Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryn. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

Andell

Pozostając w temacie okrągłych wisiorów...
Dzisiaj pokazuję kolejny wisior - medalion  z labradorytem, który mieni się delikatnie złotym ogniem. Ten ogień na dole subtelnie przechodzi w fiolet, róż. Powyżej labradorytu dodałam fasetowaną brioletę kwarcu lemon i małą kulka cytrynu. Wszystko zwieńczone splotem srebrnych drutów ;)






Mam nadzieję ze się Wam spodoba :)

środa, 19 grudnia 2012

Hurtowo...kolczyki, wisiorki.

To chyba ostatni post przed dłuższą przerwą, bo zapowiadają się nieciekawe dla mnie czasy. No chyba że coś się zmieni. Drutu zostało mi chyba tylko już na jedne kolczyki, choć strasznie chciałabym coś robić. Ale może to i lepiej . Czas na przedświąteczne porządki :)
Pokazuję więc starości i nowości.
Na początek kolczyki z topazami mystic, srebro 999, 930




Romantyczny wisior z różowym topazem, srebro 999, 930.


Niewielki wisiorek z jaspisem blue imperial, srebro 999, 930 :)

Kolejny słonik :)



Z topazem london blue, chyba go nie pokazywałam jeszcze na blogu. Śliczny ten topaz był :)


I na koniec kolczyki z cytrynami które zrobiłam dla Kasi April :)

To tyle :)
Dziękuję za każde odwiedziny i  napisane słowo.
:)




środa, 26 października 2011

labradorytowo-cytrynowo-lolitowo-ametystowo-turmalinowa bransoleta :D

W ramach relaksu - bransoletka wykonana z labradorytów, cytrynów, lolitów, dwóch ametystów i jednego turmalinu :) Srebro 925 i 999. Prosta, delikatna i pełna uroku.  Spodobało mi się połączenie labradorytów, lolitów i cytrynów, więc pewnie powstanie cała seria z tymi kamieniami.

Od dziś będę podpisywać swoje zdjęcia MGallery. Założyłam swoją firmę, co prawda główny profil inny niż biżuteryjny, ale zobaczymy co los przyniesie;).

poniedziałek, 3 października 2011

Kalia - wisior

Wisior wykonany z awenturynu o kształcie kwiatu kalii, oraz kulki cytrynu. Opleciony srebrnym motywem, własnoręcznie wykonanym. Srebro pr. 925 i 999.
Oksydowany, polerowany.

wtorek, 13 września 2011

Uwaga, lutuję :D

Nie, nie będę nikogo bić :) Kupiłam w końcu lut i lutówkę (ba, nawet oksydę  kupiłam ) i zaczęłam bawić się w lutowanie srebra. Co prawda nie mam jeszcze palnika i pierwsze próby przeprowadzałam nad kuchenką turystyczną, ale udało mi się coś skutecznie zlutować i nawet do tej pory się nie rozpadło :)Dzisiaj pokazuję kolczyki, które właśnie skończyłam robić. Kamienie to cytryny i granaty, srebro pr.999 i 925. Mam nadzieję że tło nikogo nie przerazi, ale chciałam odejść od robienia zdjęć tylko na białej kartce. Następnym razem zrobię jakąś zawieszkę, bo robienie dwóch identycznych rzeczy, w dodatku w odbiciu lustrzanym jest dla mnie niebywale trudne.





Poza tym wiem...miałam ćwiczyć sutasz, ale chyba pozostawię tę dziedzinę osobom, które maja do tego serce, talent, i w związku z tym są naprawdę dobre w tym co robią.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Ametystowa obsesja :)

Ciąg dalszy biżuterii z ametystami (mam ich jeszcze całkiem sporo ;). Naszyjnik wykonany z ametystu, cytrynu i perydotu. Wykończony srebrem próby 925 i 930.

wtorek, 12 lipca 2011

Pierwsza przygoda z sutaszem

Pierwszy naszyjnik, robiłam go przez 3 dni. Sprawiło mi to dużo frajdy, ale chyba do końca nie polubiłam się z sutaszem. Miałam go nie pokazywać na blogu, ale co mi tam :) Cytryn, ametyst, onyks, srebro.