Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dermopHarma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dermopHarma. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 listopada 2014

DENKO - październik 2014

PROJEKT DENKO - PAŹDZIERNIK 2014

Minął kolejny miesiąc. Tym razem znowu denko bez grupowej fotki. Systematycznie wyrzucałam zużyte produkty. Październik nie był bardzo obfity w zużycia, ale trochę się nazbierało.

TWARZ



1. AVON - PLANET SPA - PERFECTLY PURIFING - FACE SCRUB
Głęboko oczyszczający peeling do twarzy z minerałami z Morza Martwego. Scrub dokładnie oczyszcza skórę, złuszcza martwy naskórek i pozostawia skórę oczyszczoną i orzeźwioną. Nie posiada drobin peelingujących, raczej przypomina maseczkę. Skórę oczyszcza dość dobrze, nie podrażnia jej, nie uczula. Nie usuwa jednak zawartości zaskórników. Jednak spodobała mi się i kiedyś do niej wrócę. Moja ocena: 4/6

2. MARIZA - BIAŁA HERBATA - KREM MATUJĄCY


O kremie pisałam już dawno temu tutaj>>>
Nie do końca spełnił moje oczekiwania, początkowo byłam z niego zadowolona, ale później zaczął mnie drażnić coraz bardziej zapach kremu, to, że słabo matował i pozostawiał tłustawą powłokę. Już dawno go nie używałam i jak zobaczyłam, że skończył się jego termin przydatności trafił do denka. Ponownie nie kupię. Moja ocena: 3/6



3. ORIFLAME ESSENTIALS - DAILY SCRUB CLEANSER - Codzienny peeling do twarzy z witaminą E.
Pisałam o nim tutaj>>> Nie spełnił moich oczekiwań, bardzo wysuszał twarz i miał bardzo rzadką konsystencję. Mało wydajny. Po za tym, że jest delikatny, nie uczula i nie podrażnia moich oczu, nie ma innych zalet. Na pewno już go nie kupię. Moja ocena: 3/6


4. DERMO pHARMA + - MASKA KOMPRES - INTENSYWNE NAWILŻENIE I DOTLENIENIE.

Bardzo fajna maseczka, wygodna w użyciu. Bardzo mocno nasączona, aż spływa po szyi. Pozostawia skórę wyraźnie nawilżoną i miłą w dotyku. Na pewno będę sięgać po nią częściej. Moja ocena: 5/6


CIAŁO



1. AVON NATURALS - MGIEŁKA DO CIAŁA - OWOC GRANATU I MANGO
Mgiełka o bardzo słodkim zapachu, fajnie odświeża i jej zapach długo utrzymuje się na ciele. Idealnie sprawdzała się latem, ale i teraz czasami korzystam z mgiełek dla nadania zapachu skórze i jej odświeżeniu. Zapach mi osobiście bardzo się podobał. na pewno do niej wrócę. Nie można stosować na twarz, bo podrażnia oczy.  Moja ocena: 5/6

2. MARIZA - LINIA SPA - PEELING SOLNY MANGO I LICZI
Peeling fajnie usuwa martwy naskórek, pozostawiając tłustawą powłokę na skórze. Konsystencja dobra - idealnie nabiera się na dłonie by go zastosować. Nie odpowiada mi jego zapach, jakoś mało przypomina zapach mango. Skuteczność dobra, skóra po jego zastosowaniu jest gładka i miła w dotyku i nie wymaga nałożenia żadnego balsamu czy masła do ciała. Moja ocena: 3/6

3. DELLAWELL - ZMYSŁOWY SCRUB SOLNY 

Scrub znalazłam w marcowym Shinyboxie. Trafił do kosmetyczki podróżnej dlatego został zużyty dopiero teraz. Nie przypadł mi do gustu, przede wszystkim za swoją gęstość. Był tak mocno zbity, że trzeba dużo wysiłku by wydobyć go z opakowania. Zapach przyjemny, pozostawia tłustą powłokę na skórze i w wannie. Do tego zawarte w nim drobinki barwiły wannę. Na pewno nie kupię pełnowymiarowego produktu. Moja ocena: 2/6

Zauważyłam, że jeśli chodzi o peelingi do ciała, to coraz trudniej mnie zadowolić :)



4. DOVE - DEZODORANT INVISIBLE DRY
Bardzo fajnie się sprawdzał, nie pozostawia śladów na ciemnych ubraniach, dobrze zapobiega poceniu się. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6

5. ISANA - PIANKA DO GOLENIA
Skuteczna pianka do golenia dla kobiet. Dobrze się rozprowadza, zmiękcza włosy, ułatwiając ich usuwanie. Nie podoba mi się jej zapach. Może kiedyś do niej wrócę. moja ocena: 4/6


6. AVON - PŁYN DO KĄPIELI MANDARYNKA I BIAŁA LILIA
Bardzo lubię produkty do kąpieli z AVON. Fajnie się pienią i mają bardzo ładne zapachy. Kąpiel z ich użyciem jest bardzo przyjemna. skóra po wyjściu z kąpieli ładnie pachnie i jest miła w dotyku. na pewno wrócę do tego zapachu, bo była bardzo fajny.
Moja ocena: 5,5/6

7. AVON NATURALS KIDS - PŁYN DO KĄPIELI TOWARZYSKA POMARAŃCZA
Super zapach, świetnie się pieni, nie podrażnia oczu, nie uczula. Mój syn bardzo go lubił. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6

8. SOLE BOCHEŃSKIE DO KĄPIELI
Próbki dwóch soli leczniczych do kąpieli z Bochni. Obie sprawdziły się dobrze. Bardziej odpowiadała mi wersja z lawendą. Na pewno do nich wrócę. Moja ocena: 5/6



9. AVON SKIN SO SOFT - OLEJEK DO CIAŁA
Olejek do pielęgnacji ciała z dodatkiem olejku arganowego. Olejek jest zamknięty w plastikowej butelce wymagającej otwierania, zmieniłam jego końcówkę na atomizer, łatwiej się nakładał. Idealnie nadaje się do przesuszonej skóry, dość długo się wchłania, pozostawiając tłustą powłokę, dlatego stosowałam go po wieczornej kąpieli. Zapach długo wyczuwalny na skórze, typowy dla olejku arganowego. Chyba do niego nie wrócę. Moja ocena: 3,5/6



10. ORIFLAME - SWEDISH SPA - ANTYCELLULITOWY KREM DO CIAŁA
Zapach bardzo intensywny, produkt bardzo fajnie się rozprowadza. Po zużyciu dwóch opakowań nie zmieniłam o nim zdania. Pisałam o nim tutaj>>> Kiedyś do niego wrócę.
Moja ocena: 5/6


11. ORIFLAME - ŻEL POD PRYSZNIC - DISCOVER BALI PARADISE
Żel o pięknej błękitnej barwie i cudownym zapachu. Fajnie się pieni, dobrze myje. na pewno do niego wrócę jak jeszcze będzie dostępny. na razie mam spory zapas żeli pod prysznic.
Moja ocena: 5/6


12. BINGO SPA - MASŁO DO CIAŁA - MASŁO SHEA Z JEDWABIEM

Wielkie rozczarowanie. Masło o bardzo dużej gęstości, trudno nabiera się go na dłonie. Zapach typowy dla masła Shea, taki sobie. Masło trudno się rozprowadza i trudno wchłania. Zużyłam tylko część produktu i reszta trafiła do kosza. Na pewno już go nie kupię. Do tej pory byłam zadowolona z produktów Bingo Spa, no z małymi wyjątkami. Ten produkt kompletnie mnie zawiódł. Moja ocena: 1/6



Tu widać konsystencję masła.

WŁOSY



1. AVON NATURALS - COLOUR MOISTURE - MASKA DO WŁOSÓW Z GRANATEM I OLEJKIEM Z KAMELII

Bardzo fajna maska do włosów, bardzo dobrze sprawdzała się z szamponem z tej samej serii. Włosy mają po niej fajny połysk, są nawilżone, miłe w dotyku i bardzo dobrze się rozczesują. Produkt do którego na pewno powrócę. Polecana do włosów farbowanych i zniszczonych. Moja ocena: 5/6



2. AVON NATURALS - COLOUR MOISTURE - SZAMPON DO WŁOSÓW Z GRANATEM I OLEJKIEM Z KAMELII.

Szampon z tej samej serii co opisywana wyżej maska. Fajnie myje, włosy są po nim miłe w dotyku, ale wymagają nałożenia odżywki, by je dobrze rozczesać. Nie obciąża włosów, nawet tych łatwo się przetłuszczających. Na pewno do niego powrócę. Moja ocena: 5/6


 3. AVON ADVANCE TECHNIQUES - INSTANT REPEIR 7

Seria kosmetyków do pielęgnacji włosów przeznaczona do włosów zniszczonych, bardzo dobrze się u mnie sprawdziła. Maska jest bardzo dobra. Ma świetną konsystencję, łatwo nakłada się na włosy. Po jej użyciu włosy są miłe w dotyku, błyszczące i świetnie się rozczesują. Na pewno będę wracać do tej linii produktów. Moja ocena: 5/6



4. BINGO SPA - ARGANOWA KURACJA DO WŁOSÓW.

Produkt bardzo wydajny, sprawdził się bardzo dobrze. Przy regularnym stosowaniu można uzyskać obiecane przez producenta efekty. Włosy mniej wypadają, są odżywione, błyszczące i dobrze się rozczesują. Przyjemny zapach długo utrzymuje się na włosach. Na pewno powrócę do tego produktu za jakiś czas. Moja ocena: 5/6

Tak wygląda moje denko. Czymś Was zainteresowałam? Znacie jakieś produkty? Jakie wrażenia macie po ich zastosowaniu?

piątek, 18 października 2013

dermopHarma - compress mask 4D regeneracja i wygładzenie

dermopHarma - compress mask 4D
REGENERACJA I WYGŁADZENIE
PAŹDZIERNIK MIESIĄCEM MASECZEK

Ta maseczka czekała na swoją kolej dość długo. Choć nie powiem, że kusiła, ale zawsze obiecywałam sobie, że sprawdzę ją gdy będę miała dużo czasu dla siebie i  na moje własne domowe SPA. Wreszcie nadarzyła się taka okazja i wypróbowałam Rewolucyjną maskę kompres 4D.

Opis produktu:
Rewolucyjna maska kompres 4D, nasączona aktywnymi składnikami, idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy, równomiernie rozprowadza skoncentrowaną formułę, oraz skutecznie działa w kierunku wnętrza skóry. Jest to profesjonalny zabieg do samodzielnego wykonania w domu.

Maseczka przeznaczona jest dla takich problemów skórnych jak:
- oznaki zmęczenia
- pierwsze drobne zmarszczki
- obniżona elastyczność
- utrata kolorytu

Maseczka zawiera następujące składniki aktywne:
- Koenzym Q10 - chroni komórki przed niedotlenieniem, pobudza ich regenerację, nawilża i uelastycznia skórę, dzięki czemu drobne zmarszczki znikają, a głębsze ulegają spłyceniu.
- Kwas hialuronowy - utrzymuje prawidłową wilgotność naskórka i skóry właściwej. Chroni skórę przed przesuszeniem i wzmacnia jej właściwości ochronne.
- Fitokolagen - neutralizuje wolne rodniki, zwiększa elastyczność i jędrność skóry. Wzmacnia naczynia krwionośne.
- Ekstrakt z akacji senegalskiej - regeneruje i wygładza naskórek, ma działanie antyseptyczne.
- Witamina E - antyoxydant, chroniący komórki przed utleniaczami. Nawilża i uelastycznia skórę, skutecznie wspiera proces odnowy komórkowej.
- Ekstrakt z alg - zawiera witaminy z grupy B, E i C, a także beta-karoten. Wykazuje działanie antyrodnikowe, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, poprawia koloryt.
- Alantoina - pochodna mocznika. Działa nawilżająco i wygładzająco, eliminuje podrażnienia.
- Ekstrakt z zielonej herbaty - zawiera sole mineralne, mikroelementy, witaminy z grupy A, B oraz witaminę C, które odżywiają skórę, zapobiegają jej przesuszeniu i poprawiają koloryt.

Rezultaty:
- regeneracja i odmłodzenie
- wzmocnienie naskórka i spłycenie zmarszczek
- rozświetlenie i poprawa kolorytu skóry

Cena: 6,95/szt./21g   tutaj>>>

Moja opinia:
Po raz pierwszy spotkałam się z produktem tego typu. Maseczka jest naniesiona na specjalnym kompresie, w którym mamy otwory na nos, oczy, usta.

Kompres jest bardzo mocno nasączony tą maseczką i tak naprawdę mogłaby ona być nałożona na twarz dwukrotnie. Niestety jest to produkt jednorazowego użycia. Pozostawienie go na dłużej nie byłoby higienicznym posunięciem.
Zapach maseczki bardzo przyjemny, nie podrażnia moich wrażliwych oczu. Sam kompres nakłada się bardzo łatwo, dokładnie dopasowując do kształtu twarzy. Pozwala to na równomierną aplikację maseczki.
Po ściągnięciu kompresu pozostawiamy, pozostałą na twarzy maseczkę do wchłonięcia.
Jeśli chodzi o efekty, to po zastosowaniu maski, moja twarz była gładka i miła w dotyku. Wyglądała na odświeżoną i wypoczętą.  Niestety bardzo szybko zareagowała wydzieleniem większej ilości sebum, stąd nie polecam jej dla osób z cerą tłustą. Na pewno po jednej aplikacji trudno zauważyć zmniejszenie się zmarszczek, ale ja jak na razie nie będę do niej wracać by to sprawdzić.
Chciałabym wypróbować inne rodzaje tego typu maseczek. Ostatnio widziałam w Biedronce maski żelowe, też w takich opakowaniach, tylko nie wiem, czy nakłada się je na tej samej zasadzie. Kiedyś pewnie wypróbuję, teraz mam jeszcze mały zapas maseczek, dlatego nie kupuję nowych.

Moja ocena: 4,5/6

Maseczkę przetestowałam w ramach akcji u Maliny - PAŹDZIERNIK MIESIĄCEM MASECZEK