
- Sąsiadka nie może do nas przyjść na drinka, bo to jest akurat wieczór, kiedy jej były mąż odwiedza jej córkę. Ona musi być w domu, żeby podpisać mu specjalne oświadczenie, że był i że troszczy się o dziecko. To oświadczenie jest mu potrzebne w sądzie, żeby ona mu nie zarzuciła, że niewłaściwie dba o córkę. A z kolei on jej podpisuje oświadczenie, że miał okazję przyjrzeć się warunkom, w jakich mieszka jego córka i nie będzie wnosił zażaleń co do ich jakości. Do tego muszą mieć jeszcze jednego świadka, że oboje byli trzeźwi w momencie składania oświadczeń i że nie zachowywali się wobec siebie agresywnie.
- A ile trwa to podpisywanie, sprawdzanie i świadczenie?
- Prawdopodobnie 75% czasu, jaki on ma spędzać z córką.