Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 listopada 2017

Gotuj się do świąt (kalendarz kulinarnych przygotowań)

  
    Moi drodzy niedługo będą święta. Ktoś może powiedzieć, że to jeszcze kawał czasu. Niestety, ale czas leci tak nieubłaganie, że się nawet nie obejrzymy jak święta już będą. 
    Dlatego czas pomyśleć o nich już teraz. W tym celu zrobiłam taką rozpiskę, co, kiedy i jak najlepiej robić. 
    Myślę, że w ten sposób troszku pomogę...


Coby się tak nie narobić, ale wszystko (no prawie wszystko) zrobić. 
W linkach podałam niektóre przepisy na poszczególne potrawy. W między czasie na moim blogu będę podawała inne przepisy na świąteczne potrawy. 

A więc, gotujmy się... do gotowania!

  • Już teraz można kupować mięso i inne składniki na świąteczny pasztet, a nawet go... upiec!
  • To też świetny czas, aby przygotować ciasto na dojrzewający, staropolski piernik (leżakuje ono ok 4-5 tygodni). 
  • Możesz też upiec małe świąteczne pierniczki.

sobota, 21 października 2017

Fenkuł ... afrodyzjak z Włoch

Fenkuł w Polsce jest mniej znany niż we Włoszech i Francji.
Już Rzymianie doceniali anyżkowy zapach fenkułu.

      Koper włoski to wysoka, osiągająca nawet 2 m, bulwiasta roślina o kilku łodygach i pierzastych liściach. Bulwa ma gorzkawy, korzenny smak i anyżkowy zapach. 
      Jeśli chcemy nadać wyjątkowego smaku naszym potrawom, musimy przekonać się do tej aromatycznej rośliny. 
      Fenkuł, czyli koper włoski, pochodzi z rejonu Morza Śródziemnego, ale można go również spotkać w naszych

sobota, 7 lipca 2012

Bób w kolorowej sałatce

Bób jest najpożywniejszym ze wszystkich warzyw. Najczęściej jadany je gotowane i polane masełkiem. Tymczasem bób możemy przyrządzić i w inny sposób, np. w kolorowej sałatce z dodatkiem liści sałaty czy też szpinaku, żółtym serem pokrojonym w plasterki cieniutkie, można też dodać kilka czarnych oliwek, jeśli ktoś lubi, ale niekoniecznie. Ja osobiście za oliwkami nie przepadam.

Najlepszy jest bób młody, jasnozielony, nie całkiem dojrzały. Taki możemy jeść nawet ze skórką. Dojrzały zaś jest ciężkostrawny i na surowo w ogóle go nie jedzmy. Trzeba go nam ugotować i obrać ze skórki. Ziarna bobu gotuje się około 15-20 minut w lekko osolonej wodzie. Świeżego bobu nie powinno się przechowywać dłużej niż 2 dni (nawet w lodówce).

Zblanszowane obrane ziarna można przechowywać w zamrażarce 8-10 miesięcy. Należy wtedy ułożyć je luźno, by się nie zlepiły, a potem w pudełkach lub torebkach oznaczonych datą. Poza sezonem bób dostępny jest w puszkach lub suszony. Bób suszony przed gotowaniem moczymy co najmniej 12 godzin.

 Porcja 399 kalorii
  Kolorowa sałatka 
Składniki:
- 5o dag bobu,
- cebula,
- 1 dużą albo dwie małe czerwone papryki,
- szklankę wywaru z jarzyn,
- 2 łyżki octu winnego,
- sól, pieprz, 1-2 ząbek czosnku, 
- około 4-5 łyżek oleju,
- kilka liści sałaty lub szpinaku,
- 5-6 plasterków ostrego żółtego sera.

Przygotowanie: 
  • Bób gotować pod przykryciem w wywarze z jarzyn. Gdy już dobrym jest, odcedzić, odparować i obrać. Wywar zachować.
  • Paprykę umyć, wyciąć gniazda nasienne i pokroić w paski. Cebulę oczyścić, obrać i pokroić w kostkę.
  • Ocet, 4 łyżki wywaru, pieprz, sól i posiekany ząbek czosnku dobrze rozetrzeć, dodać olej, dokładnie wymieszać. Paprykę, bób, cebulę (jeśli ktoś dodaje oliwki, to też), wkładamy do wcześniej zrobionego sosu, mieszamy i odstawiamy na 30 minut.
  • Liście szpinaku myjemy, dokładamy do sałatki i wszystko wykładamy na talerz. Dekorujemy kawałkami pokrojonego sera.
Życzę smacznego ...

wtorek, 5 czerwca 2012

Kalarepka w surówce z orzechami


Nie tylko rzepka jest krzepka ale i ... kalarepka!

Kalarepka jest odmianą kapusty. Niskokaloryczna: 100 g kalarepki zawiera tylko 27 kalorii.

 Młoda wyśmienicie smakuje na surowo. Jest doskonałym źródłem potasu, ułatwiającego jasne myślenie i utrzymanie właściwego ciśnienia. Dzięki kalarepce można uzupełnić braki witaminy C oraz witamin z grupy B.

Najbogatsze w sole mineralne i witaminy są listki kalarepki. Warto je wykorzystać w sałatkach czy zapiekankach. Majowe młode kalarepy można jeść razem z kruchymi łodygami i listkami. W zupie jarzynowej kalarepa neutralizuje zapach kalafiora.

 Kupując kalarepkę dobrze się jej przypatrzcie, a gdy zobaczycie taką o główce nie większej niż duże jabłko i jasno zielonej skórce to zaraz ją bierzcie, właśnie taka jest najlepsza. Bowiem tylko taka będzie chrupka, delikatna, słodka i co najważniejsze ... niełykowata. Świeżość kalarepy można sprawdzić, zarysowując paznokciem jej skórkę. Jeśli ślad się zatrze, to znaczy, że nie jest zdrewniała. czerwiec to miesiąc, kiedy na straganach pojawiają się pierwsze nasze odmiany kalarepy. Mamy pewność, że właśnie teraz jest świeża i pełna składników odżywczych.

Kalarepkę przechowujemy 3-4 dni w koszyku w chłodnym miejscu. Możemy ją także zamrozić.






 Kalarepka z orzechami 

Składniki: 
- 2 kalarepki tak po 250 g każda, seler naciowy ok. 200 g, 2 jabłka, 4 łyżki soku z cytryny, 3-4 łyżki soku jabłkowego, 125 g gęstego jogurtu naturalnego, dwie garstki wyłuskanych i pokrojonych orzechów włoskich, sól, pieprz, cukier do smaku.

Przygotowanie: 
Kalarepkę trzeba nam obrać a z selera odciąć listki. Potem wszystko to myjemy wraz z jabłkiem (jabłko ze skórką) i kroimy w słupki. Gdy już wszystko pokroimy wkładamy do salaterki. Mieszamy sok jabłkowy z 2 łyżkami soku cytrynowego, szczyptą cukru, soli i pieprzu. Sokiem tym zalewamy jarzyny wraz z jabłkiem, mieszamy i odstawiamy na 10-15 minut.

Jogurt łączymy z resztą soku z cytryny, przyprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Listki selera siekamy, dodajemy do sosu jogurtowego. Sałatkę posypać orzechami i polać sosem jogurtowym.

Życzę smacznego ...

Link do posta:

wtorek, 22 maja 2012

Sałatka majowa

          Sałatki warzywne czy owocowe to prawdziwa bomba witaminowa. Przychodzi czas kiedy będziemy mogli się nimi cieszyć na co dzień. Czy więcej do szczęścia będzie nam potrzeba?! Te z dodatkiem mięsa czy ryb w ciepły, wiosenny dzień i latem też, z powodzeniem zastąpią nam obiad. I właśnie dzisiaj o jednej z takich sałatek napiszę.


 Sałatka majowa 
 Składniki: 
- około 20 dag wędzonej piersi kurczaka, 10 dag groszku cukrowego, 1/2 pęczka rzodkiewek, 2 czerwone cebule, 20 dag pomidorków koktajlowych lub 2 duże, seler naciowy, 3-4 ugotowane młode ziemniaki (może być więcej, może być mniej), kiść jasnych winogron, listki sałaty, bazylii, szczypiorek, 3 łyżki oleju, 1 i 1/2 łyżki octu winnego, 2 łyżki bulionu warzywnego z kostki, łyżka jogurtu naturalnego, łyżeczka ostrej musztardy,        szczypta suszonej natki, sól, pieprz.


Przygotowanie: 
Groszek cukrowy wrzucić na około 3 minuty do osolonego wrzątku, odcedź i ostudź, Pomidorki i winogrona umyj, przepołów.

Rzodkiewki oczyść, umyj, cebulę obierz. Kurczaka, rzodkiewki, cebule i ziemniaki pokrój w plastry. Obrane łodygi selera naciowego pokrój w półkrążki. Sałatę, bazylię, szczypiorek opłucz i posiekaj.

Olej łączymy z musztardą, jogurtem, octem i bulionem, dodajemy natkę, przyprawiamy do smaku i mieszamy. Do salaterki wkładamy składniki sałatki, pokrojonego kurczaka w kostkę, zalewamy przygotowanym sosem i delikatnie mieszamy.

Życzę smacznego ...
  Linki do postu:

środa, 25 kwietnia 2012

Sałatka grejpfrutowa z selerem

Miałam na razie nie pisać o jedzeniu (jak już wiecie, jestem na przymusowej diecie). Jednakże nie mogę oprzeć się jemu (jedzeniu) i jego urozmaiceniu. Znudziły mi się już te różne twarożki, dżemy itp. Postanowiłam coś w moim menu zmienić za pomocą tejże sałatki. Polecam ją wszystkim niekoniecznie przebywającym na przymusowej diecie :)

Przede wszystkim znakomicie mnie wzmocni, doda sił i zdrowia, toż to same witaminy. Nic ująć, nic dodać.

Sałatka grejpfrutowa z selerem
Składniki:   
- 2 czerwone grejpfruty,
- 2 łodygi selera naciowego,
- duży strąk żółtej papryki, 
- 4 łyżki kiełków sojowych,
- 2 łyżek oleju,
- łyżka soku z cytryny,
- szczypta ziół prowansalskich.


Przygotowanie:
1.  Grejpfruty obrać, podzielić na cząstki, obrać z błonek, 2 cząstki odłożyć. Paprykę umyć, przepołowić, oczyścić z pestek, pokroić w paski.

2.
  Łodygi selera oczyścić, pokroić na kawałki. Kilka listków naci opłukać, odłożyć do dekoracji. Składniki włożyć do miski.


3.
  Z odłożonych cząstek grejpfruta wycisnąć sok. Olej wymieszać z sokiem z cytryny i grejpfruta. Przyprawić ziołami prowansalskimi, solą i pieprzem.


4. 
Składniki sałatki polać sosem, wymieszać. Posypać kiełkami sojowymi i udekorować nacią selera.


Porcja 110 kcal
Przepis ten znalazłam w jednym z moich wycinków prasowych.
Życzę smacznego ...

piątek, 10 lutego 2012

Składniki pożywnych sałatek

 Fot. babuni-blog49
Ryż, kasza i przyprawy stanowią znakomitą bazę sycących potraw. 

A gdy je połączymy z różnymi warzywami, wędliną i przyprawami - otrzymamy wtedy oryginalne obiadowe sałatki. 
Kasza oraz ryż należą do tanich, ale bardzo zdrowych produktów spożywczych. Dobrze byłoby, żeby jak najczęściej pojawiały się one w naszym jadłospisie.

 Można je wykorzystać nie tylko jako dodatek do dań głównych, ale też jako podstawę wielu sałatek.

  RYŻ I KASZA 
Do sałatek nadają się prawie wszystkie rodzaje kasz. W zależności od upodobań smakowych każdego z Was możecie wykorzystać zarówno kaszę gryczaną, jęczmienną (pęczak czy perłową), jak i kuskus.

Podobnie jest z ryżem. Do wyboru mamy ryż długoziarnisty, krótkoziarnisty, jaśminowy, brązowy, a także dziki. Do sałatek najlepsze są gatunki, które się nie sklejają, czyli np. parboiled i basmanti.

PRZYPRAWY
Najlepsze są świeże zioła (np. koperek, natka pietruszki, kolendra, mięta) i grubo mielony pieprz. W sałatce nie może też zabraknąć  czosnku. Składniki te sprawią, że potrawa nabierze oryginalnego smaku i aromatu.

SKŁADNIKI SAŁATEK 
Kaszę i ryż można mieszać dosłownie ze wszystkim. W Twojej sałatce mogą się więc znaleźć: - świeże warzywa - papryka, pomidory, ogórki, cebula, pieczarki; - mięso, wędlina, ryby - podduszona kiełbasa, kabanosy, boczek, wędzony drób, gotowane mięso, tuńczyk z puszki, wędzona makrela lub inna ryba; - warzywa konserwowe - kukurydza, groszek, fasolka, cieciorka, seler, oliwki, dynia marynowana, ogórki kiszone i konserwowe; - inne składniki - ser żółty, feta, mozzarella, jajka na twardo.

Wartości odżywcze 
Najbardziej wartościowe są kasze z grubego przemiału. Drobniejsze wskutek kilkakrotnego rozdrabniania oraz przesiewu ziarna, tracą większość swoich zalet.

Spośród różnych gatunków ryżu najcenniejszy odżywczo jest brązowy - okrywa go bowiem bogata w składniki otoczka. Ryż biały jest jej pozbawiony (powstaje bowiem poprzez polerowanie ziaren).
Dużo cenniejszy dla zdrowia od ryżu białego jest złotawy paraboiled. Przed polerowaniem jest on poddawany specjalnej obróbce i dzięki temu wszystkie wartościowe składniki znajdujące się w okrywie przechodzą do wnętrza ziarna.

Kasze zarówno jak i ryże mają dużą wysokość energetyczną, zawierają też dużo witamin, są lekkostrawne. Zaletą ryżu jest jego zdolność do obniżania poziomu cholesterolu.

Sposób przygotowania 
Kasze gruboziarniste trzeba opłukać w zimnej wodzie bezpośrednio przed gotowaniem. Nie płucze się natomiast krakowskiej, kukurydzianej oraz manny.

Kuskusu w ogóle się nie gotuje, ale zalewa wrzącą wodą i pozostawia, aż napęcznieje.

Drobne kasze przed ugotowaniem na sypko należy rozmieszać z białkiem (na pół kilograma kaszy bierze się jedno białko), a następnie wysuszyć w ciepłym piekarniku.

Ryż długoziarnisty będzie bardzo sypki, gdy przed gotowaniem, opłuczemy go w zimnej wodzie. Nie trzeba płukać natomiast ryżu dzikiego, brązowego i  parboiled.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Sałatka z marynowanymi buraczkami

Wiecie co moi drodzy, strasznie się dzisiaj zdenerwowałam i na pewien czas z Onetem pożegnam się, pa-pa. Wyobraźcie sobie, że dzisiaj od piątej rano do dwunastej w południe z nim walczyłam !!! 

To wyświetlał mi komunikat, że takiego bloga nie ma albo "twojemu blogowi nic się nie stało, spróbuj jeszcze raz". No i tak próbowałam, aż postanowiłam, że na razie z Onetu - znikam. Zresztą tu też jest fajnie i myślę, że tak samo dobrze będziecie się czuli i tutaj Wy. Już ja się o to postaram ! :)


Teraz przejdźmy do sałatki, którą dla Was na dzisiaj przewidziałam. Zimową porą gdy brakuje świeżych warzyw to do tej sałatki możemy wykorzystać wszystko to, co wcześniej zostało przez nas zamknięte w słojach. Zamiast rukoli możecie dać inną sałatę. 

Wybierz jednak tę o zdecydowanym smaku, np. gorzkawą sałatę frisee. Dobrze się także sprawdzą: radicchio czy cykoria. A jeśli ktoś nie przepada za typowym, kozim serem - może do tej sałatki użyć, np. sera Feta.

 Ser feta to typowy grecki ser produkowany z połączenia mleka koziego i owczego. Jedynie jej polskie odpowiedniki wytwarza się z mleka krowiego.

Sałatka z marynowanymi buraczkami
Składniki:
słoik marynowanych buraków,
pół małego słoika śliwek w occie,
1 średnia czerwona cebula,
około 10-15 dag rukoli,
2 łyżki gotowych migdałów,
200 g sałatkowego koziego sera abo innego podobnego,
2 łyżki octu z białego wina,
1 łyżeczka cukru,
4 łyżki oliwy.

Przygotowanie:
Buraki i śliwki odsącz z zalewy, buraki pokrój na ćwiartki lub grube plastry. Cebulę pokrój w piórka, rukolę umyj i osusz, posiekaj migdały. Na dużym talerzu lub 4 mniejszych talerzach rozłóż pokrojone buraki i śliwki, następnie rukolę, cebulę i kawałki koziego sera. Sałatkę posyp migdałami i polej sosem przygotowanym z octu, cukru i oliwy.

I na poprawę humoru, humor, który znalazłam w sieci
   Życzę smacznego i miłego dnia ...
PS.
Na moim blogu "Kwiaty, zdrowie, uroda" zamieściłam jeszcze tego posta:
   Dodaj blasku matowym włosom

    wtorek, 24 stycznia 2012

    Sałatka miętowa z kaszy perłowej i selera naciowego

    Kiedyś tam - w  ogródku mym - posadziłam sobie miętę. Oczywiście zasuszyłam ją, żeby mieć smakowitą miętową herbatkę, ale przecież nie tylko herbatę można z niej zrobić. Można ją wykorzystać i w naszej kuchni, dodając ją do dań, np. do sałatki, o której dzisiaj chcę napisać.

    Świeży sos miętowy, wchłonięty przez gorącą kaszę perłową. podkreśla oryginalny smak tego lekkiego, letniego dania. A pokrojony w kostkę ser, siekane orzechy i drobny zielony groszek wspaniale komponują się z kaszą perłową w sałatce o miętowym smaku.


     Składniki:
    - 220-230 g kaszy perłowej,
    - 220-230 g zielonego groszku,
    -  czerwona cebula, obrana i drobno pokrojona,
    - 2 średniej wielkości selery naciowe, oczyszczone i pokrojone w drobną kostkę,
    - 4 łyżki oliwy z oliwek,
    - 2 łyżki octu z czerwonego wina,
    - 1 łyżka posiekanej świeżej mięty,
    - sól i czarny pieprz świeżo zmielony, wg. uznania,
    - około 340 g sera Cheddor, pokrojonego w drobną kostkę,
    - 60 g posiekanych, prażonych orzeszków ziemnych,
    - liście sałaty, umyte i osuszone,
    - 230 g pomidorów pozbawionych nasion i pokrojonych w drobną kostkę,
    - świeżo posiekane liście mięty do przybrania.

    Przygotowanie:
    1.
    Wrzucić kaszę perłową do wrzątku i gotować przez 40 minut.. Dodać groszek, cebulę i seler naciowy, doprowadzić ponownie do wrzenia i gotować jeszcze przez 5 minut. Odcedzić i włożyć do miski.

    2. Dodać oliwę, ocet, posiekaną miętę, sól i szczyptę pieprzu do warzyw i kaszy. Dobrze wymieszać i odstawić na 20 minut do przestygnięcia, najścia i przejścia.

    3. Włożyć do sałatki ser Chedder, orzechy i pomidory, dobrze wymieszać. W salaterce ułożyć liście zielonej sałaty, w środku sałatkę. Udekorować zieloną miętą.

    Życzę smacznego ...

    sobota, 3 grudnia 2011

    Sałaka z salami, papryką u kukurydzą.


    Urządzenie karnawałowego przyjęcia to niemały stres dla każdej gospodyni.

    Przede wszystkim ważne jest to, co podamy naszym gościom do zjedzenia. Możemy np. zrobić smakowitą sałatkę, którą robi się szybko, a do tego goście będą nią na pewno zachwyceni.

    Sałatka z salami, papryką i kukurydzą 
    Składniki:
     Składniki:
    ...
    20 dag salami w plasterkach, pół puszki kukurydzy, 6 małych pomidorków koktajlowych, sól, strąk zielonej papryki, 2 cebule, pieprz, 3 łyżki oleju, łyżka octu, cukier, 2 łyżki posiekanych ziół.

    Przygotowanie:
    1.
    Plasterki salami pokroić w cienkie paseczki. Kukurydzę odsączyć. Pomidory umyć i przekroić na pół. Strąk papryki przekroić, umyć, oczyścić z nasion i pokroić w paski. Cebule obrać i posiekać. Wszystkie składniki wrzuć do salaterki, wymieszaj

    2. Ocet mieszać ze szczyptą soli, pieprzu i cukru oraz ziołami. Stopniowo dolewać olej, ostrożnie mieszając. przygotowanym sosem polać sałatkę. Można udekorować liśćmi zielonej sałaty.

    Życzę smacznego ...

    poniedziałek, 21 listopada 2011

    Natka pietruszki

    Pietruszki nie trzeba opisywać. Europejczykom i mieszkańcom Północnej Ameryki. Jest jednym z najstarszych i najdłużej stosowanych ziół. Znano ją już w czasach antycznych. Pełniła wtedy, jak podają mity, rolę ziela pogrzebowego, chyba dlatego, że Archmorus, dawny posłaniec śmierci wyobrażany był zawsze z gałązką pietruszki w ręku. Dopiero w średniowieczu zaczęto cenić pietruszkę dla jej właściwości zapachowych, smakowych i leczniczych. Stało się to dzięki Karolowi Wielkiemu, który zarządził uprawę pietruszki w swoich ogrodach warzywnych. Wkrótce stała się niezbędnym dodatkiem do wszystkich potraw. Do Anglii została sprowadzona dopiero w XVI wieku, do Ameryki zaś dotarła z pierwszymi osadnikami. W Polsce uprawiana od XIV wieku. Zielona natka pietruszki wyrasta z białego korzenia i obfituje w żelazo i witaminy A, B i C. Listki różnią się w zależności od odmiany. Jedne są płaskie i gładkie, inne karbowane i pierzaste.

    W sklepie                                                           
    W każdym warzywniaku znajdziemy świeże pączki natki. Powinny mieć twarde łodygi i niezwiędnięte listki. Możemy także kupić natkę suszoną. Najlepiej trzymać ją w szczelnie zamkniętym pojemniku z dala od światła. Możemy ją także opłukaną włożyć do woreczka foliowego i przechowywać w lodówce około 7 dni, wstawić do szklanki z wodą, wtedy też dłużej zachowa świeżość, lub pokroić i zamrozić w woreczku foliowym czy pojemniku plastikowym.

    W kuchni                                                           
    Natka pietruszki ma szerokie zastosowanie w kuchni. Jej świeży smak dobrze komponuje się z innymi ziołami i przyprawami. Dlatego dodajemy ją do wielu dań: zup, gulaszy, sałatek, farszy, potrawek i sosów. Świeża natkę najlepiej dodawać do już gotowych potraw, ponieważ gotowanie niszczy smak natki. Doskonale nadaje się do przygotowania masełek ziołowych i twarożków. Gałązki natki są także znakomitą ozdobą każdej potrawy.

    Na zdrowie                                                        
    Syreniusz w swoim zielniku pisał. że pietruszka "niepłodne ludzi tak, mężczyzn jako i białogłowy czyni, zbytniem jej używaniem (...)".
    I chyba troszku prawdy w tym jest, bo właśnie wyczytałam w książce "Zioła i ich zastosowanie", taką uwagę ! "Nie stosujmy tego ziela u kobiet ciężarnych; bardzo ostrożnie stosować u małych dzieci".
     
    Pomimo tych kilku uwag, to pietruszka jest doskonałym źródłem żelaza i wszystkich ważnych dla zdrowia witamin. Surowcem w lecznictwie jest korzeń i owoce. Działają moczopędnie oraz hamują nadmierną perystaltykę jelit (przetwory owoców działają silniej).

    W ogrodnictwie                                                
    Pietruszka pochodząca z okolic śródziemnomorskich, jest uprawiana jako roślina dwuletnia. Osobiście zawsze zbieram nasiona sama, a potem mam swoje. Kilka razy kupowałam nasiona, i rzadko kiedy mi wschodziła. Ponieważ pietruszka jest wytrzymała na mrozy, pozostawiam ją w ziemi na następny rok i tylko jak słoneczko przygrzeje wychodzą zielone listki pietruszki. Potem ta pietruszka wydaje pęd kwiatowy, dość wysoki (nieraz muszę ją podeprzeć, aby się nie złamał), i jak  dojrzeją nasiona, to zbieram je i na następny rok, i mam jak znalazł. Jesienią można przesadzić kilka korzeni pietruszki do doniczki i w ten sposób zapewnić sobie możliwość zbierania świeżej natki, zasobnej w witaminę C przez całą zimę.  

     Pomocne źródła:
    "Rośliny aromatyczne i przyprawowe" - J. Kybal, J. Kaplicka, PWRiL, W-wa 1985
    "Zioła i ich zastosowanie" - B. Kuźnicka, M. Dzik. PZWL, W-wa 1984  

    poniedziałek, 29 sierpnia 2011

    Estragon


    Estragonu jest kilka odmian - najbardziej cenne są niemiecka i francuska. Pochodzi ze środkowej i północnej Azji oraz Ameryki Północnej. Do Europy przywędrował estragon już w IX wieku i od razu zdobył sobie ogromną popularność, szczególnie zadomowił się w kuchni francuskiej.


    Osiąga wysokość do półtora metra, a poznamy go po lekko anyżowym zapachu i drobnych szarozielonych kwiatach, które pokazują się od maja do sierpnia. W kuchni najważniejsze są jednak jego wąskie, podłużne listki. By estragon mieć zawsze pod ręką, można go wyhodować na parapecie. Należy tylko kupić nasiona w sklepie ogrodniczym. Przyprawa ta nie tylko dodaje smaku wielu potrawom, ale także znacznie ułatwia ich trawienie.






    W sklepie                                                                
    Bez żadnych problemów dostaniemy suszony estragon. W większych sklepach kupimy też świeże gałązki. Zwykle sprzedawane są w małych doniczkach. Estragon najlepszy jest nie w formie suszu, ale świeżych, zielonych, młodych pędów, dopiero co zerwanych. Można też dostać ocet winny aromatyzowany estragonem. Ale możemy też w bardzo prosty sposób zrobić sami ten ocet. Wystarczy, że małą gałązkę estragonu, lub szczyptę jego suszu wrzucimy do butelki z octem winnym lub spirytusowym i po kilku dniach ocet nabierze specyficznego smaku i zapachu. Doskonały do sałatek.

    W kuchni                                                                   
    Estragon aromatyczny, anyżowy zapach oraz pikantny, nieco gorzki smak. Z tego też powodu do potraw należy go dodawać z umiarem, a świeżych listków nie należy długo gotować (tyle co nic), dodawać pod sam koniec gotowania.  Zarówno suszonym jak i świeżym przyprawia się pieczenie z cielęciny, rosoły, sosy i masła ziołowe, wieprzowinę, wołowinę, twarożek, pierogów z serem. Octu estragonowego używa się zaś do marynowania ogórków oraz przyprawiania sosów do sałatek. Przemysł używa estragonu przy wyrobie musztardy. Jeden z sosów do mięs uznanych we Francji za najlepszy - sos Bearnez przyrządza się z listkami estragonu. Stosuje się go także do galaretek z drobiu lub do jaj.


    Sos z drobno posiekanego, świeżego estragonu, wymieszanego ze stopionym masłem i sokiem z cytryny, jest wyśmienitym dodatkiem do ryb.
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Obserwatorzy

    Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

    " Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
    B.Franklin

    ... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
    Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
    Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
    Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)