Autorska biżuteria ze srebra art clay,z lnianego sznurka i drobnych koralików Toho. Wisiorki art clay silver ptaki, kwiaty, naturalne kamienie, czyste srebro. Pierścionki i obrączki ze srebra. Bransoletki sznurek lniany, lina jutowa, koraliki szklane, szydełkowy sznur koralikowy, koronkowe kolczyki z drobniutkich koralików.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beaded earrings. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beaded earrings. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 marca 2013
Jeszcze parę kwiatków
W zasadzie jakikolwiek komentarz jest zbędny :) Najpierw przygotowałam sobie kilkanaście kryształów rivoli, a potem jak zaczarowana oplatałam je, słuchając Jane Eyre stąd . W ogóle dużo słucham audiobooków w trakcie pracy. Jakoś mam wtedy poczucie równowagi psychicznej, i ręce i głowa są zajęte. No i podszkalam się w angielskim.
poniedziałek, 11 marca 2013
Sztyfty
W sobotę uszyłam kwiatuszki na sztyftach. Mam teraz mnóstwo papierów do sortowania, ale zamiast się tym zajmować, wolę szyć kolejne kwiatki. Dziś na szybko tylko jedna para, ale wkrótce będzie więcej kolorów i wzorów, bo sztyfty opanowały moje serce :)
piątek, 1 marca 2013
Na wesoło
Zrobiłam takie wesolutkie wiosenne kolczyki. Tak dla zabawy, ale wyszły tak fajnie, że postanowiłam Wam pokazać :) Świetnie wyglądają na uchu. W sam raz na pierwszy dzień wiosny.
poniedziałek, 11 lutego 2013
Niebieskości
Ostatnio robię w zasadzie tylko kolczyki. Na większe projekty trudno mi wygospodarować czas. Mam dużo papierowej roboty i akurat zbiegło się to także w czasie z wieloma obowiązkami papierowymi. Walczę, a w międzyczasie udało mi się zrobić takie kolczyki. Wszystkie wg własnego wzoru i pomysłu.
sobota, 19 stycznia 2013
Rivoli w płatkach i falbanki
Skończyłam wreszcie czerwone kwiatuszki. Bardzo podoba mi się połączenie rivoli w kolorze olivin z tą czerwienią TOHO.
Wydziergałam też z maluszków naszyjnik bardzo subtelny. Wzór pochodzi z Beadworka, na gwiazdkę babcia dostała podobny, w innej kolorystyce, a teraz powstał drugi, bo uważam, że jest wyjątkowo kobiecy.
Wygrzebałam też z szuflady bransoletkę z okresu nie-pisania na blogu. Taką sobie wymyśliłam wielobransoletkę we fioletach. Bardzo ładnie się układa.
Na koniec naszyjnik szydełkowy. One się tak pięknie układają, że nie mogę się oprzeć, żeby od czasu do czasu coś nowego udziergać. Jakoś mi się rozchodzą po rodzinie i znajomych.
Wydziergałam też z maluszków naszyjnik bardzo subtelny. Wzór pochodzi z Beadworka, na gwiazdkę babcia dostała podobny, w innej kolorystyce, a teraz powstał drugi, bo uważam, że jest wyjątkowo kobiecy.
Wygrzebałam też z szuflady bransoletkę z okresu nie-pisania na blogu. Taką sobie wymyśliłam wielobransoletkę we fioletach. Bardzo ładnie się układa.
Na koniec naszyjnik szydełkowy. One się tak pięknie układają, że nie mogę się oprzeć, żeby od czasu do czasu coś nowego udziergać. Jakoś mi się rozchodzą po rodzinie i znajomych.
sobota, 12 stycznia 2013
Zielona herbatka i ametysty
Takie małe kwiatuszki z rivoli zrobiłam sobie na Wigilię. Zachwyca mnie niezmiennie ten kolor, lustered green tea. Niestety nie mogę nosić srebrnych bigli, więc zamocowane na takich podrabianych. Robiłam je wsłuchując się w audiobook Sherlock Holmes na YouTubie.
Drugie to ametystowe kule oplecione na skromnie.
czwartek, 10 stycznia 2013
Kółka w bieli
Dziś dalszy ciąg koronkowych koralikowych kół i kółek. Wszystkie
kolczyki są wykonane wg moich pomysłów. Niektóre szły bardzo pod górkę.
Czasem efekt zupełnie mnie nie zadowalał, ponieważ w gotowych kołach
skręcały się brzegi. Te, które pokazuję są moim zdaniem udane.
Oczywiście, jak to koralikowe dzieła, są podatne na wyginanie, ale w
uchu trzymają formę. Są intensywnie testowane przez moją Natalię.
sobota, 5 stycznia 2013
Niedługo wracam
Za kilkanaście dni wszystko wytłumaczę. Czemu mnie tak długo nie było na blogu, czemu nie pokazuję i/lub nie robię nic nowego.
Zrobiłam dwa serduszka na finał WOŚP. Trochę rzutem na taśmę, ale są w wystawionych bransoletkach, z czego bardzo się cieszę. Nawet nie mam dobrych zdjęć, bo akurat koledze sprzęt pożyczyłam.
Żeby nie wstawiać takiego pustego posta, wrzucam dwie pary kolczyków, których wzór opracowałam sama i jestem z niego bardzo zadowolona. Układają się tak jak trzeba, nie falują się, a tworzą zgrabne klasyczne koło. Córka jest ich absolutną fanką, więc powstają coraz to nowe wariacje kolorystyczne.
Zrobiłam dwa serduszka na finał WOŚP. Trochę rzutem na taśmę, ale są w wystawionych bransoletkach, z czego bardzo się cieszę. Nawet nie mam dobrych zdjęć, bo akurat koledze sprzęt pożyczyłam.
Żeby nie wstawiać takiego pustego posta, wrzucam dwie pary kolczyków, których wzór opracowałam sama i jestem z niego bardzo zadowolona. Układają się tak jak trzeba, nie falują się, a tworzą zgrabne klasyczne koło. Córka jest ich absolutną fanką, więc powstają coraz to nowe wariacje kolorystyczne.
piątek, 22 czerwca 2012
Urodzinowe prezenty
Syn został zaproszony przez dwie koleżanki na urodziny. Dziewczynki zażyczyły sobie kolczyki okrągłe i w niebieskościach. Powstały takie dwie pary. Obdarowane zdawały się zadowolone. Dziewczynki mają po 10 lat :)
środa, 16 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
Nowe wzory
Ostatnio mam ogromną frajdę z robienia kolczyków "z głowy". Na razie są to prościutkie wzory, a największy problem mam później z przeniesieniem ich opisu na papier. Okazuje się czasem, że wcale nie jest takie oczywistne po zakończeniu jednego kolczyka, jak zrobić drugiego. Poniższe są akurat wg jednego wzoru, górne w bieli, dolne w kremie. Dolne to prezent dla przyjaciółki mojej córy na imieniny.
czwartek, 10 maja 2012
Bransoletki i kolczyki
Bransoletki zrobiłam specjalnie pod moje wiosenne ubrania. Takich kolorów trzeba mi było.
Subskrybuj:
Posty (Atom)