- Tak.
- To teraz powiedz słowo, w którym jest "ó" i spróbuj sprawdzić, czy znajdziesz wymianę. No, śmiało...
- No, nie jestem pewna...
- Powiedz, to sprawdzimy.
- Okólary-oko.
(tu następuje kilka godzin ciszy, w których uczący usiłuje dojść do siebie, a uczeń cieszy się, że polska ortografia jest taka prosta)