Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek jesienny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek jesienny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 października 2013

Wianek jesienny...

Oto mój tegoroczny wianek jesienny.


Za miesiąc trzeba będzie myśleć o czym świątecznym na drzwi ;)
Ale teraz jeszcze kolory jesieni...

i cudne muchomorki...

Pozdrawiam
Monika

poniedziałek, 22 października 2012

Next, please...

A mówiąc "next, please", mam na myśli nowy wianek, bo czas poprzedniego - jabłuszkowego minął bezpowrotnie... nie, no może za rok będzie powtórka z rozrywki ;)
A teraz przyszedł czas na wianek z żołędzi, ale nie byle jakich żołędzi ;)
Takie oto giganty znaleźliśmy:
To chyba jakaś nieznana mi odmiana, nigdy wcześniej z takimi się nie spotkałam, wyglądają jak duże orzechy laskowe.
No chyba, że fakt iż znaleźliśmy je przy cmentarzu miał jednak wpływ na ich wielkość ;)
Ciężki, że można nim krzywdę zrobić :D

I jeszcze jeden, leśny :)
Możecie się domyślać, że nie obyło się bez poparzeń, ale muszę przyznać, że jestem zadowolona z efektów :)
Wianki to chyba moja ulubiona forma dekoracji, tak prosta a jednak ma coś w sobie...

Pozdrawiam
Monika

poniedziałek, 24 września 2012

Rajskie diy...

Rajskie jabłuszka znaleźliśmy na spacerze w parku :)
Trafiliśmy również na zwykłe ;) ale to na ciasto będzie ;)


I w momencie odkrycia jabłuszek, wpadłam na pomysł stworzenia ozdoby na drzwi wejściowe :)
Oto co potrzebujemy:
- słomiany wianek
- obcęgi
- drucik lub wykałaczki, ja użyłam drut florystyczny i pocięłam go na ok 3cm kawałki
- jabłuszka
Niezbędny może okazać się również mały pomocnik, zawsze chętny do jakiejkolwiek pracy :D
I takim oto sposobem otrzymamy...
...oryginalny i bardzo ciężki ;) wianek jesienny :)
Ciekawe jak długo będzie cieszył oko...
A tak nasze drzwi wyglądały wcześniej:
i tak

Monika