Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myśli swobodne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myśli swobodne. Pokaż wszystkie posty

29.4.10

Dopełnia się

Księżyc, wiosna, a także sezon rowerowy. Lub czara goryczy. Ale teraz pozachwycajmy się obrazkami z ulic Łodzi:

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Rulony, teczki...

Foto: HuBar

Foto: brite

Komunikacja zastępcza MPK?

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Księżyc pierwszy się wypełnił, w środę o 14.20.

24.4.10

Miasto to ludzie

Witamy w mieście Chaos. W mieście przy wjeździe do którego powinna stać tablica z napisem "Bezład". Mieście JWG, które od prawie dwustu lat musi godzić różne postawy, z przewagą tych marnych.

O ileż jednak bardziej zajmujące jest podziwianie Osób, którym się chce. Oto One!

Foto: HuBar, 15 kwietnia

Foto: HuBar, 15 kwietnia

Foto: HuBar, 15 kwietnia

Foto: HuBar, 15 kwietnia


Tego dnia Ania zdjęła kask! Foto: HuBar, 15 kwietnia

Foto: HuBar,16 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Zielone światło dla jadących Piotrkowską Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Foto: HuBar, 19 kwietnia

Mało co jest tak głupie, jak bazowanie na prostych podziałach. I wśród rowerzystów są ludzie bez wyobraźni, obojętni, nieświadomi. Chyba jednak łatwiej wypatrzeć Kogoś z klasą, jadącego rowerem. Właśnie o tych Rowerzystach ma być ten blog.

Jeżeli chcecie do nich dołączyć, bądźcie uważni, ale śmiali, myślcie o innych (nie po chodnikach!), kultura zobowiązuje. Rowerowość jest super!

8.4.10

Zmęczony



I to
jak!

1.3.10

Smutki

Zapewne gdyby na Orlej słońce nie schowało się za chmury, a wiatr nie stał się bardziej dojmujący, to na Wigury wybrałbym właściwy aparat ze zbliżeniem albo samochód by Jej nie zasłonił.

DSC09647-1

Zaczyna się marzec, miesiąc kiedy z perspektywy lutego wydaje się że to już, ale z perspektywy kwietnia wiadomo że to nie jeszcze.
Pozdrawiam serdecznie Rowerzystkę z Wigury, hanę_k z Narutowicza i całkiem sporą rzeszę Osób, które pogodny poranek skusił rowerem.

24.7.09

Późnopiątkowy wpis

Rower i kultura, kultura i rower. Mogą się wzajemnie przeplatać, jak chociażby w opisanej sytuacji: Oto Wojtek jedzie rowerem na "Polówkę" na Zdrowie. Zatrzymuje się, żeby poczynić przyrodniczo-dokumentalną fotografię napotkanego na swojej drodze zielonego wykwitu, tarasującego połowę szerokości ścieżki rowerowej. Wtem w kadr włazi aktor (charakterystyczny atrybut każdego aktora po godzinach - tylna kieszeń i jej zawartość), typowa postać jakich wiele w naszym pięknym mieście, przechadzający się w poprzek (!) dwujezdniowej arterii.

W ten oto sposób płynnie udało mi się wprowadzić Was w temat kultury, z którą jest związany komunikat, iż w kalendarzu przybyło wydarzeń na ten weekend. Weekend zapowiada się na bardzo intensywny. W pojutrze chrzest Pierworodnej. Jeżeli tylko goście przejawią ochotę, jest szansa że jutro będziemy się bujać od imprezy do imprezy, od sceny do sceny na rowerach. Oczywiście.

Przebieg batalii o Lodz Cycle Chic: Dodzwoniłem się do Pani z WUP-u, jesteśmy umówieni na konsultacje w poniedziałek.