Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OCEANIC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OCEANIC. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 października 2013

DENKO - wrzesień 2013

Jak szybko minął ten miesiąc. Czas na kolejne denko. Tym razem produktów sporo, ale nie są to zużycia tylko tego miesiąca. Po prostu wiele produktów skończyło mi się właśnie we wrześniu.
Oto moje denko:
Wsypane do jednej miski wyglądają nie są szczególnie widoczne, ale zaraz zobaczycie co jeszcze tam się kryje.

WŁOSY
1. YVES ROCHER - Szampon chroniący blask włosów farbowanych. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny szampon o delikatnym, miłym zapachu. Kiedyś do niego wrócę, ale wówczas kupię z odżywką do kompletu. Moja ocena: 4,5/6
2. Odżywka z MARION - Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym
Dla mnie HIT i odkrycie ostatnich miesięcy. Pisałam o niej tutaj>>> Na pewno będę jej używać nadal. Moja ocena: 6/6
3. MARION - 60 sekundowa Maseczka z olejkiem arganowym 7 efektów. To taka miniaturka, gdyż opakowanie starcza na dwie aplikacje, a przy długich włosach może i na jedną. Efekty dobre. Włosy się fajnie rozczesują, przyjemnie pachną i są błyszczące. Pewnie lepsze efekty będzie widać po dłuższym stosowaniu. Na razie miałam jedno opakowanie na próbę, ale w przyszłości zakupię więcej i sprawdzę to. Moja ocena: 5/6
4. SYOSS - Odżywka do włosów farbowanych. Bardzo lubię odżywki tej firmy, bo sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Ta również jest ok. Włosy po niej są miękkie, błyszczące i fajnie się rozczesują. Odżywka ma fajny zapach i pozwala na dłuższe utrzymanie koloru na farbowanych włosach. ja do niej na pewno wrócę. Moja ocena: 6/6
5. GARNIER - Ultra DOUX - Kwiat lipy. Szampon przeznaczony do wlosów normalnych i przetłuszczających się. Jak dla mnie totalny niewypał. Na otwieraniu połamałam panokcie, a po umyciu włosy przetłuszczały się bardzo szybko. Po umyciu włosy trzeba było nałożyć odżywkę by je wogóle rozczesać i ujarzmić, bo inaczej puszyły się i kudlaciły. Moja ocena: 2/6 na pewno nie wrócę do tego szamponu, a o lipie i jej działaniu na włosy tyle dobrego słyszałam.

CIAŁO

1. BINGOSPA - Masło kakaowe do ciała. Pisałam o nim tutaj>>>
Bardzo fajny produkt o przyjemnym zapachu, długo utrzymującym się na skórze. fajnie się rozprowadza na suchej skórze i dobrze wchłania. Do tego produkt bardzo wydajny - używałam go prawie trzy miesiące. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
2,3. MARION - Żele peelingujace po prysznic w dwóch zapachach: Mleczko kokosowe i palona kawa.
Pisałam o jednym z nich  tutaj>>>
Żele fajnie się sprawdzają, ale są mało wydajne. Poręczna butelka do zabrania na wyjazd. Mi osobiście bardziej odpowiadał ten kokosowy do kawowego nie wrócę. Uśredniona ocena: 4,5/6
4. BINGOSPA - Żel pod prysznic Artline o zapachu Tropikalnym. Fajny żel o bardzo przyjemnym słodkim zapachu, trochę zbyt rzadki jak dla mnie, fajnie się pieni. Pisałam o nim tutaj>>>
Była to seria limitowana, więc nie wiem czy jeszcze dostanę ten zapach, ale kiedyś chętnie do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
5.BIGOSPA - Krem pod prysznic Czekolada z pomarańczą. Pisałam o nim tutaj>>>
bardzo ładny zapach, słodki, aż chce się zjeść. niestety zbyt duża, ciężka, nieporęczna butelka, a sam żel gęsty i łatwo spływający z dłoni. Nie wiem czy do niego wrócę, choć zapach mnie urzekł. Moja ocena: 4/6
6.  L`OCCITANE - Balsam do ciała o zapachu Werbeny. Zapach przyjemny, ale mało nawilża. Skóra szybko dopomina się kolejnej dawki nawilżenia.  Mało wydajny ten balsam, bo ma dość rzadką konsystencję. Na pewno nie kupię ponownie, zresztą cena też odstrasza. Moja ocena: 3/6
7.  L`OCCITANE - Mydło o zapachu Werbeny. Fajne, wydajne o przyjemny orzeźwiającym zapachu, idealne na lato. Raczej nie kupię ze względu na cenę. Moja ocena: 4/6
8, 9 MARION - Olejki do kąpieli: RELAKS i ENERGIA.  Pisałam o nich tutaj>>> i tutaj>>>.
Produkt o przyjemnym zapachu, fajnie nawilżający, ale dający zbyt mało piany, a ja ją uwielbiam w kąpieli. Moja ocena: 4/6


TWARZ

1. OCEANIC - AA 30+ Kuracja przeciwzmarszczkowa. Tonik
Produkt bardzo fajny, nie podrażniał moich oczu, ani nie uczulał. Nie zauważyłam, żeby działał jakoś specjalnie przeciwzmarszczkowo. Dobrze usuwa zabrudzenia i ogranicza wydzielanie sebum. Kiedyś do niego wrócę. Moja ocena: 4/6
2. GARNIER - Essentials Dwufazowy płyn do demakijażu.
Produkt dla mnie akurat nie trafiony. Nie mogłam znieść tłustej powłoki jaką po sobie zostawiał. Oczy mnie piekły. Makijaż usuwa dość dobrze, radził sobie nawet z wodoodpornym tuszem. Twarz po jego użyciu była bardzo tłusta i wymagała zmycia jakimś żelem. Ja do niego nie wrócę. Moja ocena: 3/6
3. ORIFLAME - Optimals Tonik do cery mieszanej. Bardzo dobrze się sprawdza przy codziennym użyciu. Nie jest to pierwsze opakowanie tego toniku i ja na pewno do niego wrócę. Nie matuje może na cały dzień, ale przy zastosowaniu innych produktów z tej serii, sprawdza się całkiem przyzwoicie.
Moja ocena 5/6
4. NIVEA - Żel do mycia twarzy - cery mieszanej. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny żel, ale trochę za bardzo wysusza skórę. Po jego użyciu trzeba nałożyć krem. Używałam go razem z kremem z tej samej serii. Sprawdził się tak sobie, są lepsze produkty. Zastanowię się nad kupnem, zwłaszcza, że krem mnie podrażnia lekko. Ocena: 4/6
5. ALVERDE - Żel peelingujący do mycia twarzy.
Bardzo go polubiłam. Ma świetny odświeżający zapach i nie tylko czyści twarz, ale też ją delikatnie chłodzi. Mój ulubieniec. Pisałam o nim tutaj>>>  Ocena: 6/6
6. OCEANIC - AA 40+ Krem pod oczy - Rozjaśniający cienie pod oczami.
Kolejny fajny produkt z tej firmy. Nie podrażnia, nie uczula, może efekty mogłyby być lepsze, ale jak na razie dla mnie wystarcza. Pewnie kupię ponownie. Pisałam o nim tutaj>>> Moja ocena: 5/6
7. VICHY - PURETE THERMALE 3w1
Płyn do mycia twarzy, zastępuję żel, tonik i mleczko. Fajnie usuwa makijaż i wszelkie zabrudzenia, bardzo dobrze się pieni. Niestety trochę mnie uczula bo po jego użyciu pieką mnie oczy. Wprawdzie delikatnie, ale było to dla mnie uciążliwe. Produkt dostałam jako gratis kupując Krem nawilżający z tej firmy. Dość długo go zużywałam, zastępując go czasami innymi produktami. Jest bardzo wydajny. Nie kupię więcej niestety
Moja ocena: 4/6
8. VICHY - NORMADERM MAT - mydło do twarzy
Też jakaś próbka otrzymana przy zakupie innego produktu z tej serii, dawno temu. Leżała i czekała na swoją kolej, ale jak zobaczyłam, że wkrótce minie okres jej przydatności do użycia, szybko wykorzystała. Bardzo fajnie oczyszcza buźkę i długo po umyciu utrzymuje się zmatowienie. Trochę za mocno ściąga skórę na policzkach, dlatego muszę używać kremu, po jego zastosowaniu, ale to akurat mi nie przeszkadza. Polecam teraz już jest w innych opakowaniach i chyba o lekko zmienionym składzie. Ja na pewno do produktu wrócę. Moja ocena: 5/6
9. BIOLIQ - Intensywne serum rewitalizujące.
Pisałam o nim tutaj>>> Produkt bardzo wydajny. Stosowałam go od maja z małą przerwą. Początkowo nie zauważała żadnych większych zmian. Pod koniec opakowania zauważyłam jednak, że moje przebarwienia robią się jaśniejsze, a na tym bardzo mi zależało. Może więc choć trochę to serum działa. Skóra po nim jest fajnie napięta i gładka. Serum dobrze się wchłania, idealnie nadaje się pod podkład, nie powoduje jego rolowania się. Myślę, że jeszcze do niego wrócę w przyszłości.
Moja końcowa ocena: 5/6
10. OCEANIC - AA KOLAGEN ŹRÓDŁO MŁODOŚCI - Krem na dzień  ujędrniająco-witalizujący do cery tłustej i mieszanej.
Krem używany przez bardzo długi okres na zmianę z innymi produktami. Dla odmiany wracałam do niego, ale nie był to dla mnie żaden hit. Słabo matował, a zapach podrażniał moje oczy. Jak na krem z serii AA zawiódł mnie. Nie wrócę do niego. Moja ocena: 3/6
11. MARION - Maseczka rewitalizująca typu PEEL OFF. Pisałam o niej tutaj>>>
Może być, prawdopodobnie do niej kiedyś jeszcze wrócę. Na razie mam otwartych dużo różnych maseczek, więc będę chciała je wykończyć. Moja ocena: 5/6
12. , 13. DAX COSMETIC - PERFECTA - Peelingi do twarzy: drobno i gruboziarnisty. Bardzo fajne peelingi. Jeden mocniej, drugi mniej, ścierają martwy naskórek i usuwają zanieczyszczenia z twarzy. Na pewno do nich wrócę nie jeden raz. Teraz szukam opakowań pełnowymiarowych tych peelingów.
Moja ocena: 5/6
14. URIAGE - Creme Lavante - Krem do mycia twarzy i ciała z wodą termalną. Świetny produkt, wspaniale myje i pielęgnuje twarz. Super ją nawilża, cera po jego użyciu jest miękka, nie czuć napięcia, ani nie przetłuszcza się tak bardzo. U mnie sprawdził się super ten produkt. Niestety jest trochę drogi, ale możliwe, że zainwestuję w niego na przyszłe wakacje. Moja ocena: 6/6
15. ROSACURE - Emulsja o działaniu ochronnym.
Bardzo fajna próbka kremu ochronnego do twarzy z filtrem SPF 30 do cery z problemami. Nie uczula, nie podrażnia oczu. Wyraźnie chroni przed promieniowaniem słonecznym. produkt przetestowałam, ale na razie nie mam potrzeby by kupić go ponownie. Polecam jednak osobą ze zmianami na twarzy np. z trądzikiem różowatym, jako produkt ochronny przed działaniem słońca. Moja ocena:5/6
16. MARION - Ekskluzywne TRIO do twarzy BURSZTYN
BURSZTYN "WITALNOŚĆ I ENERGIA" to komplementarny zestaw składający się z trzech produktów, które współdziałając ze sobą, zapewniają intensywne działanie naprawczo-regenerujące. W skład zestawu wchodzi: 
- Peeling enzymatyczny, który usuwa zrogowaciałe komórki naskórka, zmiękcza naskórek, ściąga pory, działa odświeżająco i regenerująco.
- Serum błyskawiczne - przygotowuje skórę do przyjęcia substancji aktywnych zawartych w masce kremowej oraz nawilża skórę
- Kremowa maska - nawilża i odżywia skórę, pobudza odnowę naskórka, poprawia elastyczność i jędrność, przywraca naturalny blask.
Bardzo fajny i tani produkt do domowego SPA. Świetnie dobrane produkty wzajemnie się uzupełniające. Skóra po ich użyciu na prawdę wyglądała lepiej. Ja na pewno powrócę do tego typu produktów, chcę wypróbować też inne zestawy TRIO z tej serii. Moja ocena: 5/6

HIGIENA I PAZNOKCIE

1. VENUS - Delikatny żel do higieny intymnej z wyciągiem z kory dębu.
Średniej jakości żel. Bardzo słabo się pieni, niezbyt nawilża, ale ma działanie bakteriobójcze, gdyż faktycznie usunął u mnie delikatny stan zapalny. Raczej do niego nie wrócę, miałam lepsze żele do higieny intymnej. Moja ocena: 3/6
2. ORIFLAME - Optifresh - Ziołowa pasta do zębów o działaniu wybielającym. Fajna pasta o przyjemnym ziołowo-cytrusowym smaku. Jednak właściwości wybielających od niej nie oczekujcie. Działa podobnie jak wiele past do zębów na naszym rynku z napisem "wybielająca". Mnie osobiście urzekł smak i długotrwały zapach pozostający w jamie ustnej. Czułam się wyraźnie odświeżona i to duży plus. Dlatego na razie pozostałam przy tej paście. Moja ocena:5/6
3. Blend-a-med - Pasta wybielająca. Fajna pasta, dla mnie trochę za dużo się pieni, a efekty wybielające jak zwykle. Pewnie kiedyś do niej wrócę. Moja ocena: 4/6
4. ISANA - Zmywacz do paznokci o zapachu migdałów. Bardzo go lubię, jest to kolejny zmywacz z tej firmy i na pewno przy nim zostanę, bo kolejny też taki kupiłam. Moja ocena 6/6

Tak wygląda denko produktów, które skończyły mi się we wrześniu. Parę z nich to moi ulubieńcy, do niektórych już nie wrócę, nad zakupem innych się zastanowię.

Znacie któreś z tych produktów?  Co polecacie jako zamienniki?

Legenda:
Kupię ponownie
Może kupię
Nie kupię

poniedziałek, 9 września 2013

AA 40+ Multi Regeneracja Krem rozjaśniający cienie pod oczami

AA 40+ Multi Regeneracja Krem rozjaśniający cienie pod oczami

W serii Technologia wieku 40+, znajduje się Krem rozjaśniający cienie pod oczami Multi Regeneracja.
Krem ten jest bezzapachowy, bez alergenów, parabenów i barwników.
Funkcje kremu:
1. Zmniejsza widoczność zmarszczek - wspomaga proces odnowy na poziomie DNA, dzięki czemu wygładza zmarszczki i przywraca skórze sprężystość.
2. Rozjaśnia cienie pod oczami - dzięki zawartości witaminy B3, która pobudza mikrokrążenie, chroni skórę przed procesem starzenia się.
3. Odżywia i nadaje skórze gładkość - dzięki zawartości kwasu hialuronowego, masła shea i witaminy E. Doskonale nawilża, odżywia skórę pod oczami opóźniając proces pogłębiania się zmarszczek wokół oczu.
4. Wzmacnia funkcje ochronne - zwiększa tolerancję skóry na wpływ czynników zewnętrznych.

Pojemność: 15ml
Cena: 19,27 tutaj>>>

Moja opinia:
Krem pod oczy bardzo fajnie się u mnie sprawdził. Po pierwsze nie uczulał moich oczu, co robi wiele kremów. Po drugie poprawił kondycje skóry pod oczami. Zmniejszyła się widoczność zmarszczek, koloryt skóry się wyrównał (znikły sińce pod oczami). Delikatnie zredukowała się też ich opuchlizna. Po użyciu kremu skóra jest fajnie napięta i gładka.
Krem jest w bardzo poręcznej tubce, zakończonej dzióbkiem, dzięki czemu, możemy aplikować odpowiednią ilość produktu. Tubka miękka, więc krem łatwo się wyciska ze środka.
Produkt o fajnej konsystencji, bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Jest dzięki temu bardzo wydajny. Kupiłam go w czerwcu i nadal go używam regularnie dwa razy dziennie.
Może nie czyni on cudów, ale jak na moje potrzeby sprawdził się znakomicie. To chyba jeden z najlepszych kremów pod oczy jakie do tej pory używałam.

Moja ocena: 5/6

A Wy jakich kremów pod oczy używacie?

niedziela, 1 września 2013

Projekt denko - Sierpień 2013

Sierpień minął nawet nie wiem kiedy. Był to okres wyjazdów, odpoczynku i relaksu. Czas więc by pokazać sierpniowe zużycia.
Oto denko sierpnia

Przedstawię je Wam tak jak zwykle w podziale na przeznaczenie.

WŁOSY


1. GREEN PHARMACY Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się. Nagietek lekarski.
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie jest to może jakiś wielki hit. Włosy po jego umyciu wymagają odżywki, ale ja i tak ją daje na włosy, więc nie będę narzekać. Tak spełnia swoją funkcję, jest to produkt ziołowy, więc na pewno jakieś działanie na włosy ma. Zobaczymy po dłuższym stosowaniu.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK -  aktualnie używam drugie opakowanie.

2. YVES ROCHER - Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się z wyciągiem z pokrzywy.
Pisałam o nim tutaj >>>
Dla mnie HIT, zawsze wierzyłam w moc pokrzywy i faktycznie ma na moje włosy zbawienne działanie. Są one miękkie, nie przetłuszczają się tak szybko, ładnie lśnią, rozczesują się i układają bez żadnego problemu.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK na pewno - tylko zużyje swoje zapasy

3. ISANA - Odżywka natychmiastowa jedwab (różowe opakowanie)
Bardzo fajne małe produkty, które zabierałam na wyjazdy. Sprawdziły się rewelacyjnie. Odżywki o gęstej konsystencji, tubka starcza na jednorazowe użycie. Włosy po niej świetnie się rozczesują, są lśniące i ładnie pachną. Na pewno będzie to mój produkt na wyjazdy, by nie zabierać dużych butelek.
Moja ocena: 5,5/6
Czy do niej wrócę: TAK

4. ISANA - Odżywka intensywna pielęgnacja dla włosów o natychmiastowym działaniu.
Podobnie jak poprzednia kupiona na wyjazd. Działanie super.
Moja ocena: 6/6
Czy do niej wrócę: TAK

5. MARION - Gorąca kuracja do włosów z olejkami
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo ciekawy produkt, ostatnio polubiłam różnego rodzaju olejki i coraz bardziej się do nich przekonuję. Ta saszetka spełniła moje oczekiwania i bardzo mnie zaskoczyła - oczywiście pozytywnie.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: pewnie TAK

6. BINGOSPA - Kuracja do włosów z 40 aktywnymi składnikami.
Pisałam o niej tutaj >>>
Brakuje jej tu na zdjęciu, ale została zużyta prawie do końca, a to co zostało zgarnęła moja przyjaciółka, by przetestować.
Dla mnie to HIT. Ten produkt uratował moje włosy przed intensywnym wypadaniem, poprawił kondycję skóry głowy, włosy stały się bardziej mocne, lśniące i nie przetłuszczały się tak szybko.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - już zamawiam we wrześniu kolejne opakowanie

TWARZ


1. BINGOSPA - Serum arganowe
Pisałam o nim tutaj >>>
Kolejne moje odkrycie. Na pewno po jego użyciu moja cera bardzo się poprawiła. Daje o wiele lepsze rezultaty niż serum z BIOLIQ, który zaczęłam używać wcześniej. Wyrównał się koloryt mojej skóry, pozostała tylko plama po słońcu, ale to już rola kosmetyczki by się jej pozbyć. Cera nie przetłuszczała się tak bardzo, była odpowiednio nawilżona i odżywiona. Było widać, że działanie jest ok.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - zamawiam już we wrześniu

2. OCEANIC - AA Nutri Ujędrnianie 35+. Krem na noc odżywczo - przeciwzmarszczkowy.
Krem już od jakiegoś czasu był przeze mnie używany. Kiedyś kupowałam tylko kremy z serii AA, gdyż wiedząc o wrażliwych oczach bałam się, że znajdzie się jakiś składnik który mnie uczuli.
Ten krem jednak nie uważam za super odkrycie z mojej strony. Po pierwsze nie zauważyłam po jego użyciu żadnych zmian, musiałam nakładać go tuż przed spaniem, gdyż nałożony wcześnie uniemożliwiał mi czytanie w łóżku (piekły i łzawiły moje oczy). Więc tylko wersja smaruję się i lulu, wchodziła tutaj w grę. Dlatego się nie polubiliśmy. Krem jednak ma swoje plusy, fajnie się wchłania, ma przyjemny zapach i ciekawe opakowanie.
Moja ocena: 3/6
Czy do niego wrócę: NIE 

3. YASUMI - Koktajl witaminowy. Odżywcza maseczka z truskawkami
Pisałam  o niej tutaj >>>
Moje odkrycie, podoba mi się sposób jej przyrządzania i aplikacja. Fajnie działa na cerę. Chcę wypróbować inne wersje, choć sama maseczka nie należy do tanich jak na jedno użycie.
Moja ocena: 5/6
Czy do nie wrócę: TAK

4. DAX COSMETICS - PERFECTA - Peeling gruboziarnisty
Bardzo lubię peelingi z PERFECTA są idealnymi ścierakami, a zarazem nie ranią twarzy. Zużyłam trzy takie opakowania. Mam jeszcze chyba jedno w zapasie oraz  peeling drobnoziarnisty i enzymatyczny z tej firmy. Moja cera po tym peelingu, jest wygładzona, ładnie wygląda i się tak bardzo nie przetłuszcza. Muszę poszukać duże opakowania tych peelingów by nie wydawać na saszetki.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK

5. DAX COSMETICS - Perfecta - Beauty Mask Maseczka na twarz i szyję
Pisałam o niej tutaj >>>
Mówię jej nie. U mnie kompletnie się nie sprawdziła, nie odpowiada mi taki sposób aplikacji (całonocny), piekące oczy i brak efektu. No może lekko gładka cera.
Moja ocena: 2/6
Czy do niej wrócę: NIE  

6. BIO PLASIS - Peeling do twarzy
Pisałam o nim tutaj >>>
Spodobał mi się ten peeling. Jest skuteczny a zarazem delikatny. Cera po nim jest na prawdę fajna. Ciekawi mnie jak by się sprawdził stosowany przez dłuższy czas. Cena trochę wysoka, ale do przeżycia.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: MOŻE - zastanawiam się nad zakupem

7. PHARMACERIS - Odżywczy krem do twarzy. Cera naczynkowa.
Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry z problemami rozszerzonych naczynek oraz zaczerwienieniem, dla skóry suchej, normalnej z tendencją do przesuszania, łuszczenia i szorstkości.
Cieszę się, że to tylko próbka kremu. Potrzebowałam czegoś na pękające naczynka na policzku. Niestety ten krem podrażniał intensywnie moje oczy i musiałam zrezygnować z dalszego używania. Resztę próbek oddałam psiapsiule.

CIAŁO - KĄPIEL


1. L`OCCITANE - Żel pod prysznic Werbena
Otrzymałam go w lipcowym Shinyboxie razem z Mleczkiem do ciała i mydełkiem z tej samej serii.
Podoba mi się jego zapach - trawy cytrynowej - idealnie odświeża ciało latem. Tak poza tym zwykły żel, dobrze się pieni, trochę za rzadki jak dla mnie, stąd mało wydajny. No i cena 59zł/250ml nie dla mnie. Mam za to 10 żeli i na pewno znajdę wśród nich jakiś inny ukochany zapach.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

2. MARION - Peelingujący żel pod prysznic. Biała czekolada z pomarańczą
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo fajny produkt, lubię te peelingi, bo fajnie ścierają martwy naskórek i pozostawiają skórę gładką i delikatnie natłuszczoną. Mam jeszcze inne wersje zapachowe. Poręczne opakowanie pozwala go ze sobą zabrać wszędzie.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK

3. YASUMI Cukrowy peeling do ciała o zapachu pomarańczy
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie myślcie, że tyle czasu go używałam, po prostu zostawiłam go sobie na wakacyjny wyjazd. Choć troszeczkę, by jeszcze się nim nacieszyć. I nacieszyłam się, niestety się skończył, ale go uwielbiam, za zapach, nawilżenie i wygładzenie skóry. Jeszcze nie znalazłam dla niego idealnego następcy.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

4. GREEN PHARMACY - Peeling cukrowo-solny Olej arganowy i figi.
Pisałam o nim tutaj >>>
Fajny peeling, delikatny, idealny do codziennej pielęgnacji zamiast mydła czy żelu. Pozostawia delikatną powłoczkę na skórze, dlatego jak się spieszysz nie masz czasu na nakładanie na siebie kremu, balsamu czy masła, użyj takiego peelingu. Nie jest to jakiś wielki ścierak, ale za to go cenię, bo typowe ścieraki mam. Polubiłam go za zapach i to, że mogę go ekspresowo wykorzystać podczas porannego prysznicu.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

5. MARION - Aromatyczna kąpiel z olejkami.
Pisałam o nim tutaj >>>
Ciekawy produkt który zastąpi nam sól do kąpieli lub płyn. Do tego wykorzystuje właściwości różnych olejków.
Moja ocena: 4/6
Czy do niego wrócę: MOŻE

6. BALEA - Sól do kąpieli dla stóp
Pisałam o niej tutaj>>>
Ciekawy produkt, ale za często nie chce mi się bawić w takie namaczanie stopek, nie mam na to czasu.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: NIE WIEM

CIAŁO - PIELĘGNACJA


1. OCEANIC - AA Ciało wrażliwe. Regenerujące kakaowe masło do ciała z witaminami A i E
Masło do ciała przeznaczone dla skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do alergii. Bardzo fajnie się sprawdził ten produkt. Ma super zapach, długo utrzymuje się na skórze. Niestety niewypałem jest opakowanie, jak na masło o gęstej konsystencji, ciężko wydostać je z butelki dobrej dla balsamu. Trzeba było naciąć je, a tak szybko traciło swój zapach. Ale efekty daje fajne. Producent musiałby pomyśleć o zmianie opakowania, wtedy do niego wrócę.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie:  NIE WIEM

2. CHARMINE ROSE Nawilżająca emulsja do stóp.
Pisałam o niej tutaj >>>
Początkowo byłam zachwycona tym produktem. Kondycja moich stóp się poprawiła, zniknęły lekkie pęknięcia. Niestety potem zauważyłam, że strasznie wysusza on skórę na stopach, godzinę po posmarowaniu moje nogi domagały się ponownej aplikacji kremu. Sytuacja się poprawiła, gdy zaczęłam używać go na zmianę z innymi produktami. Nie odpowiadał mi też zapach tego kremu, jakoś mnie do siebie nie przekonał. A cena 40zł za opakowanie też do mnie nie przemawia. Gdy będę potrzebowała ratunku dla stóp sięgnę jednak po inny produkt.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

3. MARION - Koncentrat antycellulitowy Chłodzący.
Przymierzałam się do recenzji tego produktu, ale doszłam do wniosku, że napiszę więcej przy denku. Jest to pięciodniowa kuracja chłodząca zawierająca formułę antycellulitową, która wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej, wyszczuplając i modelując sylwetkę. Zawiera m.in kofeinę, karnitynę, wyciąg z morszczynu i listownicy, escynę i Tripeptyd-1.
Ampułki stosuje się jeden raz dziennie, miejscowo na partię ciała objęte cellulitem. Powinien on dawać przyjemne schłodzenie przez ok 15-20 minut co pozwala na aktywne wchłonięcie składników do skóry. Ampułkę można zamknąć gdy nie wykorzystamy całej zawartości.
No cóż schłodzenie trwało może pięć minut, żel z kasztanowca chłodzi moje nogi dłużej niż ten koncentrat. Po kuracji nie zauważyłam żadnych zmian. Płyn zawarty w ampułkach bardzo rzadki, faktycznie jedna starcza na dwa użycia.
Moja ocena: 2/6
Czy kupię ponownie: NIE zwłaszcza, że do stosowania produktu jest wiele przeciwwskazań: Ciąża, okres karmienia piersią, wysokie i niskie ciśnienie, zakrzepica/zapalenie żył, choroby serca, nerek, nowotwór układu limfatycznego, artretyzm. Nie stosować na zranioną skórę i partie cierpiące na edemę. Nie stosować podczas menstruacji oraz bezpośrednio po posiłku. No i oczywiście gdy jesteśmy uczuleni na jakiś ze składników

Tak wygląda moje denko. Wiele produktów używanych w tym miesiącu i wcześniej jest już też na ukończeniu, ale trafią do nowego denka.
Muszę przejrzeć też kolorówkę, bo chyba jakieś terminy przydatności miały się wkrótce skończyć.

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, że znaleźliście tu coś dla siebie, lub coś z tego macie, używaliście i macie na ten temat swoją opinię. Życzę miłej niedzieli i zapraszam do komentowani i odwiedzania mojego bloga.

środa, 3 lipca 2013

Projekt denko - czerwiec 2013

Witajcie
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje czerwcowe denko. Znalazły się w nim produkty do pielęgnacji ciała, włosów i kremy do twarzy. Bardzo mało zużywam kolorówki, więc dziś tutaj tylko jeden produkt i od niego zacznę.

KOLORÓWKA

Astor, Big & Beautiful Play It Big Mascara (Pogrubiający tusz do rzęs)

Opis producenta: Astor wprowadził nową maskarę Big & Beautiful Play It Big, która dzięki super powiększającej formule oraz innowacyjnemu aplikatorowi, sprawia, że rzęsy stają się mega pogrubione i wydłużone.
Tusz posiada wyjątkową szczoteczkę z ultra delikatnymi włóknami, które otulają każdą rzęsę pojedynczym pociągnięciem. Rzęsy natychmiast są pogrubione i wymodelowane. Specjalna formuła High-Tech przedłuża szczoteczkę 4 mm włóknami Black Extensions, dzięki czemu chwyta ona rzęsy rozdzielając je bez efektu grudek.
Widocznie wydłużone rzęsy od 71% do 83%. Mascara pogrubia je aż trzynastokrotnie.
Testowana dermatologicznie. Odpowiednia dla osób noszących soczewki kontaktowe. 

Moja opinia:

Mój hit. Jeśli chodzi o maskary to mam w kosmetyczce trzy różne. Ta używana jest do codziennego delikatnego makijażu. Bardzo fajnie pokrywa rzęsy, długo nie pozostawiała grudek (dopiero pod koniec zużycia takie grudki się pojawiły.

Nie zauważyłam, aby aż trzykrotnie powiększała rzęsy, ale bardzo ją lubiłam, dlaczego?

Po pierwsze nie podrażniała moich oczu. 

Nie spływała z makijażem, nie rozmazywała się aż tak bardzo.

Łatwa w zmywaniu. Z jej zmyciem poradził sobie każdy płyn do demakijażu.

Fajna szczoteczka.

Moja ocena: 5,5/6 - kupię sobie jeszcze taką lub inną z tej firmy

WŁOSY

Profesjonalny szampon z mleczkiem kokosowym i biotyną. CECE of sweden

Opis producenta:
Szampon SALON Coconut Milk & Biotin Shampoo z mleczkiem kokosowym i biotyną zapobiegający wypadaniu włosów. Biotyna (witamina H) wzmacnia osłabione włosy, hamuje wzmożone wypadanie i pobudza wzrost nowych. Mleczko kokosowe odżywia, wygładza, dodaje blasku. Przywraca włosom miękkość i zdrowy wygląd.

Moja opinia:
 Szukałam szamponu, który pozwoli mi trochę dłużej cieszyć się puszystością fryzury, by moje włosy szybko się nie przetłuszczały. Postanowiłam wypróbować ten kosmetyk. Kupiłam go w Rossmanie za niecałe 15zł.
Zapach szamponu super. Delikatny zapach kokosu utrzymuje się na moich włosach dość długo. Konsystencja zbyt rzadka (przypomina typowe mleczko kokosowe) - produkt mało wydajny. skuteczność dobra. Włosy mniej się przetłuszczały, ale po umyciu wymagały nałożenia balsamu by łatwiej było je rozczesać i by były miękksze.
Nie zauważyłam by nabrały większego blasku.

Moja ocena: 4/6   może kiedyś jeszcze kupię ale łącznie z odżywką

CIAŁO

Odżywczy balsam do ciała z masłem malinowym. Oceanik AA.

Opis producenta:
Odżywcza formuła balsamu wzbogacona masłem Shea i masłem malinowym dostarcza cenne dermolipidy, które wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry i sprawiają, że jest ona bardziej elastyczna. Witaminy A i E opóźniają procesy starzenia się skóry i nadają jej miękkość. Gliceryna zapobiega nadmiernemu wysuszeniu naskórka. Alantoina łagodzi podrażnienia.

Skład: Aqua, Glycerin, Glycine Soja (Soybean) Oil, Ethylhexyl Stearate, Butyrospermium Parki (Shea) Butter, Cetyl Alcohol, Parafinnum Liquidium, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Dimethicone, Acrylates/Acrylamide Copolymer, Mineral Oil, Polysorbate 85, Linoleamidopropyl Pg-dimonium Chloride Phosphate, Beeswax, Octyldodecanol, Rubus Idaeus, Allantoin, Retinyl Palmitate, Peg-35Castor Oil, Tocopheryl Acetate, Methylparaben, Methylisothiazolinone, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzophenone-4, Ci 17200.


Moja opinia:
Balsam średnio wydajny, używałam go od zimy na zmianę z drugim balsamem tej firmy. Bardzo fajnie pachnie, słodko i bardzo malinowo. Konsystencja gęsta, ale dość trudno się wchłania w wilgotne ciało, trzeba nakładać na skórę suchą, a nie zaraz po kąpieli. Jeszcze trochę go zostało, ale okres ważności minął w marcu i chcąc zrobić miejsce na inne kosmetyki muszę go już wyrzucić.
Bardzo fajny kosmetyk, nie podrażnia skóry ani oczu. Fajnie nawilża, ale uczucie nawilżenia nie utrzymuje się długo. Zapach super.

Moja ocena: 4/6 możliwe że kiedyś kupię, ale już nie w sklepie internetowym, gdyż dostałam produkt o bardzo krótkim okresie przydatności do użycia.

Rexona Biorythm - Antyperspirant w sprayu

Opis producenta: 
Niemieckiego pochodzenia antyperspirant w sprayu znanej i renomowanej marki Rexona Biorythm to specjalna, długotrwała ochrona przed potem i przykrym zapachem, która współgra z naszym ciałem.

Podczas działania Rexony aktywne składniki kontrolują i redukują nadpotliwość, tworząc ochronę naszej skóry. Ten antyperspirant dostosowuje się do temperatury oraz emocji naszego ciała. Gdy jesteśmy pobudzeni, zdenerwowani ochrona kosmetyku jest wzmocniona, natomiast gdy nasze ciało zmniejsza temperaturę - Rexona Biorythm również zmniejsza swoje działanie. Produkt jest łagodny dla skóry i nie zawiera alkoholu.

Pozwól sobie na kontrolowane uczucie świeżości na Twojej skórze, które zapewni Ci Rexona Biorythm.

Moja opinia:
Dezodorant na pewno nie dałby sobie rady z zatrzymaniem u mnie pocenia przez 48h jak obiecuje producent. W ciepłe dniu już po paru godzinach uczucie spocenia wracało. Zaleta to ładny delikatny zapach, nie mieszający się z używanymi perfumami. Nie wysusza skóry pod pachami, nie zostawiam plam na ubraniach. Niestety po jego zaaplikowaniu na skórę w małych pomieszczeniach (łazienka) muszę szybko wychodzić bo drażni moje gardło, wywołując kaszel.

Moja ocena: 4/6 może kiedyś kupię

 TWARZ

Oceanic AA Therapy Naczynka, maska-krem wzmacniający

Opis producenta:

Maska-krem wzmacniająca naczynka twarzy
Do pielęgnacji skóry twarzy, charakteryzującej się rozszerzonymi i pękającymi naczynkami oraz skłonnością do zaczerwień.
Działanie:
  • wzmocnienie naczyń krwionośnych
  • redukuje zaczerwienienia i podrażnienia
  • zwiększa dotlenienie i poprawia elastyczność skóry
  • odżywia skórę twarzy dostarczając niezbednych składników
  • zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych
  • przeciwdziała oznakom starzenia
  • redukuje przebarwienia skóry
Skład:
Aqua, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Di-C12-13 Alkyl Malate, Octoceylene, Arachidyl Alcohol, Betaine, Canola Oil, Ethylhexyl Stearate, Myristyl Myristate, PPG-15 Stearyl Ether, Caprylyl Glycol, Behenyl Alcohol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Arachidyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Borago Officinalis Seed Oil, Troxerutin, Panthenol, Cethyl Alcohol, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Decyl Glucoside, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate/Acrylamide Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Hesperidin Methyl Chalcone, Steareth-20, Dipeptide-2, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Propylene Glycol, Lecithin, Carnitine, Ubiquinone, Arctostaphylos Uva Ursi Leaf Extract, Carbomer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, Methylisothiazolinone, Sodium Hydroxide.

 Moja opinia:
Krem o gęstej konsystencji, delikatnym zapachu, dobrze się rozsmarowuje i wchłania. Trochę podrażniał oczy, dlatego stosowałam go na noc. Po zużyciu opakowania nie zauważyłam wyraźnych zmian w ilości naczynek, ale delikatnie poprawił się koloryt skóry i znikły małe zaczerwienienia.

Moja ocena: 4/6 nie kupię go w najbliższym czasie

Oceanic AA Therapy Naczynka, krem nawilżający,

 Opis producenta:

Krem zapewnia prawidłową pielęgnacje skórze suchej, zacherwienionej z rozszerzonymi naczynkami.

Działanie:
Składniki aktywne trokserutyna i escyna redukują obrzeki i zaczerwienienia skóry, wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, przywracają im elastyczność i zmniejszają ich łamliwość. Krem dzięki dużej ilości składników nawilżających tj. kompleks glukozy i xylitolu, betaina i ekstrakt z aloesu, przywraca odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Zawartość oleju z ogórecznika lekarskiego, skwalenu oraz witaminy E w preparacie gwarantuje dodatkową ochronę i przyśpiesza regenerację skóry. Alantoina i D-pantenol zmniejszają podrażnienie skóry. Krem zawiera filtry przeciwsłoneczne (SPF 6), które chronią skórę przed nasilającym zmiany rumieniowe promieniowaniem UV. Skuteczność potwierdzona w badaniach na osobach z cerą naczynkową.

Skład:

Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Isodecyl Neopentanoate, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Di-C12-13 Alkyl Malate, Octoceylene, Betaine, Canola Oil, Caprylyl Methicone, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Caprylyl Glycol, Borago Officinalis Seed Oil, Squalane, Tocopheryl Acetate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Panthenol, Troxerutin, Sodium Lactate, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Lactic Acid, Serine, Urea, Sorbitol, Allantoin, Disodium Phosphate, Pentylene Glycol, Propylene Glycol, Decyl Glucoside, Methylisothiazolinone, Tetrasodium EDTA, Sodium Chloride

Moja opinia:
Krem delikatnie nawilżył moją skórę, nie zapychał porów, powodował jednak nasilenie sie jej tłuszczenia. Ma fajną konsystencje, dobrze się rozsmarowuje i szybko wchłania, nadaje się pod makijaż. Stosowany razem z maseczką nie zauważyłam większej redukcji naczynek na twarzy, ale znikły małe zaczerwienienia.

Moja ocena 4,5/6 może kupię w przyszłości

Oriflame, Krem pod oczy, Optimals, Seeing is Believing

Opis producenta:
Lekki krem o żelowej konsystencji koi skórę i wygładza drobne zmarszczki. Specjalny kompleks zmniejsza opuchnięcia i rozjaśnia ciemne obwódki. Proteiny pszenicy nawilżają i ujędrniają wrażliwą skórę. Efekt: cienie pod oczami znikają, spojrzenie staje się bardziej promienne. Rano i wieczorem delikatnie wklep pod oczy. 15 ml

Moja opinia:
Krem o lekko seledynowym kolorze, fajnej konsystencji. Dobrze się wchłania. Niestety podrażnia moje oczy bardzo intensywnie, dlatego po zużyciu ok 20% stwierdziłam, że dalej nie będę się męczyć i wylądował w denku. 
Efektów nie zdążyłam zauważyć

Jeśli chcesz wypróbować ten krem napisz do mnie to Ci go wyślę, chwilowo nie wyląduje jeszcze w koszu, a ma termin ważności.

Vichy, Liftactiv CxP Krem przeciwzmarszczkowy na noc  do cery normalnej i mieszanej

 Opis producenta:
Liftactiv C x P to przeciwzmarszczkowy krem odbudowujący i ujedrniający. Pobudza namnażanie się fibroblastów - komórek tworzących nowe włókna skórne. Zawarte w nim PEPTYDY + WITAMINA C dają efekt liftingu oraz działania biologicznego. Rezultaty widoczne już po 4 dniach. Skóra jest bardziej napięta i wygładzona. Zmarszczki stają się mniej widoczne a skóra odzyskuje jędrność.
Skuteczność potwierdzona badaniami klinicznymi pod kontrolą dermatologiczną.
Nietłusta konsystencja kremu, nie klei się. Hipoalergiczny - testowany na skórze wrażliwej. Zawiera wodę termalną z Vichy o działaniu wzmacniającym i kojącym.

Moja opinia:
Krem jest próbką, którą otrzymałam przy zakupie kremu na dzień. Tamten zużyłam jakoś do połowy potem dostała go moja przyjaciółka. Wersja na noc niestety podrażnia moje oczy i ma taki sobie zapach.
Nie stosowałam go długo (może trzy razy posmarowałam twarz, zużycie jakieś 10%), otwarty w tym roku, ale nie ma okresu ważności na nim. Również mogę go komuś sprezentować jeśli chce.

Oto denka czerwcowe

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Nowe zakupy kosmetyczne

Oto nowe kosmetyczne zakupy, które pojawiły się w mojej kosmetyczce.
1. MAYBELLINE - AFFINITONE POKŁAD do wszystkich typów skóry nr 14 Creamy Beige.
Podkład idealnie dopasowujący się do koloru twarzy, bez efektu maski. Sprawdzimy, już wkrótce napiszę więcej. 
Idzie lato i szukam lekkiego podkładu by zatuszować niedoskonałości na mojej twarzy zobaczymy jak się sprawdzi ten kosmetyk.
Wg producenta:
Podkład Maybelline AFFINITONE z wit. E Idealne Dopasowanie
  • Nawilżający podkład Affinitone gwarantuje perfekcyjny i naturalny makijaż, bez efektu maski.
  • Dzięki lekkiej i jedwabistej konsystencji łatwo i równomiernie się rozprowadza, nie zatyka porów.
  • Wzbogacony w witaminę E, która nawilża i pielęgnuje skórę.
  • Rozświetlające delikatne perełki nadają skórze promienny i świeży wygląd.
  • Przeznaczony dla wszystkich rodzajów cery.
  • Doskonale współgra z kolorem skóry



2. LIRENE - MULTIFUNKCYJNY KREM BB
Wg opisu producenta: Efekt pięknej, nieskazitelnej cery, bez śladów zmęczenia i niedoskonałości. Równomiernie wtapia się w skórę i wyrównuje jej koloryt za sprawą unikalnych właściwości witaminy C, która neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników i delikatnie rozjaśnia. Długotrwale matuje dzięki mikrogąbeczkom matującym. Subtelnie rozświetla skórę dzięki zawartości miki. Za sprawą połączenia kwasu hialuronowego z gliceryną nawilża przez 24 godziny. Zaawansowana formuła, aksamitna konsystencja, świeża nuta zapachowa. Do wszystkich typów cery. 

Lubię kremy typu BB, ale nie zawsze potrafię dobrać sobie krem kolorystycznie pasujący do mojej cery, ten jest idealny pod tym względem. Wkrótce napiszę więcej i porównam z innymi kremami tego typu które stosowałam.

Cena: 19,90 zł/ 40ml 

3. Oceanic, AA Technologia Wieku 40+ Multi Regeneracja, Krem rozjaśniający cienie pod oczami.
Intensywna praca i zmęczenie odbija się na mojej twarzy, a pojawiające się pod oczami cienie zmobilizowały mnie do zakupu jakiegoś kremu który by temu zaradził. Wybieram serię AA, bo mam bardzo wrażliwe oczy, a najczęściej produkty z firmy Oceanic nie powodują łzawienia i pieczenia moich oczu.

Wg producenta: Krem pod oczy przeznaczony dla kobiet od 40 roku życia. Polecany dla wszystkich rodzajów skóry. Wzbogacony Aktywatorem Genów Młodości, witaminą PP (B3), kwasem hialuronowym, witaminą E, masłem shea i systemem MLS. Produkt został przetestowany dermatologicznie i alergologicznie. Nie zawiera alergenów, parabenów ani barwników.

Cena: 19zł /15 ml 

Wkrótce pierwsze wrażenia po zastosowaniu tych produktów.