- W zasadzie jestem osobą racjonalną. W zasadzie. Z wyjątkiem tych momentów, kiedy z racjonalnością nie mam nic wspólnego.
No bo na przykład: czy jest możliwe, żeby osoba racjonalna i mocno stąpająca po ziemi, wierzyła w przekazywanie energii innym ludziom? Na odległość?
Albo czy ktoś, kto kieruje się szkiełkiem i okiem, uważa, że płomień zmienia energię pomieszczenia i nawet mała zapalona świeczka pomaga mu się skoncentrować?
| impresariat.skene |
A czy ktoś, kto wierzy tylko w to, co daje się dotknąć palcem, radzi sobie z problemami, zmieniając je w myśli w znaczki pocztowe?
- Mówisz o sobie?
- Nie, no co ty... Ja racjonalna jestem.