Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notes. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 stycznia 2013

Mini tomik wierszy

Dzisiaj z zupełnie innej beczki, coś, co zrobiłam specjalnie na wymiankę herbaciano-kawową na blogu Szycie Isabel. Moją parą była Tynka z bloga Przez krótką chwilę...

W wymiance miało się znaleźć coś do czytania. Symptomatyczne jest to, że nie mam książek tutaj u siebie, a na gazetę nie miałam zbytnio pomysłu, a widziałam na blogu Tynki wiersze, to pomyślałam o wierszach. Nie miałam natomiast czasu poszperać po antykwariatach, żeby znaleźć jakieś stylowe wydanie. Postawiłam na swój wybór i wykonanie.

Wybrałam wiersze Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, bo uwielbiam jej poezję za kobiecość, do tego dobrałam klasykę klasyki Miłosza i Szymborskiej. Do tego dodałam moje rysunki w wersji czarno-białej. Lilię złotogłów, mieczyka błotnego i mak polny już widzieliście w mojej zakładce, natomiast pozostałe rysunki to seria bylin wczesnowiosennych, też w wersji czarno-białej, a pierwotnie wykonane piórkiem i akwarelą.

Wszystko na papierze z fakturą, z czerwonym filcem na okładce.

W zakładce RYSUNKI ROŚLIN są już dodane nowe rysunki z siedlisk i seria bylin wczesnowiosennych. Na razie dosyć kiepskie zdjęcia, ale będą skany. Muszę jakoś tam pogrupować te rysunki, bo sama z tym nie dojdę do ładu i już nie wiem, które jakie siedliska ;)


format A5










Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że jesteście :***

niedziela, 27 stycznia 2013

Kalendarzyk nie takiego Małego aplikanta

Hejka ;) jakoś tak niby mam ciut więcej czasu, niby mam co do pokazania, niby mnie ciągnie, ale jeszcze mam opór :). Mam takie wewnętrzne wrażenie, że nie ma sensu już tego pokazywać.

Muszę to jakoś zwalczyć i oto dzisiaj pokazuję Kalendarz, który zrobiłam dla mojego Najmilejszego :) z okazji zaległych imienin, z okazji pewnych ślubowań, z okazji takiej, że chciałam :)



W Empiku można dostać (pewnie, gdzie indziej też, ale ja akurat tam) gotowe kalendarze z surową okładką do własnego zdobienia, w różnych rozmiarach od najmniejszych do największych. Fajna sprawa, bo nie są aż takie znowu drogie, tanie też nie, ale to Empik. Ja kupiłam taki format 9x13 cm, bo mój Mały nie lubi dużych. Do tego wzięłam trzy kawałki filcu w kolorze jasny szary, ciemny szary i czarny, bo te kolory odzwierciedlają jego upodobania. Tak mi się wydaje, a dlaczego filc, bo tak mi się widziało. Chciałam zrobić prosty kalendarz.

W środku dałam czerwoną wyklejkę dla kontrastu i do środka wkleiłam też fragmenty komiksu, znalazłam taką fajną serwetkę i z niej zrobiłam papier. Te papierki miałam przyklejać na okładkę, ale ostatecznie stwierdziłam, że zostanie tak, jak jest.



Filcem oklejało się bardzo wdzięcznie i bez problemów. Zrobiłam też z jasnego błękitu taką teczuszkę na kalendarz, z paskiem z granatowego rzemyka, do obwiązywania, i tak wiedziałam, że nie będzie użyta ani razu bo mój miły jest skrajnym utylitarystą, jeśli tak w ogóle można kogoś nazwać :), ale zrobiłam, bo chciałam :).






Wstążka jest taka, jaka była w oryginale, mogłam ją w sumie zmienić, ale nie miałam akurat nic pod ręką.

Dostałam pozwolenie od mojego Małego, żeby opublikować to poniższe zdjęcie (za kalendarz i nie tylko :))
zdjęcie i tak jest dostępne w Internecie, więc co mu zależy :)



Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 23 października 2012

Retro scrapucho

Hihi, dzisiaj notesicho, które wczoraj wykombinowałam :).

Notesik, całkiem nowy, leżał u mojego małego w szafce sporo czasu, więc wzięłam go na swój warsztat. Postanowiłam wykorzystać metodę przenoszenia serwetki na papier za pomocą folii spożywczej, wyszło fajnie, ale żelazko musi być naprawdę gorące.

Najpierw cały notes rozcięłam, odcięłam okładkę, zerwałam białe wyklejki. Zaplanowałam, że zrobię nowe, czerwone wyklejki z wyciętymi dziurkaczem rogami. Kartkę z przeniesioną serwetką przykleiłam do okładki. Potem zgodnie ze sztuką introligatorską (praktyka w drukarni nie poszła w las :)) podkleiłam notes na kawałku płótna i dokleiłam czerwone wyklejki. Na okładce element bratków jest podniesiony wyżej na kawałku kartonu. Do tego brązowe wstążki i brązowe cieniowania na krawędziach farbką akrylową... Pocieniowałam też karteczki na brzegach...

Pracę zgłaszam na wyzwania Scrapuszko w Szufladzie, Recyklingowe scrapowanie w Art - Piaskownicy i Wieczorem w UHK Gallery.

A oto zdjęcia (trochę dużo, bo to pierwsza moja taka praca):











Pozdrawiam,


wizualizacje poznań

piątek, 7 września 2012

Poziomkowy kalendarz

Deseczka na kalendarz, którą zrobiłam całkiem niedawno, ozdobiłam ją wzorem poziomkowym, po lewej stronie mały wróbel ;), do tego drobne cieniowania i przetarcia, oto co wyszło.



środa, 5 września 2012

Lawendowa uczta

Tym razem czas na coś z lawendą. Misa wykonana z patelni, rączkę oderwałam, bo mi nie pasowała. Do tego notes z tym samym wzorem. Notes swoją drogą też z odzysku, z taśmą tekstylną, w kolorze lawendowym, przyklejoną na grzbiecie, do tego nie do końca udane spękanie w stylu country, to samo spękanie na zewnętrznej stronie misy, w środku misy zdobienie już dużo oszczędniejsze. Co do spękań, to nie do końca jestem przekonana do produktów decoupage firmy Renesans, spękania jednoskałdnikowe zdecydowanie mi nie wyszły, ciężko się pracuje tymi produktami, ale nie jest to niemożliwe. Do dekoracji na zdjęciu posłużył mi tegoroczny bukiet lawendy wąskolistnej 'Hidcote Blue', wysuszony, obłędnie pachnący, zrobiony ze 100 kłosów lawendy, policzonych co do jednego :).




włosy naturalne

Podziel się linkiem!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...