Na tej stronie sa publikowane zdjecia i artykuly mojego autorstwa.Prosze o niepublikowaniebez mojej zgody.Wszystkie prawa zastrzezone.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 maja 2011

Zasady ubioru mężczyzny i kobiety w islamie

Źródło: Systems of Islam

Według Szari’a, główne zasady, które określają relacje pomiędzy mężczyzną a kobietą to:
1. Mężczyźni i kobiety muszą zasłaniać swoją aurę.
2. Mężczyźni i kobiety są od siebie odseparowani, a przebywanie razem w tym samym miejscu, jest dozwolone tylko w szczególnych wypadkach.
3. Nie jest dozwolone, aby mężczyzna i kobieta, którzy nie są ze sobą spokrewnieni, przebywali ze sobą w odosobnieniu (chalła).
4. Mężczyźni i kobiety muszą spuszczać wzrok przed osobą płci przeciwnej i chronić swoją skromność.
5. Nie jest dozwolone kobiecie podróżować samej, przez więcej niż 24 godziny drogi od bezpiecznego miejsca (tzn. bez mahram).
6. Małżeństwo może być zawarte jedynie pomiędzy mężczyzną a kobietą, którzy nie są ze sobą spokrewnieni. Tylko wówczas mogą utrzymywać ze sobą intymne relacje. Małżeństwo można rozwiązać jedynie przez rozwód
7. Islam określa rolę matki, ojca oraz dzieci.
Zakrywanie aury
Aura jest terminem używanym przez islam do wskazania obszarów na ciele mężczyzny lub kobiety, które muszą być zakryte w obecności innych ludzi. To czyn, który ochrania skromność oraz godność tych, którzy się do tego stosują. Istnieje kilka rodzajów aury, a stopień, w jakim musi być ona zakryta, zależy od relacji, jakie muzułmanin(ka) ma z ludźmi go/ją otaczającymi.
Zasady ubioru mężczyzny
Aura mężczyzny może być podzielona na dwie kategorie:
1. Aura Ghalida (mocna aura): obejmuje ona części intymne i pośladki.
2. Aura Chafifa (łagodna aura): obejmuje ona inna obszary, pomiędzy pępkiem a kolanem
Aura mężczyzny względem innego mężczyzny:
Zabronione jest mężczyźnie odkrywać jakikolwiek obszar, czy to łagodnej czy mocnej aury, publicznie lub w domu, gdy inni mężczyźni są obecni.
Aura mężczyzny względem kobiety:
To samo ma zastosowanie, gdy mężczyzna jest w obecności kobiety, włącznie z jego krewnymi. Jednakże dozwolone jest mężczyźnie, aby pokazywał jakąkolwiek część swojej aury swojej żonie.
Dowód: Abu Sa’id Al-Chudri (radi allahu anhu) powiedział, że Prorok (sal allahu alejhi wa salaam) powiedział:

Aura mężczyzny jest pomiędzy jego pępkiem a kolanami.
Zasady ubioru kobiety
1. Aura Ghalida (mocna aura): To obszar, pomiędzy klatką piersiową (włącznie z piersiami) a kolanem.
2. Aura Chafifa (łagodna aura): To całe ciało, z wyjątkiem twarzy i dłoni.
Aura kobiety względem mężczyzny:
Łagodna aura musi być zakryta, za każdym razem, gdy kobieta jest w miejscu publicznym, lub gdy niespokrewniony z nią mężczyzna może ją ujrzeć, jak np. na ulicy czy na rynku.
Ubrania, które nosi, nie mogą być obcisłe i ujawniać kształtów jej ciała, ponieważ to nie stanowi prawidłowego zakrycia aury. Jeżeli niespokrewniony mężczyzna spojrzał na choćby jeden włos na jej głowie, to zobaczył jej aurę i popełnił grzech (chyba, że istnieje ważny powód Szari’a np. leczenie).
Jeśli kobieta jest w miejscu prywatnym, takim jak jej dom, lecz jest w obecności swoich mahram (krewnych, których nie może poślubić), lub innych kobiet, musi zakryć mocną aurę, ale może pokazać swoją łagodną aurę.
Jedyną osobą, przed którą kobieta może ukazać całe swoje ciało, włącznie z mocną aurą, jest jej mąż.
Ajsza (radi allahu anha) przekazała, że Wysłannik Allaha (sal allahu alejhi wa salaam) powiedział do Asmy:

O Asmo! Gdy kobieta osiąga wiek menstruacyjny, nie jest dla niej stosowne, aby cokolwiek zostało ukazane, oprócz tego i tego. I wskazał na jej twarz i dłonie.
[Abu Daud]
At- Tabarrudż (przyozdabianie)
Szari’a określa pewne zasady ubioru, do których kobieta musi się stosować, kiedy jest w miejscu publicznym. Musi również zasłaniać swoją aurę. Dotyczy to zwłaszcza kwestii przyozdabiania. Muzułmanka musi nosić zewnętrzne części garderoby, które składają się z:
1. Chimar – Jest to okrycie głowy, które osłania jej włosy i sięga do jej klatki piersiowej, zakrywając ją.
2. Dżilbaab – To wierzchne ubranie, które zakrywa jej całe ciało, nie prześwituje i nie ukazuje kryjących się pod nim kształtów. Może składać się z jednej lub dwóch części.
Allah (subhana wa teala) Mówi w Qur’anie, co w języku polskim oznacza:

O proroku! Powiedz swoim żonom i swoim córkom, i kobietom wierzącym, aby się szczelnie zakrywały swoimi okryciami. To jest najodpowiedniejszy sposób, aby były poznawane, a nie były obrażane.
[TZQ 33:59]

Zabronione jest również kobiecie noszenie jaskrawych kolorów, lub jakiegokolwiek typu ubrania, który będzie przyciągał uwagę. Dotyczy to biżuterii, makijażu, lub czegokolwiek, co wydaje jakiś dźwięk, gdy kobieta chodzi. Nie może również używać perfum, które można poczuć, gdy jest w miejscu publicznym. Jednakże, jeśli robi sobie makijaż lub nosi ubrania, które nie przyciągają zbytniej uwagi, to może je mieć na sobie w miejscu publicznym.
W miejscu prywatnym, będąc w obecności innej kobiety, lub jej mahram (krewnych, których nie może poślubić), ale nie w obecności niespokrewnionych mężczyzn, może nosić jakiekolwiek ubrania lub makijaż, jaki uzna za stosowny, jeśli tylko zgodne to jest z warunkami przewidzianymi przez islam (np. musi zakrywać mocną aurę, nie może nosić ubrań, które noszą niewierzący itp.).
Allah (subhana wa teala) Mówi w Qur’anie, co w języku polskim oznacza:

Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały skromnie swoje spojrzenia i strzegły swojej czystości; i żeby pokazywały jedynie te ozdoby, które są widoczne na zewnątrz; i żeby narzucały zasłony na piersi, i pokazywały swoje ozdoby jedynie swoim mężom lub ojcom, albo ojcom swoich mężów, albo swoim synom lub synom swoich mężów, albo swoim braciom, albo synom braci, lub synom swoich sióstr; lub ich żonom, lub tym, którymi zawładnęły ich prawice; albo swoim służącym spośród mężczyzn, którzy nie są owładnięci pożądaniem cielesnym; albo też chłopcom, którzy nie poznali nagości kobiet. I niech one nie stąpają tak, aby było wiadomo, jakie ukrywają ozdoby.
[TZQ 24:31]

niedziela, 27 marca 2011

Czy kobiety Arabii Saudyjskiej osiągną swoje prawa?



8 marca świat obchodzil  międzynarodowy  dzien  kobiet. Niektóre kobiety na świecie wyrażaly  zadowolenie z swich osiągnięc lub wyrażaly  aspiracje do ich osiągnięcia. Stało się jasne, że kobiety nadal wymagają wiecej praw .

Uroczystości w Królestwie były raczej skromne  i miały postać prostu poruszenie osiągnięć przez  kobiety Arabii Saudyjskiej. Pytanie, jednak pozostaje czy kobiety Arabii Saudyjskiej rzeczywiście osiągnięly swoje prawa jak inne kobiety na swiecie ?
Zgodnie z Thurya Abed Sheikh, posiadacz PhD, założycieli National Society dla praw człowieka i wiceprezes Al-Wafa dobroczynnych społeczeństwa dla kobiet, stwierdzili  ze kobiety Arabii Saudyjskiej uzyskały "prawie" ich praw.
"Nie można powiedzieć jesteśmy tam jeszcze, ale jesteśmy w drodze," powiedziała, dodając, że kobiety w Królestwie nie dokonały dużego postępu w odniesieniu do prawa jazdy i prawnych Shoura Rady, Rady miasta.
"Małżeństwo, rozwod i opiekę dla dzieci sa to  prawa, które dla kobiety Arabii Saudyjskiej są nadal zabronione," powiedziała,
Jest jednak optymistyczne, że kobiety Arabii Saudyjskiej zobaczą ich prawa .
Kobiety Arabii Saudyjskiej są traktowane jak małolatki ktore sa niezalezne od plci meskiej.
Nawet starsze  kobiety, te którzy maja wysokie stanowiska musza miec zgode syna , brata  lub meza na podroz lub kupienia nieruchomosci na wlasny rachunek. Niektóre kobiety są zmuszony zapłacić płci męskiej za zezwolenie  im na podroz lub ich reprezentowania w sądzie.
Uważa ona, jednak, ze system prawny wymaga dostosowania, aby pozwolić Arabii Saudyjskiej kobiety do osiągnięcia ich praw. Uważa ona również, że Arabii Saudyjskiej kobiety potrzebują do popytu ich praw i przezwyciężenia przeszkód do udowodnienia same w każdym polu, dodając, że kobiety nie można rozdzielić wsparcia mężczyzn bez całkowicie zależne od nich. "Mamy nasze prawo do uzyskania naszych praw",  powiedziała.
Jeśli chodzi o prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej to nie ma zadnych praw dla  kobiet  w arabii Saudyjskiej.
Przepisy są wydawane na rzecz kobiet, ale ich stosowania jest trudne.

artykol napisany na podstawie arabnews

czwartek, 24 marca 2011

Dziennik Baltycki o Polkach mieszkajacych w Jordani


Polki, żony Arabów. Miłość na wschód od Edenu
14.09.2007
W krajach arabskich, w najgorszej sytuacji są kobiety, także Polki, którym nie układa się w małżeństwie i chcą się rozwieść. Sąd zawsze przyznaje dzieci ojcu, więc kobieta, która nie chce stracić z nimi kontaktu, nie wraca do kraju, tylko stara się tu jakoś żyć. A samotnej nie jest łatwo.
***




















 Ewie Jaber najbardziej tu brak zieleni. Wszystko jest beżowe. Ziemia, domy, góry, nawet niebo.Shibli Jabera poznała we Wrocławiu w latach siedemdziesiątych. Był lekarzem, operował jej siostrę. Gdy zobaczył Ewę, uprosił swą pacjentkę, by go z nią poznała. Tak się zaczęło. Zakochała się. Był przystojny i miły. Rodzice byli jednak przeciwni temu związkowi. Palestyńczyk! Islam! Bliski Wschód! Wojna! Dziecko, w co ty się pakujesz?
Gdy mama zachorowała, Shibli zajął się nią tak serdecznie, że polubiła go i zmieniła zdanie, choć wciąż była pełna obaw. Pobrali się w Polsce.
Pani Ewa zaprosiła mnie do swojego mieszkania w Ammanie. Na ścianach obrazy przedstawiające polskie cztery pory roku. Doktor Shibli Jaber jest dziś nobliwym starszym panem, cenionym kardiochirurgiem. Częstuje nas owocami opuncji, a pani Ewa tłumaczy mi, że problemem dla Polki, która wyszła za Araba, może być rodzina męża, a szczególnie jego matka, która wtrąca się dosłownie do wszystkiego. Kobieta religijna nawet do sklepu nie może wyjść sama. Towarzyszy jej teściowa lub jakaś kuzynka. Mówimy oczywiście o rodzinach ortodoksyjnych. Ewa nie wie, czy rodzice jej męża byli ortodoksyjnymi muzułmanami, bo gdy przyjechała w 1977 roku na Bliski Wschód, już nie żyli. Zaś mąż, mimo, że formalnie jest muzułmaninem, w gruncie rzeczy jest agnostykiem.
- Boga mam w sercu, a moją modlitwą jest praca - wyjaśnia. - I pomoc ludziom cierpiącym.
Rodzeństwo Shibli'ego mieszka w Stanach Zjednoczonych i w Ramalah. Ramalah znajduje się na terytorium Autonomii Palestyńskiej, więc żeby tam pojechać doktor Jaber musiałby starać się o wizę w konsulacie izraelskim. Czy można prosić wroga o pozwolenie na wjazd do własnego kraju? Złamał swe zasady tylko raz, gdy zmarł jego brat. Wtedy pojechał na pogrzeb.
W Jordanii pani Ewie nikt niczego nie narzucał, nie chodziła do meczetu, nie zasłaniała twarzy, ale oczywiście starała się zawsze strój dostosować do okoliczności, tak by nikogo nie szokować i nie gorszyć. Nauczyła się, że do obcych mężczyzn nie należy się uśmiechać i nie powinno się na powitanie wyciągać do nich ręki. Gdy przyjeżdżały siostry męża z USA czy z Ramalah, dawała im klucze od domu i mówiła: idę do pracy, czujcie się jak u siebie.
Ewa skończyła w Polsce AWF i jest rehabilitantką. Ważne jest, że pracuje, bo kobieta pracująca ma tu zupełnie inny status. Niektórym Jordańczykom się to nie podoba, mówią, że pracująca kobieta, której miejsce jest w domu przy mężu i dzieciach, zajmuje miejsce jakiemuś bezrobotnemu mężczyźnie. Ale czy są w Ammanie bezrobotni rehabilitanci? Pracuje w szpitalu, założonym przez OWP i pomaga wysiedlonym Palestyńczykom. Ma też prywatną praktykę.
Już trzydzieści lat są po ślubie.
Dostanie życie, podróże po świecie, wykształcone w Polsce dzieci. Syn Samir jest lekarzem jak ojciec, córka Sylwia architektem. Samir żeni się niebawem, jak ojciec, z Polką. Mieszka w Irlandii. Sylwia po studiach w Polsce, przeniosła się do Niemiec. Tam poznała Amerykanina. Doktor Jaber nie jest zadowolony, że to Amerykanin. Palestyńczycy mają do Ameryki pretensję, że popiera Izrael. Sylwia ma go jednak wkrótce przywieźć do Ammanu. Samir i Sylwia formalnie są muzułmanami, bo automatycznie dziedziczą religię po ojcu, ale tak naprawdę są indyferentni religijnie.
*
 W hotelu Radisson SAS w Ammanie koncert. Szopena i Czajkowskiego gra "Levant Quartet". W tym kwartecie są dwie Polki.
Skrzypaczka, Anna Nazzal, z domu Matuszczak przyjechała tu w roku 1992 na wakacje. Pochodzi z Bydgoszczy, studiowała w Łodzi. W Akabie na plaży poznała swojego przyszłego męża. Przystojny i czarujący chłopak, wakacje szybko minęły...
Po dwóch latach wróciła do Jordanii z koncertami.
Wtedy już wiedziała, że to może być coś poważnego. Ale decyzja nie była łatwa. Kariera Anny rozwijała się błyskotliwie, grała w Niemczach, we Włoszech, w Finlandii, miała wiele interesujących propozycji.
Przyjechał do Warszawy w 1997 roku i oświadczył się.
Osiadła tutaj, urodziła dwie córki, ale skrzypiec nie porzuciła. Pracuje w konserwatorium, gra w Ammańskiej Orkiestrze Symfonicznej.
Jest dobrze. Córki rosną, starsza ma osiem, młodsza sześć lat. Problemów religijnych nie ma, bo mąż, Palstyńczyk, jest chrześcijaninem. Problemów finansowych tym bardziej nie ma, bo rodzina męża ma sieć hoteli, a mąż zarządza hotelami w Ammanie i nad Morzem Martwym.
Rozmawia z nim po angielsku, z córkami po angielsku i po polsku.
Ale do Polski tęskni strasznie. Co najmniej dwa razy do roku przyjeżdża do kraju.
- Tu jest zupełnie inny świat - mówi. - Albo się go zaakceptuje, ale zwariuje. Ja zaakceptowałam. Z miłości do męża.
 *
 Teresa Qawoq, Polka z Kielc jest praktykującą muzułmanką. Włosy ma przykryte chustką.
- Ale niech pani nie myśli, że to mąż mnie nawrócił. Może to wydać się dziwne, ale to właśnie ja ożywiłam jego wiarę.
Ahmed Qawoq jest Kurdem. Studiował na kieleckiej politechnice. Wydział elektryczny. Teresa wybrała budownictwo. Katolicki ślub odbył się w Polsce i tam też urodziła się ich córka. Gdy w 1984 roku zmarli nagle oboje rodzice Teresy, zdecydowali się na wyjazd do Jordanii.
Początkowo wszystko układało się dobrze. Urodziła syna, wiele czasu poświęcała dzieciom, uczyła się arabskiego.
Choroba przyszła nagle. Rak piersi. Rokowania były złe. Wpadła w rozpacz. Zaczęła zastanawiać się nad swoim życiem, nad swoją letnią, by nie powiedzieć całkiem chłodną wiarą. I wtedy znajomy Bośniak przyniósł jej angielskie wydanie Koranu. Zaczęła czytać.
- Powoli wsiąkałam w islam. Zachwyciłam się nim po prostu. Zaczęłam się modlić. To dawało mi siły. Mąż także się modlił.
Wyzdrowiała.
- Teraz wiara dodaje nam skrzydeł. Jest sensem naszego życia. Dwa razy byłam już na pielgrzymce w Mekce. To zupełnie niezwykłe...
- Wszystkie religie pochodzą od Boga - dodaje pan Ahmed patrząc na żonę. - A że nosi chustę? Dla niej to ważne.
Syn państwa Qawoq jest lekarzem i mieszka w Łodzi.
- Niestety jest muzułmaninem niepraktykującym - wdycha matka. - Córka natomiast jest muzułmanką praktykującą. Mieszka w Niemczech, ale wyszła za za Palestyńczyka. Zrobiła doktorat z matematyki, mąż jest fizykiem nuklearnym.
 *
   - Jordania do niedawna była krajem bardzo tolerancyjnym - wzdycha pan Dirar Rawwash, Jordańczyk, który deklaruje się jako muzułmanin postępowy. Swą żonę Urszulę poznał kiedyś w Częstochowie. Oboje są lekarzami, ona ginekologiem, on ftyzjatrą.
- Ważne są zasady według których człowiek żyje, a nie chusty. Ale coraz więcej tych chust się widzi i coraz mniej jest tolerancji dla innych poglądów. Dla mnie ważne jest to, co człowiek wyniesie z domu. Obchodzimy święta chrześcijańskie i muzułmańskie, a obchodzilibyśmy także żydowskie, gdyby któryś z synów ożenił się z Żydówką.
Córka, także lekarka osiedliła się w Polsce i tam wyszła za mąż. Nie, nie za Polaka. Za Araba z Jemenu, którego tam poznała.
Pani Urszula dodaje, że w Jordanii, podobnie jak w innych krajach arabskich, w najgorszej sytuacji są kobiety, także Polki, którym nie układa się w małżeństwie i chcą się rozwieść. Sąd zawsze przyznaje dzieci ojcu, więc kobieta, która nie chce stracić z nimi kontaktu, nie wraca do kraju, tylko stara się tu jakoś żyć. Ale samotnej kobiecie nie jest łatwo.
 - Czasem, gdy jestem zmęczona, gdy mi smutno - wzdycha Ewa Jaber - wsiadam w samochód i jadę nad Morze Martwe. - Tam odpoczywam.
Morze jest granatowe, dolina Jordanu zielona, a pustynia beżowa.
I tyle tu śladów biblijnych. To przecież kraina \"na wschód od Edenu", do której Kain został wygnany przez Boga. Kraina Noego i Hioba. Miejsce, gdzie leżały Sodoma i Gomora. Na skale nad morzem stoi kamienna żona Lota zamieniona w słup soli.
To tu, na górze Nebo zmarł Mojżesz. Doprowadził Izraelitów z Egiptu do Ziemi Obiecanej, ale sam już do niej - jak wiadomo - nie dotarł. Tu właśnie w 2000 roku modlił się Jan Paweł II i też, jak Mojżesz trzy tysiące lat wcześniej, patrzył w kierunku Ziemi Obiecanej, która jest tuż, tuż, za Jordanem.
A Nowy Testament? To najprawdopodobniej tutaj, nad Jordanem święty Jan ochrzcił Jezusa. I tu na pustyni spędził Jezus czterdzieści dni, tu spotkał uczniów...
To takie metafizyczne miejsce.
*
- Dzięki telewizji satelitarnej jesteśmy na bieżąco. Wiemy o wszystkim, co dzieje się w kraju - cieszą się panie. - Tylko dlaczego posłowie tak strasznie kłócą się w tym Sejmie? - pytają podczas spotkania z Bogdanem Borusewiczem, marszałkiem Senatu. - Na kogo mamy teraz głosować?

Artkul z "Dziennika Baltyckiego"

WYZWOLONE ARABKI


WYZWOLONE  ARABKI.
Tradycyjny stroj arabki,czyli noszenie hidzabu zapewnialo im animowosc.Zachod jednak zawsze uwazal noszenie hidzabu za jawne ograniczenie.Cialo zakryte od stop do glow dawolo im w pewien sposob wolnosc.W dniu dzisiejszym niektore arabki wyzwolily sie z tego ubioru.Zaczely rozumiec slowo WOLNOSC.Wiekszosc  kobiet zaczelo ksztalcic sie I pracowac celem wyzolenia sie spod wladzy mezczyzn.Kobiete arabke mozna spotkac wszedzie,juz nie siedza one w domu  I tylko rodza dzieci.Rowniez stosunek mezczyzn do kobiet uleg zmianie.pozwalaja jej na prace ,na samodzielne zakupy ,na prowadzanie samochodu.Czas dla nich zmienil sie na lepsze.Jordania jest jednym z tych panstw ktore traktoja kobiete  na rowni z mezczyzna ,a moze nawet lepiej.jedyny problemem jest mezczyzna,to on decyduje gdzie konczy sie granica jej wolnosci!!!


pisze dla was Om Ali

NIE MACIE PRAWA DO GLOSU


Kobiety nie beda mogly glosowac w wyborach samorzadowych 23 kwietnia.

 Kobiety nie będa ponownie mialy  prawa do głosowania podczas wyborów lokalnych w przyszłym miesiącu,.
Kobiety zostały wyłączone zarówno jako wyborcy  i kandydatki  w 2005 r.(w tym roku  po raz pierwszy odbyły się wybory samorządowe w Królestwie), ze względu na fakt, że nie zostały zarejestrowane  i uniemożliwilo im  to oddania  swych  głosow.
Zapewniano, jednak, że będą mogly głosować w następnych wyborach, w 2009 roku. Były jednak te wybory przełożone. Jednym z powodów było podane, że więcej czasu wymaga zorganizowanie logistyki, że kobiety mogą głosować. 



Kobiety  z niepokojem czekja na regulacje, czy będą one mogły ubiegać się w  wyborach. Niektórzy  z czlonkow rady  powiedzieli  że nie sprzeciwiają się udziale  kobiet w wyborach.
"Obecność kobiet w radach będzie przydatna, ponieważ jest wiele kwestii dotyczących kobiet, że będą one bardziej w stanie zajmować się od nas," powiedziano.
Tymczasem kobiety we wschodniej prowincji niedawno rozpoczely kampanię wzywającą do  udzialu kobiet w wyborach samorzadaowych.
na podstawie arabnews


I powiedzcie mi czy to jest w porzadku,kobieta nie ma prawa oddac nawet swojego glosu.To jest dyskryminacja.

zobacz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...