Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Olejnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Olejnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 stycznia 2021

Odrobina magii - Agnieszka Olejnik

 Każdy z nas chce, by w jego życiu pojawiła się odrobina magii


Tytuł: Odrobina magii

Autor: Agnieszka Olejnik

Data wydania: 14.10.2020

Stron: 400

Kategoria na LC: powieść obyczajowa, romans

Moja ocena: 6/6


Agnieszka Olejnik to kolejna autorka powieści obyczajowych po które sięgam z dużą przyjemnością. I tym razem nie zawiodłam się na autorce. Nie mogłam oderwać się od książki, nawet nie wiem kiedy dotarłam do jej końca. Jeszcze mi się nie zdarzyło, przeczytać tyle stron jednego dnia.

W powieści mamy wielu bohaterów, których główne losy poznamy. Postaram się Wam niektórych trochę przybliżyć.

Akcja powieści dzieje się w podgórskiej miejscowości Konraty. Tam mieszka większość bohaterów lub z tym miasteczkiem jest związana.

Zosia - młoda dziewczyna, która przed paroma miesiącami rozstała się ze swoim chłopakiem Piotrem.  Nie spodziewała się takiego zakończenia tego związku, raczej myślała, że tegoroczne święta Bożego Narodzenia spędzą już jako narzeczeni i ustalą datę ślubu. Jednak stało się inaczej. Piotr ją zostawił dla innej kobiety. Zosia nie może się z tym pogodzić, liczy na to, że odzyska swojego chłopaka, więc nawet o swoim rozstaniu z nim, nie informuje swoich rodziców. Wkrótce ma się odbyć ślub jej brata Adama, na którym ona i Piotr będą drużbami. Zosia chce ponownie zauroczyć swojego byłego. Ale czy warto?

Klara - mieszka ze złośliwym dziadkiem. Nie utrzymuje kontaktu ze swoimi rodzicami, którzy rozstali się, gdy ona była jeszcze małą dziewczynką. Pracuje jako kosmetyczka, w wolnych chwilach dużo czyta. Od pewnego czasu jest w związku z Piotrem, ale nie do końca jest w nim szczęśliwa. Ponieważ nie wie, jak powinno wyglądać prawdziwe małżeństwo, myśli, że tak wyglądają wszystkie związki z mężczyznami. Daje się więc wykorzystywać swojemu chłopakowi. Kocha zwierzęta i przez przypadek staje się właścicielką kota. Czy te święta przyniosą jej zmianę na lepsze?

Kosma - początkujący pisarz, (pierwszy rozdział jego powieści będziemy mieli okazję przeczytać), pracuje jako architekt wnętrz. Postanawia się ustatkować i oświadczyć swojej dziewczynie. Jednak ona odrzuca jego oświadczyny, co sprawia, że on się bardzo załamuje. Zna się z Zosią jeszcze ze szkoły podstawowej. Czy ktoś sprawi, że Kosma uwierzy w siebie?

Pani Jadzia - samotna starsza pani, której towarzystwa dotrzymuje jedynie pies Drobinka. Niedawno zmarł jej mąż. Syn Marek nie utrzymuje z nią kontaktów. Kobieta o bardzo dobrym sercu, taki chodzący anioł, do tego uzdolniona kulinarnie, pełna werwy, dobrego humoru i chęci by ciągle poznawać coś nowego. Aż chce się do niej wpaść na pogaduszki, kawę i anyżki. Czy jej syn się odezwie do niej i przyjedzie na święta?

Marek - fotograf. Mieszka koło Bielska-Białej. Dwa lata temu zginęła w wypadku jego żona. Od tej pory mężczyzna nie może się pogodzić z jej odejściem. Żyje z dnia na dzień, unika kontaktu z ludźmi. Wie, że tegoroczne święta powinien spędzić z matką, bo będą to pierwsze jej samotne święta, ale do końca nie jest pewny czy do niej pojedzie. Jaką decyzję podejmie Marek? Czy będzie jeszcze kiedyś potrafił pokochać inną kobietę?

Jak widzicie bohaterzy nie mają łatwego życia. Każdy na coś czeka, czegoś oczekuje. Marzy o trochę lepszym życiu, odrobinie miłości. Nawet kot marzy o ciepłym kącie i kawałku śledzia.

Powieść czyta się jednym tchem. Po prostu chce się wiedzieć co będzie dalej. Wciąga tak niesłychanie, że trudno się od niej oderwać.

To powieść taka jak lubię. Pozwala się wzruszyć, uwierzyć w dobrych ludzi, którzy nie myślą tylko o sobie, mieć nadzieję na lepsze jutro. To powieść w której czuje się klimat świąt i razem z bohaterami przeżywa się ich radości i smutki. Książka pełna magii i miłości, która pozwala zapomnieć o problemach dnia codziennego.

"Odrobina magii" to powieść przy której na pewno się wzruszycie, poczujecie klimat świąt i uwierzycie w miłość. Serdecznie Wam ją polecam. 

niedziela, 5 maja 2019

Czytelnicze podsumowanie kwietnia

Podsumowanie kwietnia 2019



Kwiecień minął nie wiem kiedy. To był udany miesiąc jeśli chodzi o przeczytane książki. Miałam sporo czasu, bo przez strajk nauczycieli miałam wolne popołudnia i więcej czasu by poczytać. Do tego Święta Wielkanocne i początek długiego weekendu. Może rekordu pod względem ilości nie pobiłam, ale poznałam wiele świetnych powieści.

Oto szczegóły:
Ilość przeczytanych książek: 9
Ilość przeczytanych stron: 3150

Trudno mi wybrać najlepszą powieść miesiąca dlatego postaram się dokładniej scharakteryzować te na które warto zwrócić uwagę.

To zaczynamy:


1. Kwiaty na poddaszu - Virginia C. Andrews


To jest moje drugie spotkanie z tą powieścią. Dawno temu czytałam cały cykl, cierpliwie czekając na kolejne książki. Teraz na spokojnie wróciłam do lektury. Skusiło mnie do tego wyzwanie Lubimy Czytać, gdzie zadaniem miesiąca było przeczytanie powieści która była lub będzie zekranizowana. Oglądałam ekranizację pierwsze i drugiej części cyklu i mi się one podobały. Co do książki to jest to dla mnie jedna z lepszych powieści jakie kiedykolwiek czytałam. Do tego wydanie z 2019 roku, które miałam w rękach, to nowe tłumaczenie. Wydaje mi się, że jest lepsze od poprzedniego.
Pięknie napisana powieść o dramatycznych przeżyciach dzieci uwięzionych na strychu, w domu własnej babci i to przez matkę, która tak bardzo pragnęła majątku rodziców, że bała się przyznać do tego, że ma czwórkę dzieci. Oczywiście miała ku temu powody, ale całej historii zdradzać nie będę. Książka wywołała we mnie duże emocje. Bardzo polubiłam jej bohaterów i nie mogłam długo zrozumieć zachowania ich matki. czytałam różne opinie na temat tej książki, ale uważam ją za wartą przeczytania. Polecam serdecznie.

2. Damy radę Mamo! - Magdalena Szelągowska

Przejmująca powieść o walce z nowotworem, smutna a zarazem dająca nadzieję, prawdziwa historia. To powieść o umieraniu, pogodzeniu się ze śmiertelną chorobą bliskiej osoby, o wyjątkowej bliskości matki z córką. Książka doprowadziła mnie do łez i poruszyła moje wspomnienia tych wszystkich bliskich mi osób, które też walkę z rakiem przegrały. Polecam na prawdę warto przeczytać.

3. Gdybyś tylko wiedziała - Hannah Beckerman


Kolejna powieść warta polecenia. Kolejna powieść która wywołała u mnie duże emocje i wycisnęła łzy. Jest to powieść o sekretach, które przez wiele lat doprowadziły rodzinę do całkowitego zniszczenia. Gdy Audrey dowiaduje się, że choruje na raka i lekarze nie dają jej szans na jego uleczenie postanawia scalić swoją rodzinę. Jej dwie córki Jess i Lily są ze sobą skłócone, a ona nawet nie wie co jest tego powodem. Jej wnuczki, mimo, że są rówieśniczkami nawet się nie znają, bo nigdy nie wolno im było się ze sobą spotkać, nawet na imprezach u babci. Trzydzieści lat minęło od sekretnego dnia w którym rozpadła się rodzina bohaterki, czy jest to wystarczający czas, by zapomnieć o wydarzeniu, które spowodowało rozłam w rodzinie. Czy siostry uda się pogodzić? Jaką tajemnicę skrywają? To wszystko dowiecie się, gdy przeczytacie książkę. Polecam

4. Zapach bzu - Karolina Wilczyńska


Drugi sezon Roku na Kwiatowej. Ten sam budynek, ale inni bohaterowie, a wszystkich ich złączą porzucone w garażu szczeniaczki. Fajnie zapowiadający się cykl. Zresztą lubię powieści tej autorki, więc zawsze chętnie po nie sięgam. Na Kwiatowej zawsze wydarzy się coś ciekawego, można się pośmiać i zadumać nad własnym życiem. Polecam Zapach bzu i cały poprzedni cykl.

5. Wszystkie życia Hedy Lamarr - Marie Benedict


Hedy Lamarr w swoim życiu musiała wcielić się w wiele ról. Była znaną aktorką, to pewnie jej trochę ułatwiało sprawę, ale życie nie było dla niej łaskawe. Po pierwsze była Żydówką, więc w okresie zbliżającej się II wojny światowej już to stanowiło dla niej duży problem. Chcąc zapewnić sobie bezpieczeństwo wychodzi za mąż za Fritza Mandla - najbogatszego człowieka w Austrii, który dorobił się na handlu bronią. Wydaje jej się, że jest to małżeństwo z miłości, ale potem dopiero okazuje się jakim jej mąż jest tyranem. Potem Hedy gra rolę szpiega i wynalazcy. Wszystkie te role wymagają od niej wielkiego poświęcenia.
Jest to postać autentyczna, a dzięki tej książce możemy poznać ją lepiej. Fajnie oddane tło historyczne Austrii od 1933 roku. Polecam wartą ją przeczytać.

6. Dworek w Miłosnej - Agnieszka Olejnik


Kolejna autorka której powieści bardzo lubię to Agnieszka Olejnik. Dworek w Miłosnej to fajna lektura na majowy weekend. Bogna Rytter postanowiła zaprosić do swojego dworku pozostałe żyjące krewne. Ada i Monika wraz z rodzinami przybywają na urodziny jubilatki, gdzie dowiadują się o zapisie w testamencie dotyczącym spadku po niej. Dwa lata później muszą podjąć decyzje, które radykalnie zmienią ich dotychczasowe życie. Bardzo fajna lektura, serdecznie polecam.

7. Obcy powiew wiatru - Magdalena Majcher 


Pierwszy tom nowego cyklu Magdaleny Majcher - Saga nadmorska, to kolejna powieść po którą warto sięgnąć. Poznacie tutaj historię Wołynia i ludzi którzy tamte tereny musiały opuścić. Pięknie napisana powieść, bohaterowie, których od razu pokochacie. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej części. Serdecznie polecam.

8. Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić? - Natalia Sońska



Drugi tom cyklu Jagodowa miłość był przeze mnie bardzo wyczekiwany. Nie zawiodłam się na autorce i czekam na dalsze losy pracowników "Słodkiej", bo zakończenie zostawiło mi wiele pytań, na które chciałabym poznać odpowiedź. Polecam cały cykl.

9. Właśnie dziś, właśnie teraz - Karolina Wilczyńska


 Tym razem autorka nas bardzo zaskakuje. To nie jest łatwa powieść. Poruszane tutaj są bardzo trudne tematy, które dają nam wiele do myślenia. Trzy bohaterki, które połączył pożar w hipermarkecie, prowadzą całkiem odmienne życie. Każda z nich zmaga się z innymi problemami, których zrozumienie nie jest łatwe dla pozostałych bohaterek. No i każda z nich chciałaby być szczęśliwa, kochana i obdarowana ciepłym słowem, którego brakuje im na co dzień. bardzo emocjonalna i refleksyjna powieść, serdecznie polecam.

Tak jak pisałam wcześniej trudno mi było wybrać jedną książkę jako najlepszą w tym miesiącu. Każda coś w sobie ma. Każda jest inna i każda wzbudza emocje. Polecam je wszystkie.

Realizacja wyzwań w kwietniu:

1. Autorka miesiąca: Karolina Wilczyńska

Praktycznie przeczytałam już większość powieści autorki. Zostały mi tylko w planach dwie powieści i nadchodzące nowości na które czekam już mocno przebierając nóżkami. W tym miesiącu przeczytałam dwie powieści autorki:

Właśnie dziś, właśnie teraz
Zapach bzu

2. Wyzwanie Lubimy Czytać: Powieść która była lub będzie zekranizowana

Jedna przeczytana powieść: Kwiaty na poddaszu. W planach miałam więcej, ale bardzo kusiły mnie nowości w mojej biblioteczne.

3. Lektura miesiąca: Wszyscy jesteśmy podejrzani - Chmielewskiej. Miałam w planach ją sobie przypomnieć, ale nie udało mi się jej dostać w bibliotece, a mój prywatny egzemplarz, jeszcze w pudłach po przeprowadzce, więc trudno by mi było ją odkopać. 

4. Książki wydane w 2019 roku: To najbardziej kuszące pozycje na moich półkach i jakoś nie mogę się im oprzeć. W tym miesiącu było ich sporo:

Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić? - Natalia Sońska
Obcy powiew wiatru - Magdalena Majcher
Dworek w Miłosnej - Agnieszka Olejnik
Wszystkie życia Hedy Lamarr - Marie Benedict
Zapach bzu - Karolina Wilczyńska
Kwiaty na poddaszu - Virginia C. Andrews
Gdybyś tylko wiedziała - Hannah Beckerman

Miesiąc uważam za bardzo udany. Mam nadzieję, że maj też będzie super, choć zdaję sobie sprawę, że będę miała znacznie mniej czasu niż w poprzednim miesiącu.


piątek, 1 marca 2019

Podsumowanie lutego 2019

CZYTELNICZE PODSUMOWANIE MIESIĄCA - LUTY 2019


Miesiąc minął nawet nie wiem kiedy. Początek lutego obfitował w dużą ilość wolnego czasu, bo miałam ferie, więc udało mi się przeczytać parę książek. Potem już szło mi znacznie wolniej, bo praca nie dała mi możliwości na relaks. Ale i tak jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego.

Oto szczegóły:
Przeczytanych książek: 8
Ilość stron: 2742

Realizacja wyzwań:

  • Miesiąc z Agatą Przybyłek - przeczytana jedna powieść autorki "Wierność jest trudna". Bardzo żałuję, że nie dałam rady więcej, bo podoba mi się styl pisania pani Agaty. Na pewno kiedyś wrócę do jej powieści i przypomnę je sobie wszystkie, czytając całe cykle i nie tylko.
  • Wyzwanie Lubimy Czytać 2019 - W lutym temat brzmiał "Książka nominowana do tytułu Książka Roku 2018". Zrobiłam sobie listę wszystkich powieści, które chciałabym przeczytać i wybór padł na "Kamerdyner" Pawła Palińskiego, Mirosława Piepka. Chyba nie był to najlepszy wybór, bo jakoś bardzo opornie mi się też tą powieść czytało. Może też przyczynił się do tego duży ból kręgosłupa, ale fakt jest taki, że powieść dokończę dopiero w marcu, bo po prostu brakło mi czasu.
  • Lektura miesiąca - Tym razem była to powieść "Służące" Kathryn Stockett. Miesiąc się skończył, a mi jeszcze nie udało się jej zacząć, ale mam to zamiar zrobić już wkrótce, bo chciałabym zdążyć do jej omówienia. Mam w planach też przypomnieć sobie film.
  • Powieści wydane w 2019 roku - tutaj już poszło mi znacznie lepiej, bo nowości wydawniczych sporo i bardzo kuszą, gdy stoją na półce :). Przeczytałam: "Mów szeptem" Agnieszki Olejnik, "Jeszcze jeden uśmiech" - Magdaleny Majcher, "Trzy razy miłość" - Jolanty Kosowskiej oraz "Krople deszczu" - Kathryn Andrews.
Plany czytelnicze, zostały zrealizowane w małym stopniu. Z wielu powodów musiałam je modyfikować. W sumie przeczytałam tylko dwie powieści z ośmiu zaplanowanych w ostatnim dniu stycznia. Były to "Mów szeptem" Agnieszki Olejnik i "Jeszcze jeden uśmiech" - Magdaleny Majcher. Obie mnie bardzo zachwyciły, zrobiłam sobie zarys recenzji obu książek i jak tylko znajdę chwilkę wolnego, to wrzucę je na bloga.
W planach miałam dokończenie sagi Rodziny de Beers - V. C. Andrews, ale książki czytała moja mama i przyniosłam je od niej dopiero 28 lutego. więc znowu będą musiały poczekać na swoją kolej. W stosiku pozostała też powieść "Na dnie duszy" Anny Sakowicz.
W planach miałam też spotkanie autorskie z Jolantą Kosowską. Niestety problemy z kręgosłupem uniemożliwiły mi wyjście z domu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie taka okazja, może na Festiwalu Książki w Opolu w czerwcu :).
Moja biblioteczka wzbogaciła się w nowe tytuły. Udało mi się też w tym miesiącu uporządkować trochę moje księgozbiory, ale i tak wciąż brakuje mi miejsca na wszystko co bym chciała mieć :)

Luty w szczegółach.

Trudno mi wybrać najlepszą powieść przeczytaną w tym miesiącu. Każda coś w sobie miała i na pewno zostanie długo w mojej pamięci. Prym wiodą na pewno powieści polskich autorów. Czołowe miejsca przyznałabym Magdalenie Majcher i cudownej książce "Jeszcze jeden uśmiech". Powieść wzbudziła we mnie wiele emocji, wspomnień i łez.

Zauroczyła mnie też powieść "Mów szeptem" Agnieszki Olejnik. Pomału odkrywam powieści tej autorki i wiem już, że na pewno zostanę jej fanką :)


Ponieważ luty to też Walentynki, więc nie mogło zabraknąć czegoś o miłości. Nie zawiodłam się na mojej ulubionej autorce. Jolanta Kosowska stworzyła niebanalną powieść o miłości na zawsze. Toksycznej z jednej strony, z drugiej żyć się bez niej nie da. Polecam serdecznie :)


O tym jak miłość potrafi nas zaskoczyć w każdym momencie naszego życia przekonała mnie Agata Przybyłek. "Wierność jest trudna" to drgi tom cyklu "Miłość i inne szaleństwa". Zakończenie tej powieści zachęca do sięgnięcia natychmiastowego po kontynuację "Kto by się spodziewał?". Duża dawka humoru gwarantowana. Polecam :)


Na pewno na uwagę zasługuje powieść "Krople deszczu" Kathryn Andrews. To pierwsza część cyklu o braciach Halee. Ja na pewno sięgnę po kontynuację, jak tylko się ukaże na polskim rynku wydawniczym.


Zauroczyłam się też powieściami kryminalnymi, a wszystko to dzięki Wojciechowi Chmielarzowi. Jego cykl z Komisarzem Jakubem Mortką zapowiada się super. "Podpalacz" to pierwsza część cyklu i już zapisałam się w kolejkę biblioteczną do następnej części.


Dokończyłam też cykl Karoliny Wilczyńskiej pt. "Rok na Kwiatowej".


Chyba ostatni tom podobał mi się najmniej.


Jednak mimo to bardzo ciekawa jestem spotkania z nowymi bohaterkami cyklu, który już w marcu zapoczątkuje powieść "Zapach bzu".
Autorka w ostatnim wywiadzie zapowiedziała, że w tym roku ukarze się też kontynuacja "Rok na Kwiatowej 2" oraz mojego ukochanego cyklu o Jagodnym - aż dwie powieści. Poznamy też dalsze losy bohaterów z "Kawiarenki za rogiem". Tak więc czas wyszykować miejsce na półce na nowe książki. Już nie mogę się doczekać, kiedy je przeczytam :)

Luty zakończyłam powieścią "Kamerdyner", ale nie udało mi się jej doczytać do końca. Tak więc zaliczona zostanie do następnego miesiąca.

Marzec zapowiada się ciekawie. Kolejne nowości wydawnicze kuszą, a koszyk w internetowym sklepie zapełnia się po same brzegi. Byle był czas by poczytać w promieniach wiosennego słońca.
Plany jak zwykle bogate, a co z tego wyszło, przeczytacie w podsumowaniu miesiąca.

Ciekawa jestem na jakie powieści Wy czekacie, co ciekawego przeczytaliście w lutym i polecacie.