Pewnie zastanawiacie się, dlaczego coraz "mniej jest mnie" w blogosferze.
I dlaczego ciagle nie nadążam z odwiedzaniem ulubionych blogów, pisaniem komentarzy...
Powodów jest kilka.
W pracy mam znacznie więcej obowiązków, niż w ubiegłym roku, a prywatnie mamy "wysyp" ważnych uroczystości rodzinnych, no i jeszcze inne ważne sprawy, którym też poświęcam swój czas i uwagę...
Ostatnio nie ogarniam już rzeczywistości. Wybaczcie mi moje spóźnione komentarze u Was...
Docieram na ulubione blogi, kiedy tylko czas mi pozwala...
Dzisiaj też będzie krótko.
W ubiegły weekend zostałam trzeci raz teściową, tym razem - "przyłataną"...
Wyobraźcie sobie, że 4 tygodnie po ślubie mojego syna, żenił się syn mojego męża.
Kolejne weselisko. I My znów w głównej roli, tzn teraz mój mąż na 1 miejscu.
Mąż z emocji nie zauważył, że mu się patka od kieszonki "wywróciła"...
Był baaardzo wzruszony...
A jak być dobrą "przyłataną" teściową?
Rady mogłabym powielić z wcześniejszego posta.
Kto ich nie przeczytał - zapraszam - post z 6 sierpnia.
Właściwie, jestem już 4 razy teściową... Kiedyś Wam to wytłumaczę...
A taraz Kochani zapraszam do obejrzenia na gorąco relacji z weseliska:
Piękna i szczęśliwa Młoda Para:
Kochani: Bądźcie zawsze tacy radośni...
Zdjęć Młodej Pary będzie więcej, czekamy na profesjonalne fotki od fotografa...
I ja w roli "przyłatanej "teściowej":
Bolerko i mitenki do obiadu zdjęłam, ale nie mam zdjęć...
Dzień był dosyć chłodny, mimo słoneczka, więc na zewnątrz "zarzuciłam" na sukienkę bolerko.
Późnym popołudniem, kiedy zaczęły się tańce, mała zmiana dodatków i voila:
I bawimy się do rana...
A w nadchodzący weekend - kolejna ważna uroczystość...
I znów będą tańce...
I jak tu być na bieżąco w blogosferze?
Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.
Każdego dnia powolutku, po kolei odwiedzam Wasze blogi...
Jeszcze raz proszę o cierpliwość. :)
Drogi Anonimie nr 1 i nr 2, nie interesuje mnie czy Ci się podoba, czy nie... Pokaż swoją twarz i swój idealny styl, a potem zabieraj się za komentarze...
A jak Ci się nie podoba, po prostu nie odwiedzaj mojego bloga. Proste - prawda?
Suknia: Bon Prix
Bolerko: Kwadrat
1 czółenka: Produkt polski, 2 czółenka: Sergio Leone
Dodatki 1 zestaw:
Naszyjnik: Tally Waijl
Bransoletka: Avon
Torebka: lokalny sklep
Kapelusik fascynator z woalką: Prywatna pracownia.
Mitenki: allegro
Dodatki 2 zestaw:
Naszyjnik: Tally Waijl
Bransoletka: lokalny sklep
Torebka, szal: Avon
Fascynator: Prywatna pracownia
Zegarek: prezent od mamy