
Zapraszam na klasyka, 
wianek na bogato ;)



Zapowiedziałam wczoraj wianki,
 zapomniałam o dzisiejszej wizycie jegomościa w czerwonym płaszczu,
ale prezent jest !!! ;)


Zatem zostajemy w klimacie, a poza tym, doszłam do wniosku, że jestem już za duża na Mikołaja ;)





Ozłocone pozdrowienia zostawiam.
Dzyń, dzyń...

;)



Czytaj dalej »

Jubileusz

wtorek, 29 listopada 2022

 


W listopadzie minęło 10 lat od publikacji pierwszego posta na blogu.
Tak, 10 lat !!! Trudno mi w to uwierzyć, że aż tyle czasu lecę w kulki ;)
Kolor fioletowy otwierał  wtedy drzwi do mojego świata
dlatego dziś wracam wspomnieniami do tego dnia, do tych kolorów.


Nie jestem osobą, która przywiazuję szczególną wagę do wydarzeń czy świąt,
jestem raczej z tych, dla których ''liczy się każdy dzień'', jak mówią słowa pewnej piosenki
 często przeze mnie tutaj wspominanej.
Szukam radości na codzień i cieszę się z małych rzeczy, ale 10 lat to już  niezły kawał czasu
i z tej okazji gratuluję sobie wytrwałości w prowadzeniu tego pamiętnika.
Tak wiem, z przerwami, ale nie zarzucam pisania. 
JESTEM
Będzie ciag dalszy. Przerwy na pewno będą się zdarzać, takie życie.

Wam Drodzy Czytelnicy 
dziękuję za Waszą obecność, za Wasz czas, za Waszą sympatię do kulek,
za dobre słowo.




Zostawiłam tutaj kawałek swojego serca,
zapraszam na resztę ;)



 A niech słowa innej Anny uświetnią mój jubileusz ;).
Kocham ten utwór, pełen radości, energii, ciepła i mądrości.
Czego Wam i sobie dziś życzę. 




Ale jestem

CDN

:):):)

A pierwszego posta znajdziecie 


Czytaj dalej »

Anturium - kwiat gościnności

niedziela, 19 grudnia 2021
Zapraszam, rozgość się...

O Anturium Anthurium zdecydowanie można powiedzieć, że to roślina z oryginalna urodą. Czy dorównuje urodą Hippeastrum ? Kwestia gustu...Może nie, ale ma jedną wielką zaletę, przewyższającą urokliwe Hippeastrum, utrzymuje swoje kwiatostany przez dobre 2 miesiące, a czasem i dłużej. Jest też w moim odczuciu łatwiejsze w uprawie.Zatem warto go wykorzystać do świątecznych aranżacji. Od końcówki listopada do końca stycznia będzie cieszył oko swoimi kwiatami. 

W florystyce kwiatom przypisuje się znaczenie, ponoć Anturium to kwiat gościnności, tym bardziej wpisuje się klimat świątecznych dekoracji z żywych kwiatów.

Piękne liście w kształcie serca.

Niezwykłe kwiatostany tej rośliny doczekały się wielu potocznych, dziwnych nazw. Co kraj to inny obyczaj i inna nazwa. W obu Amerykach pojawia się w kwiaciarniach na walentynki bo podobno sprzyja miłości, a podarowany obiektowi uczuć daje gwarację wzajemności. Fajnie jak byłoby to takie proste ;). W Holandii mówi się na niego LACQUER ANTHURIUM. Usłyszałam też kiedyś, że jest nazywany ''paletą malarza''. Rzeczywiście jego kształt może budzić takie skojarzenia. Coś w tym jest...Zważywszy, że należy do roślin egzotycznych z rodziny obrazkowatych (Araceae) ;)


Kilka gałązek igliwia, parę błyszczących świątecznych kulek, wstążeczka na donicy
i mamy ładną dekorację z gwarancją długiego terminu cieszenia oczu ;)
A Hippeastrum często zdąży przekwitnąć zanim nadejdą święta.



Pozdrawiam ciepło i serdecznie dziękuję za odwiedziny.

Anna 
Czytaj dalej »

Chwalę się i dziękuję

wtorek, 29 grudnia 2020

Zdarza mi się otrzymać wyjątkowo ciepłe wyrazy sympatii ze strony moich klinetów.
Nigdy ich nie pokazywałam, ale pomyślałam sobie, 
a czemu nie ?
 A czemu nie pochwalić się, że współpracuję z serdecznymi osobami.

Poniżej uroczy prezent, który otrzymałam od Pani Ani 
na przedświątecznym spotkaniu projektowym.

:)




Widać, że Pani Ania śledzi bloga,
prezent idealnie wpisał się w moją tegoroczną świąteczną kolorystykę ;).


Wszystkim moim Klientom,
dziękuję za udaną współpracę i niezwykle uprzejme, acz nieoczekiwane wyrazy wdzięczności.

Pozdrawiam

:)

Czytaj dalej »

Choinka ''Lecę w kulki''

piątek, 25 grudnia 2020
Tegoroczna kolorystyka oczywista ;)


Udekorowałam ją oczywiście kulkami...


Gruba pokrywa śnieżna z serka Mascarpone, zielone igliwie imituje Rozmaryn.
Podkład upiekłam z ciasta marchewkowego, idelane będzie też piernikowe.
Zastanawiałam się na czym ją podać
i stwierdziłam, że tego typu choinka, choinka w naturalnych dodatkach,
 najładniej będzie się prezentować podana na zwykłej desce.


Dla bardziej naturalnego efektu delikatnie oprószyłam wszystko śniegiem ;)



:)

Czytaj dalej »

Szyszki XXL - nowa odsłona

piątek, 27 listopada 2020

Dziś Szyszki XXL w całkiem innej odsłonie, 
nie jak zwykle na dekoracyjnych hakach.
To ich nowoczesne wydanie,
a wydawać by się mogło, że one będą dobrze wyglądać tylko w kompozycjach w stylu klasycznym.


Te donice to K O L O S Y ! 
Wiem, wiem, na zdjęciach tego nie widać, ale ich wymiary to 50x50x100,
jestem tylko trochę większa od tych dekoracji ;)
Zależało mi, by kompozycje nie zdominowały wejścia do domu i nie zwężyły go optycznie,
dlatego musiałam wymyślić coś niskiego.
Wyższe dekoracje w wysokich donicach mogłyby stwarzać wrażenie wąskiego tunelu prowadzącego do drzwi, chciałam tego uniknąć.


Kolorystyka, zgodna z upodobaniami klientki, stonowana.
Kolor szyszek pięknie komponuje się z cegłą.





Znałam tę kolorystykę, bo znam ten ogród ;)
To mój projekt ogrodu oraz projekt bruku.
Wykorzystałam tu różne elementy brukowe, z różnych firm,
ale to temat na innego posta...
Nie miałam okazji przedstawić jeszcze tej realizacji,
a to bardzo ciekawy projekt u bardzo sympatycznych klientów.


Donice z firmy Bruk- Bet, kolor perła.
To solidne, betonowe donice, które jak postawicie w jednym miejscu to już ich nie ruszycie ;),
mimo, że środek donic wypełniony tylko keramzytem do wymaganego poziomu by umieścić tam donicę przemysłową z kompozycją.


Szyszki XXL  w tradycyjnej odsłonie znajdziecie 


oraz 


i


Pozdrowienia z szyszką

;)


Czytaj dalej »

Idzie zima...idą święta

środa, 21 listopada 2018
Na drugi dzień po publikacji posta z linkiem do ikeowskiego przydasia wchodzę na stronę Ikea, sprawdzić stany magazynowe, a tu ani jedngo przydasia w Katowicach ?! W innych Ikea  też wywiało, zostały 3 szt. na Targówku. Zatem widać post okazał się bardzo pomocny, ale w komentarzach cicho...jak makiem zasiał ;)





Odwiedziłam moją mamę, gdy robiła porządki w szafkach kuchennych, chciała wyrzucić zniszczoną formę na babkę. Kiedy oświadczyłam, że ją sobie chętnie wezmę zaczęła prostesować, że ona tzn, forma się już do niczego nie nadaje, uszkodzony teflon jest niebezpieczny.
- Ale ja w niej nie zamierzam piec !


Stara, zniszczona forma do pieczenia została wykorzystana jako pojemnik na orzechy,
pasuje idealnie do metalowego przydasia. 


















Wykorzystane w dekoracji śnieżynki do zawieszenia lub postawienia znajdziecie w moim sklepie,


Pozdrawiam już coraz bardziej zimowo...

:)

Czytaj dalej »