Żegnamy wiosnę.
Żegnamy bratki.
Bratki musiały ustąpić miejsca surfiniom choć uroda bartków jeszcze nie ustąpiła ;)
Nie miałam tyle ozdobnych doniczek by je wszystkie pogodzić
to wykombinowałam im domki z worków.
Zaispirowały mnie małe woreczki zakupione jesienią, o te...
Okazało się, że zwykłe jutowe worki z garażu idealnie pasują kolorystycznie do zakupionych workowych maleństw. Do tego jeszcze wygrzebałam sznurek i uzyskałam taki efekt...
Dla mnie zadawalający
:)
Powstała nowa kolekcja ;)
Skrzynki też owinęłam, jutową wstążką.
Workami możemy zamaskować różne rozmiary i kolory doniczek.
Nie skracałam worka tylko go podwinęłam do środka,
może się jeszcze kiedyś przydać jego długość do wyższej doniczki.
Uśmiech zostawiam...
:)
Anna
PS. Inne kompozycje w dużej donicy znajdziecie tu... KLIK