Udało mi się we wtorek wybrać na narty. Myślę, że i dziś uda się przebiec, pogoda dopisuje, choć mróz na razie dość silny (-17).
Zrobiłam dwie pary spinek do mankietów. Mąż kupił sobie przez pomyłkę w zeszłym roku koszulę z rękawami do spinek i prosił mnie już od dłuższego czasu o spinki, ale jakoś nie mogłam sie zebrać. Marzyło mi się zrobienie mu czegoś z ptakami (jak wiadomo jesteśmy miłośnikami skrzydlatych przyjaciół), ale brakuje mi ostatnio praktyki w pracy ze srebrem, więc postanowiłam na szybko zrobić coś prostego, choć również bardzo osobistego. Dlatego powstały spinki z napisem z Tolkiena (It's a dangerous business going out your front door). Napis zrobiłam ręcznie (glinka srebra), zapięcia zakupiłam gotowe.
Drugie spinki zrobiłam z rozmachu. Zaoksydowałam je na piękny stalowoniebieski kolor.
Autorska biżuteria ze srebra art clay,z lnianego sznurka i drobnych koralików Toho. Wisiorki art clay silver ptaki, kwiaty, naturalne kamienie, czyste srebro. Pierścionki i obrączki ze srebra. Bransoletki sznurek lniany, lina jutowa, koraliki szklane, szydełkowy sznur koralikowy, koronkowe kolczyki z drobniutkich koralików.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spinki do mankietów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spinki do mankietów. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)