Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SODAlicious. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SODAlicious. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2012

Wszystko MOGĘ, nic nie muszę


Człowiek, który tak myśli, jest prawdziwie wolny...
Kiedy wszystko może, a nic nie musi.
Stąd wpis do art journala zgodnie z tematem


 Wpis w art journalu SODAlicious "maszyna" oraz z wykorzystaniem papierów This is it


Wykorzystałam: glimmer mist, medium żelowe, ecoliny, gesso, farbę akrylową, tusz staz-on, taśmę washi, czarny cienkopis, datownik, turkusowy tusz pigmentowy, naklejki-literki i alfabet ABC.

sobota, 11 sierpnia 2012

Każdy dzień...


 

Karta art journala na wyzwanie No7 ► art journal

Dla mnie wczoraj, dziś i jutro to nowa szansa.
 Każdy dzień jest dobrą chwilą, aby coś zrobić, rozpocząć, zrealizować.
Dlatego nie rozróżniam dni na tej podstawie "dziś-nie dziś", nie myślę, jaka byłam, jaka będę. 
Jak mam coś do zrobienia, to robię to teraz. Kiedy marudzę, że "jutro", to wiem, że będzie ciężko ;)
Pozdrawiam Czytających!

sobota, 28 lipca 2012

Odskocznia


Odskocznia. 
Coś co pozwala zapomnieć o szarej codzienności - taki jest kolejny temat wyzwaniowy na blogu SODAlicious.

***
Dla mnie odskocznią są spacery, kontakt z naturą, zieleń.


Mam to szczęście, że mieszkam w domku jednorodzinnym i mogę się na co dzień rozkoszować kontaktem z naturą. 


 Las mam na wyciągnięcie ręki.
Mogę sobie "odskakiwać", kiedy mi się podoba. 


piątek, 20 lipca 2012

Jakoś nigdy

...nie miałam szczególnego pociągu do T Love...
Tak, teraz będziecie mnie bić, jak dziecko lat 80/90 mogło nie słuchać T Love.
Bliżej mi zawsze było w stronę Hey'a, Kasi Kowalskiej...
A T Love nie leżało w moich klimatach.
Aż do dziś...
Zaintrygowały mnie słowa "na samym dnie" - postanowiłam poszukać, z czego ten cytat.
I trafiłam na piosenkę T Love:


W wyniku inspiracji słowami tej piosenki postanowiłam się trochę powyżywać w moim art journalu.
A oto efekt:


 Pani (oryginalnie występowała z takimi pąsami!) z reklamy papierosów STĄD.
Wydała mi się taka właśnie "pomiędzy niebem a piekłem", grzeszna (bo z papierosem), ale jednak zawstydzona.



Do tego neonowe taśmy z SODAlicious
jako nawiązanie do tekstu piosenki.
Praca wykonana w art journalu SODAlicious - maszyna do pisania , wykorzystałam także kawałki SODAliciousowego papieru z kolekcji This is it.


Inspiracja tekstem T Love to dla mnie coś nowego, gdyż nigdy twórczość tego zespołu nie była mi bliska.
Zgłaszam więc pracę na bardzo ciekawe i inspirujące Wyzwanie #39 scrapki.pl wyzwaniowo "Coś nowego". 

***
To wyzwanie zaniosło mnie tam, gdzie jeszcze nigdy nie szukałam siebie - spróbujcie się zainteresować sobą pod tym kątem - gdzie jeszcze mnie nie było w poezji, muzyce, literaturze, malarstwie jako rejonie inspiracji?


wtorek, 17 lipca 2012

Tak będę siedzieć!




O tak będę siedzieć. Bo tak.
Wszystko na papierach SODAlicious 

Praca powstała jako odpowiedź na kolejny temat w Kolażowni, w której miałam przerwę, ale po solidnym klapsie od "Szefowej" Leny Wz - wracam do żywych :)


piątek, 13 lipca 2012

W oczekiwaniu na...

...przesyłkę.
Zamówionko ♥
Wymarzone, wyczekane papiery, dodatki, zapach świeżej farby drukarskiej.
To oczekiwanie znalazło ujście w karcie art journalowej

 

 Oczywiście tradycyjnie proszę, powiększcie zdjęcie :)
W tej karcie zawarłam oczekiwanie, niecierpliwość, wyglądanie na listonosza, aby wreszcie móc się cieszyć zamówionymi cudami, które - nawiasem mówiąc, przyszły dzisiaj :) 
Nowa cudna kolekcja SODAlicious, z której od razu zrobiłam użytek. 
Praca wykonana w art journalu z TEGO sklepiku z udziałem TYCH papierów.
Wrzucam pracę na Wyzwanie No5 ► art journal 


czwartek, 31 maja 2012

Stresssss


Tematem kolejnego wyzwania na blogu SODAlicious jest stres.
U mnie skłębiony i czerwony.


Chaotyczny i pełen słów, ciężki i przytłaczający.


Więc na odstresowanie - czekolada ;)




Zgłaszam pracę na wyzwanie 
 No 2 ► art journal Sodalicious.

niedziela, 20 maja 2012

Początek


Początek - temat na wpis.
Temat zarzucony przez SODAlicious na Wyzwanie No 1 ► art journal, we wpisie art-journalowym miał się znaleźć cytat z wyrazem "początek". 
Art-journal oczywiście z SODAlicious.
Mam taki cytat, Bertrand'a Russell'a, bardzo mi bliski, który często sobie przypominam i stosuję w życiu, i przyznam: DZIAŁA :)


Akryle, medium żelowe, taśma papierowa, ecoliny, stempel ze Scrappo, wydruki, dużo spontanu :P


Mazanie farbami...


...psikanie...


...kleksowanie...


Uwielbiam :)
Dziewczyny, dziękuję za wspaniałe wyzwanie, na pewno będę stałym uczestnikiem :)
A mój wpis leci na Pierwsze Wyzwanie SODAlicious.


środa, 16 maja 2012

Po drugiej stronie lustra



Tym razem natchnienie przyszło wraz z tytułem wyzwania#6 na Kreatywnym Polu:

Dowolność formy, techniki i treści.
Nie mogłam przejść obojętnie wobec takiej dozy wolności :)
Powstała strona art journala, pierwsza z resztą...
Do tej pory zawierałam myśli w formie kolaży, teraz zamknę je w zeszycie z SODAlicious.


 Tło: akrylówki, żelowe medium, tusze, gesso, biała akrylówka, glimmer misty, stemple, maski, kredki akwarelowe.

 

Spękania to stempel Montażowni


Zgłaszam pracę na wyzwanie Kreatywnego Pola