Jakiś czas temu...dobry czas temu...;) otrzymałam wyróżnienie od
Beti z domku na polanie ,ślicznego domku...ciągle upiększanego przez właścicielkę...na marginesie...rewelacyjna zmiana schodów Beti...;)
a potem od amatorki kawy...
Moniki z home.me.and.more...która dzieli się z nami fotkami wiosny,której u nas niestety brak...
Za wyróżnienia dziewczynom bardzo dziękuję... Za Waszą pamięć... za Wasz czas... oraz za to, że zaglądacie jak się toczą kulki...
i przepraszam, że tyle mi zeszło...ten czas przed świąteczny...świąteczny...był dość gorący....
Oto zasady tego wyróżnienia:
1. dziękujemy nominującej na jej blogu,
2. pokazujemy nagrodę VB u siebie,
3. ujawniamy 7 faktów dotyczących samej siebie,
4. nominujemy 10 lub 15 blogów,
5. informujemy o tym fakcie autorki nominowanych blogów.
Zmieniam nieco zasady...Kierując się swoją sympatią....nie zważając na to czy ktoś przyjmuje wyróżnienia
(ostatnio miałam problem bo nie wszyscy chcą uczestniczyć w takich zabawach...
co szanuję i rozumiem) wyróżniam blogi w trzech kategoriach....
Kreatywność w blogosferze jest tak rozległa...i wydaje mi się nieskończona...
Nie jest to moje pierwsze wyróżnienie,dlatego siedem faktów zdradziłam już wcześniej
tutaj...
Zmieniłam zasady...zmian ciąg dalszy...;)
A dziś....pozwólcie, że rozwinę FAKT z punktu 5 i 6 'LUBIĘ DZIECI I TO... BARDZO
A za co...........??
za ich poważne podejście do spraw niepoważnych...;)
za ich zaangażowanie i przejęcie w opowiadaniu...typu: i..i...i...lekin (czyt.rekin) chciał pozleć (pożreć) sarenkę( czyt. syrenkę...domyśliłam się z kontekstu...;))
za ich oczy...czyste,błyszczące,krystaliczne...
za ich kreatywność przechodzącą ludzkie pojęcie...
za słodkie głosiki i urocze uśmiechy...
za ich szczerość i prostolinijność...
za ich zapach...;)
To tyle...7 rzeczy za, które 'kofam te potwoly...' ;)
A blasku dzisiejszemu postowi....niech dodadzą najpiękniejsze kwiatki z mojego ogrodu....;)
W moim ogrodzie kolorystyka bardzo stonowana.Staram się być konsekwentna w doborze kolorów...
postawiłam na odcienie zieleni...bieli i bordo...czasem bordowy przełamuje róż...jaśniejszy lub ciemniejszy...
Dziś zdecydowanie jaśniejszy...;)
Na zdjęciach...moje bratanice...które kocham...a one kofają mnie...;)
bo nieważne, że ma wiosny....jak jest miłość i TAKIE kwiatki...:)
Słodkie pozdrowienia zostawiam...x 3 ;)
Anna
Czytaj dalej »