Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Majcher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Majcher. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 stycznia 2021

Najważniejszy - Magdalena Majcher

 Pierwsza powieść w 2021 roku


Tytuł: Najważniejszy

Autor: Magdalena Majcher

Data wydania: 12.11.2020

Kategoria na LC: literatura obyczajowa, romans

Stron: 400

Moja ocena: 6/6


Magdalena Majcher należy do moich ulubionych autorek. Bardzo chętnie sięgam po jej powieści. jeszcze nie przeczytałam wszystkich, ale mam nadzieję, że to zrobię w tym roku.

Na początku roku sięgam chętnie po powieści o tematyce świątecznej. Wprawdzie powieść Magdaleny Majcher Najważniejszy, nie jest typową świąteczną książką, to od niej zaczęłam noworoczne czytanie.

Bohaterką powieści jest Martyna, samotnie wychowująca czteroletnią córeczkę. Dziewczyna nie potrafi ułożyć sobie życia z mężczyznami. Ciągle wikła się w nowe romanse, ale po pewnym czasie zauważa, że nie potrafi stworzyć trwałych relacji, które nie opierały by się tylko na "łóżku". Zaczyna szukać przyczyny swoich niepowodzeń w sobie, a dokładniej w swojej przeszłości.

Matka Martyny zmarła na raka, gdy była ona jeszcze dzieckiem. Przed śmiercią wyznała jej, że dziewczyna ma innego biologicznego ojca. Mężczyzna który ją wychowywał odsunął się od niej. Jak każda osoba, nasza bohaterka potrzebowała miłości, dlatego gdy w jej życiu pojawił się Przemek, myślała, że będzie to mężczyzna jej życia. Gdy zaszła z nim w ciążę, bardzo się ucieszyła, że będzie miała teraz kogo kochać, choć wiedziała, że będzie jej bardzo trudno. Związek z Przemkiem nie przetrwał próby czasu, mimo, że on bardzo się starał być dobrym ojcem. 

Pewnego dnia Martyna postanawia poznać swojego biologicznego ojca i dowiedzieć się, dlaczego zostawił ją i jej matkę. Czy poznanie prawdy zmieni coś w życiu naszej bohaterki? Czy znajdzie ona wreszcie mężczyznę który pokocha ją i jej córeczkę bezgranicznie? Tego dowiecie się, gdy przeczytacie powieść.

Nie mogłam oderwać się od lektury tej powieści. Bohaterka jest taka prawdziwa. Wokół nas jest przecież wiele kobiet w podobnej sytuacji. 

Bardzo podobało mi się jak autorka stworzyła portret psychologiczny Martyny. Z każdym kolejnym rozdziałem poznawałam ją coraz lepiej, czułam jej emocje, wahania i próbowałam zrozumieć jej decyzje. Z jednej strony kochająca matka, która za swoją córeczką poszła by w ogień z drugiej pogubiona kobieta, która daje się poniżać, nie potrafi tupnąć nogą, zawalczyć o siebie i swoją przyszłość. 

Do tego akcja drugiej części powieści dzieje się w mojej ukochanej części Polski. Kocham Beskid Sądecki. Od wielu lat spędzam wakacje w okolicach Krynicy-Zdrój, a opisana trasa do Muszyny też jest mi dobrze znana. Dlatego oczami wyobraźni widziałam swoje ukochane miejsca, choć nigdy nie widziałam ich zimą, potrafiłam je sobie wyobrazić, całe w białym puchu.

Serdecznie polecam najnowszą powieść Magdaleny Majcher. Myślę, że czytając ją nie zawiedziecie się. Każdy z nas kiedyś popełniał błędy, zdarzało nam się kogoś oceniać kogoś po jednym wydarzeniu, a jednak życie potrafi czasem zweryfikować nasze poglądy i postępowanie. Nikt z nas nie jest bez winy, nikt nie jest idealny, więc zanim kogoś przekreślimy warto poznać przyczyny jego postępowania.

Zachęcam do lektury i życzę wszystkim wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku


P.S. Moje zadanie na ten rok - nauczyć się robić fajne zdjęcia z książką w roli głównej :)

Zdjęcie pochodzi z pixabay

niedziela, 5 maja 2019

Czytelnicze podsumowanie kwietnia

Podsumowanie kwietnia 2019



Kwiecień minął nie wiem kiedy. To był udany miesiąc jeśli chodzi o przeczytane książki. Miałam sporo czasu, bo przez strajk nauczycieli miałam wolne popołudnia i więcej czasu by poczytać. Do tego Święta Wielkanocne i początek długiego weekendu. Może rekordu pod względem ilości nie pobiłam, ale poznałam wiele świetnych powieści.

Oto szczegóły:
Ilość przeczytanych książek: 9
Ilość przeczytanych stron: 3150

Trudno mi wybrać najlepszą powieść miesiąca dlatego postaram się dokładniej scharakteryzować te na które warto zwrócić uwagę.

To zaczynamy:


1. Kwiaty na poddaszu - Virginia C. Andrews


To jest moje drugie spotkanie z tą powieścią. Dawno temu czytałam cały cykl, cierpliwie czekając na kolejne książki. Teraz na spokojnie wróciłam do lektury. Skusiło mnie do tego wyzwanie Lubimy Czytać, gdzie zadaniem miesiąca było przeczytanie powieści która była lub będzie zekranizowana. Oglądałam ekranizację pierwsze i drugiej części cyklu i mi się one podobały. Co do książki to jest to dla mnie jedna z lepszych powieści jakie kiedykolwiek czytałam. Do tego wydanie z 2019 roku, które miałam w rękach, to nowe tłumaczenie. Wydaje mi się, że jest lepsze od poprzedniego.
Pięknie napisana powieść o dramatycznych przeżyciach dzieci uwięzionych na strychu, w domu własnej babci i to przez matkę, która tak bardzo pragnęła majątku rodziców, że bała się przyznać do tego, że ma czwórkę dzieci. Oczywiście miała ku temu powody, ale całej historii zdradzać nie będę. Książka wywołała we mnie duże emocje. Bardzo polubiłam jej bohaterów i nie mogłam długo zrozumieć zachowania ich matki. czytałam różne opinie na temat tej książki, ale uważam ją za wartą przeczytania. Polecam serdecznie.

2. Damy radę Mamo! - Magdalena Szelągowska

Przejmująca powieść o walce z nowotworem, smutna a zarazem dająca nadzieję, prawdziwa historia. To powieść o umieraniu, pogodzeniu się ze śmiertelną chorobą bliskiej osoby, o wyjątkowej bliskości matki z córką. Książka doprowadziła mnie do łez i poruszyła moje wspomnienia tych wszystkich bliskich mi osób, które też walkę z rakiem przegrały. Polecam na prawdę warto przeczytać.

3. Gdybyś tylko wiedziała - Hannah Beckerman


Kolejna powieść warta polecenia. Kolejna powieść która wywołała u mnie duże emocje i wycisnęła łzy. Jest to powieść o sekretach, które przez wiele lat doprowadziły rodzinę do całkowitego zniszczenia. Gdy Audrey dowiaduje się, że choruje na raka i lekarze nie dają jej szans na jego uleczenie postanawia scalić swoją rodzinę. Jej dwie córki Jess i Lily są ze sobą skłócone, a ona nawet nie wie co jest tego powodem. Jej wnuczki, mimo, że są rówieśniczkami nawet się nie znają, bo nigdy nie wolno im było się ze sobą spotkać, nawet na imprezach u babci. Trzydzieści lat minęło od sekretnego dnia w którym rozpadła się rodzina bohaterki, czy jest to wystarczający czas, by zapomnieć o wydarzeniu, które spowodowało rozłam w rodzinie. Czy siostry uda się pogodzić? Jaką tajemnicę skrywają? To wszystko dowiecie się, gdy przeczytacie książkę. Polecam

4. Zapach bzu - Karolina Wilczyńska


Drugi sezon Roku na Kwiatowej. Ten sam budynek, ale inni bohaterowie, a wszystkich ich złączą porzucone w garażu szczeniaczki. Fajnie zapowiadający się cykl. Zresztą lubię powieści tej autorki, więc zawsze chętnie po nie sięgam. Na Kwiatowej zawsze wydarzy się coś ciekawego, można się pośmiać i zadumać nad własnym życiem. Polecam Zapach bzu i cały poprzedni cykl.

5. Wszystkie życia Hedy Lamarr - Marie Benedict


Hedy Lamarr w swoim życiu musiała wcielić się w wiele ról. Była znaną aktorką, to pewnie jej trochę ułatwiało sprawę, ale życie nie było dla niej łaskawe. Po pierwsze była Żydówką, więc w okresie zbliżającej się II wojny światowej już to stanowiło dla niej duży problem. Chcąc zapewnić sobie bezpieczeństwo wychodzi za mąż za Fritza Mandla - najbogatszego człowieka w Austrii, który dorobił się na handlu bronią. Wydaje jej się, że jest to małżeństwo z miłości, ale potem dopiero okazuje się jakim jej mąż jest tyranem. Potem Hedy gra rolę szpiega i wynalazcy. Wszystkie te role wymagają od niej wielkiego poświęcenia.
Jest to postać autentyczna, a dzięki tej książce możemy poznać ją lepiej. Fajnie oddane tło historyczne Austrii od 1933 roku. Polecam wartą ją przeczytać.

6. Dworek w Miłosnej - Agnieszka Olejnik


Kolejna autorka której powieści bardzo lubię to Agnieszka Olejnik. Dworek w Miłosnej to fajna lektura na majowy weekend. Bogna Rytter postanowiła zaprosić do swojego dworku pozostałe żyjące krewne. Ada i Monika wraz z rodzinami przybywają na urodziny jubilatki, gdzie dowiadują się o zapisie w testamencie dotyczącym spadku po niej. Dwa lata później muszą podjąć decyzje, które radykalnie zmienią ich dotychczasowe życie. Bardzo fajna lektura, serdecznie polecam.

7. Obcy powiew wiatru - Magdalena Majcher 


Pierwszy tom nowego cyklu Magdaleny Majcher - Saga nadmorska, to kolejna powieść po którą warto sięgnąć. Poznacie tutaj historię Wołynia i ludzi którzy tamte tereny musiały opuścić. Pięknie napisana powieść, bohaterowie, których od razu pokochacie. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej części. Serdecznie polecam.

8. Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić? - Natalia Sońska



Drugi tom cyklu Jagodowa miłość był przeze mnie bardzo wyczekiwany. Nie zawiodłam się na autorce i czekam na dalsze losy pracowników "Słodkiej", bo zakończenie zostawiło mi wiele pytań, na które chciałabym poznać odpowiedź. Polecam cały cykl.

9. Właśnie dziś, właśnie teraz - Karolina Wilczyńska


 Tym razem autorka nas bardzo zaskakuje. To nie jest łatwa powieść. Poruszane tutaj są bardzo trudne tematy, które dają nam wiele do myślenia. Trzy bohaterki, które połączył pożar w hipermarkecie, prowadzą całkiem odmienne życie. Każda z nich zmaga się z innymi problemami, których zrozumienie nie jest łatwe dla pozostałych bohaterek. No i każda z nich chciałaby być szczęśliwa, kochana i obdarowana ciepłym słowem, którego brakuje im na co dzień. bardzo emocjonalna i refleksyjna powieść, serdecznie polecam.

Tak jak pisałam wcześniej trudno mi było wybrać jedną książkę jako najlepszą w tym miesiącu. Każda coś w sobie ma. Każda jest inna i każda wzbudza emocje. Polecam je wszystkie.

Realizacja wyzwań w kwietniu:

1. Autorka miesiąca: Karolina Wilczyńska

Praktycznie przeczytałam już większość powieści autorki. Zostały mi tylko w planach dwie powieści i nadchodzące nowości na które czekam już mocno przebierając nóżkami. W tym miesiącu przeczytałam dwie powieści autorki:

Właśnie dziś, właśnie teraz
Zapach bzu

2. Wyzwanie Lubimy Czytać: Powieść która była lub będzie zekranizowana

Jedna przeczytana powieść: Kwiaty na poddaszu. W planach miałam więcej, ale bardzo kusiły mnie nowości w mojej biblioteczne.

3. Lektura miesiąca: Wszyscy jesteśmy podejrzani - Chmielewskiej. Miałam w planach ją sobie przypomnieć, ale nie udało mi się jej dostać w bibliotece, a mój prywatny egzemplarz, jeszcze w pudłach po przeprowadzce, więc trudno by mi było ją odkopać. 

4. Książki wydane w 2019 roku: To najbardziej kuszące pozycje na moich półkach i jakoś nie mogę się im oprzeć. W tym miesiącu było ich sporo:

Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić? - Natalia Sońska
Obcy powiew wiatru - Magdalena Majcher
Dworek w Miłosnej - Agnieszka Olejnik
Wszystkie życia Hedy Lamarr - Marie Benedict
Zapach bzu - Karolina Wilczyńska
Kwiaty na poddaszu - Virginia C. Andrews
Gdybyś tylko wiedziała - Hannah Beckerman

Miesiąc uważam za bardzo udany. Mam nadzieję, że maj też będzie super, choć zdaję sobie sprawę, że będę miała znacznie mniej czasu niż w poprzednim miesiącu.


piątek, 1 marca 2019

Podsumowanie lutego 2019

CZYTELNICZE PODSUMOWANIE MIESIĄCA - LUTY 2019


Miesiąc minął nawet nie wiem kiedy. Początek lutego obfitował w dużą ilość wolnego czasu, bo miałam ferie, więc udało mi się przeczytać parę książek. Potem już szło mi znacznie wolniej, bo praca nie dała mi możliwości na relaks. Ale i tak jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego.

Oto szczegóły:
Przeczytanych książek: 8
Ilość stron: 2742

Realizacja wyzwań:

  • Miesiąc z Agatą Przybyłek - przeczytana jedna powieść autorki "Wierność jest trudna". Bardzo żałuję, że nie dałam rady więcej, bo podoba mi się styl pisania pani Agaty. Na pewno kiedyś wrócę do jej powieści i przypomnę je sobie wszystkie, czytając całe cykle i nie tylko.
  • Wyzwanie Lubimy Czytać 2019 - W lutym temat brzmiał "Książka nominowana do tytułu Książka Roku 2018". Zrobiłam sobie listę wszystkich powieści, które chciałabym przeczytać i wybór padł na "Kamerdyner" Pawła Palińskiego, Mirosława Piepka. Chyba nie był to najlepszy wybór, bo jakoś bardzo opornie mi się też tą powieść czytało. Może też przyczynił się do tego duży ból kręgosłupa, ale fakt jest taki, że powieść dokończę dopiero w marcu, bo po prostu brakło mi czasu.
  • Lektura miesiąca - Tym razem była to powieść "Służące" Kathryn Stockett. Miesiąc się skończył, a mi jeszcze nie udało się jej zacząć, ale mam to zamiar zrobić już wkrótce, bo chciałabym zdążyć do jej omówienia. Mam w planach też przypomnieć sobie film.
  • Powieści wydane w 2019 roku - tutaj już poszło mi znacznie lepiej, bo nowości wydawniczych sporo i bardzo kuszą, gdy stoją na półce :). Przeczytałam: "Mów szeptem" Agnieszki Olejnik, "Jeszcze jeden uśmiech" - Magdaleny Majcher, "Trzy razy miłość" - Jolanty Kosowskiej oraz "Krople deszczu" - Kathryn Andrews.
Plany czytelnicze, zostały zrealizowane w małym stopniu. Z wielu powodów musiałam je modyfikować. W sumie przeczytałam tylko dwie powieści z ośmiu zaplanowanych w ostatnim dniu stycznia. Były to "Mów szeptem" Agnieszki Olejnik i "Jeszcze jeden uśmiech" - Magdaleny Majcher. Obie mnie bardzo zachwyciły, zrobiłam sobie zarys recenzji obu książek i jak tylko znajdę chwilkę wolnego, to wrzucę je na bloga.
W planach miałam dokończenie sagi Rodziny de Beers - V. C. Andrews, ale książki czytała moja mama i przyniosłam je od niej dopiero 28 lutego. więc znowu będą musiały poczekać na swoją kolej. W stosiku pozostała też powieść "Na dnie duszy" Anny Sakowicz.
W planach miałam też spotkanie autorskie z Jolantą Kosowską. Niestety problemy z kręgosłupem uniemożliwiły mi wyjście z domu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie taka okazja, może na Festiwalu Książki w Opolu w czerwcu :).
Moja biblioteczka wzbogaciła się w nowe tytuły. Udało mi się też w tym miesiącu uporządkować trochę moje księgozbiory, ale i tak wciąż brakuje mi miejsca na wszystko co bym chciała mieć :)

Luty w szczegółach.

Trudno mi wybrać najlepszą powieść przeczytaną w tym miesiącu. Każda coś w sobie miała i na pewno zostanie długo w mojej pamięci. Prym wiodą na pewno powieści polskich autorów. Czołowe miejsca przyznałabym Magdalenie Majcher i cudownej książce "Jeszcze jeden uśmiech". Powieść wzbudziła we mnie wiele emocji, wspomnień i łez.

Zauroczyła mnie też powieść "Mów szeptem" Agnieszki Olejnik. Pomału odkrywam powieści tej autorki i wiem już, że na pewno zostanę jej fanką :)


Ponieważ luty to też Walentynki, więc nie mogło zabraknąć czegoś o miłości. Nie zawiodłam się na mojej ulubionej autorce. Jolanta Kosowska stworzyła niebanalną powieść o miłości na zawsze. Toksycznej z jednej strony, z drugiej żyć się bez niej nie da. Polecam serdecznie :)


O tym jak miłość potrafi nas zaskoczyć w każdym momencie naszego życia przekonała mnie Agata Przybyłek. "Wierność jest trudna" to drgi tom cyklu "Miłość i inne szaleństwa". Zakończenie tej powieści zachęca do sięgnięcia natychmiastowego po kontynuację "Kto by się spodziewał?". Duża dawka humoru gwarantowana. Polecam :)


Na pewno na uwagę zasługuje powieść "Krople deszczu" Kathryn Andrews. To pierwsza część cyklu o braciach Halee. Ja na pewno sięgnę po kontynuację, jak tylko się ukaże na polskim rynku wydawniczym.


Zauroczyłam się też powieściami kryminalnymi, a wszystko to dzięki Wojciechowi Chmielarzowi. Jego cykl z Komisarzem Jakubem Mortką zapowiada się super. "Podpalacz" to pierwsza część cyklu i już zapisałam się w kolejkę biblioteczną do następnej części.


Dokończyłam też cykl Karoliny Wilczyńskiej pt. "Rok na Kwiatowej".


Chyba ostatni tom podobał mi się najmniej.


Jednak mimo to bardzo ciekawa jestem spotkania z nowymi bohaterkami cyklu, który już w marcu zapoczątkuje powieść "Zapach bzu".
Autorka w ostatnim wywiadzie zapowiedziała, że w tym roku ukarze się też kontynuacja "Rok na Kwiatowej 2" oraz mojego ukochanego cyklu o Jagodnym - aż dwie powieści. Poznamy też dalsze losy bohaterów z "Kawiarenki za rogiem". Tak więc czas wyszykować miejsce na półce na nowe książki. Już nie mogę się doczekać, kiedy je przeczytam :)

Luty zakończyłam powieścią "Kamerdyner", ale nie udało mi się jej doczytać do końca. Tak więc zaliczona zostanie do następnego miesiąca.

Marzec zapowiada się ciekawie. Kolejne nowości wydawnicze kuszą, a koszyk w internetowym sklepie zapełnia się po same brzegi. Byle był czas by poczytać w promieniach wiosennego słońca.
Plany jak zwykle bogate, a co z tego wyszło, przeczytacie w podsumowaniu miesiąca.

Ciekawa jestem na jakie powieści Wy czekacie, co ciekawego przeczytaliście w lutym i polecacie.

środa, 6 lutego 2019

Podsumowanie stycznia 2019

PRZECZYTANE W STYCZNIU 2019

Przeczytanych książek: 9
Ilość przeczytanych stron: 3228
Na czytniku przeczytanych powieści: 4

W ramach wyzwań:
Wyzwanie Lubimy Czytać - książka prezent - Agnieszka Lis "Muzyka Twojej duszy"

Lektura miesiąca - Wojciech Chmielarz - "Żmijowisko"

Wyzwanie czytelnicze 2019:

3. Książka o II wojnie światowej
"W cieniu tamtych dni" - Magdalena Majcher
"Odnaleziony po latach" - Agnieszka Szygenda

8. Książka o przyjaciółkach
"Wędrowne ptaki" Rok na Kwiatowej - Karolina Wilczyńska
"Zmarznięte serca" Rok na Kwiatowej - Karolina Wilczyńska

20. Pierwsza część cyklu
"Willow" V.C. Andrews
"Wędrowne ptaki" Rok na Kwiatowej - Karolina Wilczyńska
"Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem. Kawiarenka za rogiem - Karolina Wilczyńska

24. Książka o wielkiej pasji
"Muzyka twojej duszy" - Agnieszka Lis

29. Saga rodzinna
"Willow" V.C. Andrews

32. Książka o muzyce
"Muzyka twojej duszy" - Agnieszka Lis

43. Książka pokazująca losy polskiej rodziny podczas wojny
"W cieniu tamtych dni" - Magdalena Majcher

Na początku miesiąca zrobiłam sobie swoje plany czytelnicze. Niestety musiałam je lekko skorygować. Doszła do nich lektura miesiąca i pierwsza część cyklu "Rodzina de Beers" - "Willow" V.C. Andrews, której cykl miałam zacząć w lutym. To spowodowało, że w tym miesiącu nie udało mi się przeczytać do końca całego cyklu Rok na Kwiatowej. Skończyłam go na początku lutego.

Najlepsze powieści w tym miesiącu:

"W cieniu tamtych dni" - Magdalena Majcher - powieść, która już od jakiegoś czasu czekała na swoją kolej. Postanowiłam ją wreszcie przeczytać.Lubię takie klimaty - rodzinna tajemnica, czasy II wojny światowej, a dokładnie Powstanie Warszawskie. Polecam



Druga super powieść to "Muzyka twojej duszy" - Agnieszka Lis. Jak zwykle świetnie napisana powieść tej autorki. Pobudza wyobraźnię, wróciłam przy jej lekturze do słuchania muzyki poważnej. Polecam



Kolejna w tym miesiącu powieść, której przyznałam miano SUPER to "Willow" V.C.Andrews. Powieść czytałam po raz drugi. Pierwszy raz zaraz po jej ukazaniu się na polskim rynku. Jednak potem nie miałam okazji by sięgnąć po resztę książek z cyklu. Teraz udało mi się go skompletować w bibliotece i przypomniałam sobie jej pierwszą część. Polecam, bo bardzo fajnie się czyta.



Odkrycie tego miesiąca to "Żmijowisko" - Wojciecha Chmielarza. Nie czytałam powieści tego autora. Dzięki temu, że lekturą miesiąca PRZECZTAJ & PODAJ DALEJ była właśnie ta powieść, odkryłam bardzo fajnego pisarza. Po kryminały sięgam rzadko, ale lubię takie książki. Żmijowisko bardzo mi się spodobało. Wiem, że przeczytam kolejne powieści tego autora, a zacznę od cyklu z Komisarzem Jakubem Mortką.


Drugim moim odkryciem jest autorka powieści "Odnaleziony po latach" - Agnieszka Szygenda. Bardzo ciekawie napisana powieść z wątkiem tajemnicy z II wojny światowej.


Karolina Wilczyńska to autorka, której najwięcej powieści przeczytałam w tym miesiącu. Zaczęłam cykl Rok na Kwiatowej:


Cykl Kawiarenka za rogiem


oraz jedna powieść w świątecznym klimacie:


Z zapowiedzi styczniowych przeczytałam powieść Agnieszki Lis. Dużo nadal kusi i czeka na swoją kolej.
Styczeń uważam za udany. Choć bardzo chciałabym mieć więcej czasu na czytanie. Oby do wakacji :)

A Wam co udało się przeczytać w styczniu? Co polecacie?