Elementami przewodnimi poniższego posta są starocie czyli "śmieci" przeznaczone przez wielu do wyrzucenia, zbierane przeze mnie namiętnie i ustawiane w ogrodzie. Stare, zmurszałe, zardzewiałe, nadtłuczone, nadgryzione zębem czasu. Im brzydsze tym piękniejsze.
Na pierwszy rzut stary dom, którego niedługo nie będzie. Wart wielokrotnego uwieczniania.
Dom, stary, poniemiecki zniszczony przez ludzi, bo byli niedbalscy i leniwi.
Stare, drewniane koło od wozu i żabka nadgryziona zębem czasu.
Fragment burty od przyczepki.
Stojak na miskę, konewka i misa od urządzenia do zlewania mleka.
Cudnej urody lampa naftowa i nowszej generacji cynowa donica.
Nosiwoda wymagająca renowacji.
Zmurszała dzieża, w której kiedyś miesiło się ciasto na chleb.
|