Znów strasznie zaniedbałam bloga. Minął już rok działania mojej firmy. Jestem zadowolona, że podjęłam taką decyzję. Powolutku wszystko zaczyna działać tak jak trzeba. Wciąż brakuje mi czasu na realizację pomysłów, ale cieszy mnie każdy krok do przodu.
Realizując swoje plany i marzenia, staram się nie zapominać o najbliższych :) Dzieci, nawet najstarsza córka, potrzebują wciąż mojej uwagi, troski, rozmowy ze mną, nadzoru nad lekcjami (to głównie mój dziesięciolatek, właściwie już prawie jedenastolatek). Próbuję także w miarę regularnie ruszać się. W przedszkolu Wicia pani prowadzi fitness i bardzo się w te zajęcia wciągnęłam. Teraz spadł śnieg i może wreszcie wybiorę się na biegowe nartki do lasu.
Tymczasem parę dni temu zrobiłam naszyjnik z kół, który spodobał się mojej koleżance. Zamówiła podobny na bal, na którym razem się bawiłyśmy w ostatnią sobotę. Zdjęcia drugiego robione na szybko przed balem, nie mam na razie możliwości zrobienia lepszych.
Autorska biżuteria ze srebra art clay,z lnianego sznurka i drobnych koralików Toho. Wisiorki art clay silver ptaki, kwiaty, naturalne kamienie, czyste srebro. Pierścionki i obrączki ze srebra. Bransoletki sznurek lniany, lina jutowa, koraliki szklane, szydełkowy sznur koralikowy, koronkowe kolczyki z drobniutkich koralików.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koła. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 stycznia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)