Uhuhu :) dziękuję Wam za przemiłe przyjęcie świeżo upieczonej inżynierki! Sprawiliście mi wczoraj ogromną radość swoimi komentarzami :)))
Mina_juveler trafiła w samo sedno - jak pojawia się konieczność nauki, to automatycznie rośnie kreatywność :) gdybyście tylko zobaczyły moją listę rzeczy, które koniecznie muszę stworzyć, którą robiłam w czasie nauki! Sama teraz się sobie dziwię :)
Zrobiłam jeszcze taką różową bransoletkę, nazwałam ją
Pink elegance, tutaj wzór jest nieco bardziej skomplikowany, bo już robiłam go w programie
db beads.
Zrobiłam jeszcze inne bransoletki, znowu bardziej skomplikowane, w nawlekaniu pomagał mi mój ukochany i zeszło nam przy tym dużo czasu... Muszę dokupić tych nasadek do wklejania, to wtedy je pokażę. Chyba z tego wszystkiego najgorsze jest rzeczywiście nawlekanie :)
A to, co zrobiłam z reszty
bursztynu, który mi został,
gratisowe bransoletki do
naszyjników. Między bursztynkami są małe
szklane koraliczki, żeby starczyło na 9 bransolet :) ale za to
karabińczyków nie starczyło i czekają, aż jutro dokupię :)
Pozdrawiam słodziutko :*