Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna w pełni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna w pełni. Pokaż wszystkie posty

13.6.13

Piękniej już nie będzie. Zagoń rower do roboty

Jeżeli rozważasz możliwość przymierzenia się do rowerowego siodełka w drodze do codziennych zajęć to mamy ku temu najlepszy moment w roku. Zachęcamy, doradzamy i pytamy: tak się przyjęło, że co dwa lata przeprowadzamy na blogu Ankietę łódzkiego rowerzysty miejskiego. Jeżeli używasz codziennie roweru w Łodzi, prosimy Cię o podzielenie się swoim doświadczeniem i wrażeniami. W 2009 roku ankietę wypełniło poprawnie 209 osób, w 2011 - 351 osób. Dla porównań i istotności przeprowadzanej analizy byłoby dobrze, gdyby tym razem udało się zebrać podobną liczbę odpowiedzi (co najmniej 200). Zatem bardzo prosimy o włączenie się i przekazanie zaproszenia znajomym łódzkim rowerzystom miejskim (nie tylko z tych szykownych). Z góry dziękujemy. A dla tych, którzy przewiną ankietę w dół, nagroda w postaci obrazów napotkanych wczoraj łódzkich Rowerzystek.

DSC01043_res DSC01044_res DSC01047_res DSC01051_res DSC01028_res

11.6.13

Velo-reality

W dniu, w którym 453 km od Łodzi rozpoczęła się największa na świecie, coroczna konferencja poświęcona kulturze rowerowej, podjęliśmy próbę uchwycenia rowerowej codzienności naszego miasta. Z efektem objazdu można zapoznać się w tej galerii lub z pomocą tej mapy. Minęliśmy też wiele eleganckich osób na rowerach, parę udało się nawet sfotografować. Oto efekt:
dwa
Pan w prochowcu, na ulicy 6 Sierpnia szesc 
Justyna przekraczająca Wólczańską, w drodze do pracy (?) czterdziesci siedem 
Pani podjeżdżająca Nowomiejską w kierunku placu Wolności
sto dwadziescia dziewiec 
Pan w mokasynach, na przejeździe przez Inflancką
 sto czterdziesci piec 
Pani kulturalnie przeprowadzająca rower przez Nowomiejską
 sto szescdziesiat jeden 
Pani z torbą na kierownicy, na placu Wolności dwiescie dziesiec Pani w botkach, na skrzyżowaniu Narutowicza i Kopcińskiego dwiescie siedemdziesiat 
A także Pani w trenczu, bardzo zgrabnie podpierająca się nogą przed przebyciem ulicy Sienkiewicza

1.6.13

Miss massy

Pośród ponad 1300 osób na rowerach łatwo o to, aby kogoś w ogóle nie dostrzec (albo zauważyć za późno). Nawet jeżeli obserwator jechał w różnych częściach kolumny. Dlatego zaznaczamy, iż jest to wybór o wysokim prawdopodobieństwie niedoskonałości i nacechowany subiektywizmem. Jednak te dwie Panie zdobyły nasze uznanie.
DSC00782_res
DSC00776_res 
"Laski" w czerwonej sukience i szpilkach, o której można było usłyszeć na Wojska Polskiego od innej uczestniczki masy, nie udało się wypatrzyć.