Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 września 2010

Ślubnie po raz trzeci

Teraz kolej na prezentacje prezentów.

Skarbonka jest dziełem Agaty. Crakle dwuskładnikowe :)





Skrzynka na klucze moja :)


poniedziałek, 6 września 2010

Ślubnie po raz drugi i nie tylko

Pisałam, że pudełka się robią. Otóż się nie robią, bunt na pokładzie. Prezentuję jedno, okienko jest z cienkiej pleksy. Wygląda dość ładnie, ale z daleka, niestety. Z bliska to po pierwsze pokrywka jest źle dopasowana i nie bardzo się zamyka, po drugie wykończenia do kitu, farba nie równo itd. W związku z tym to pudełko także nie pójdzie do ludzi. Inne robiłam 5 razy i za każdym razem jakaś wpadka. A to źle wycięte i skleić się nie da, a to papier się pomarszczył, a to klej mi gdzieś kapnął i widać. Do kitu. Na dokładkę prezent nie pasuje mi wielkością do żadnego posiadanego pudełka, a tu czasu coraz mniej. Kazałam se jutro kupić torebki na prezenty i nie będę się przejmować. I tak nie mam pewności, czy młodzi docenią wkład pracy w prezenty. Prezenty zaprezentuje jutro, bo jeden schnie z lakieru, a drugi schnie po myciu :). Aga nakładała krack dwuskładnikowy i dała za grubo, porobiły się brzydkie zacieki. Zmyłam więc wszystko i jutro będziemy robić jeszcze raz. Jeśli prawdę mówi powiedzenie, że jak coś się piep... to będzie się podobało to nasze prezenty zrobią furorę.


Na pocieszenie zrobiłam sobie kolczyki i zawieszkę.


piątek, 13 sierpnia 2010

dalej decoupagowo


To obrazki Agaty







W dalszym ciągu decoupagowo, tym zajmuje się pani bibliotekarka w pracy :)








czwartek, 12 sierpnia 2010

inspiracje z "szuflady"


W "Szufladzie" dziewczyny rzuciły owocowe wyzwanie. Pomysły mi chodziły po głowie i chodziły, nie mogłam się zdecydować. Tymczasem w pracy trenuje technikę decoupage w nadziei, że dzieci się zainteresują i tez porobią. Niestety, one wolą komputer i "naszą klasę". Gdzie te czasy, kiedy podczas wakacji nie miałam czasu zjeść, bo dzieci ciągle chciały jakieś zajęcia... ? No więc bawię się sama. Robiłysmy kurs decoupage, niewiele się nauczyłam nowego, za to próbuję technikę z krakiem dwuskładnikowym. Chyba mi sie lepiej podobają efekty. Wracając do owocowego wyzwania - skusiłam sie na ozdobienie kubka. Wyszło bardzo truskawkowo, więc na wyzwanie chyba się łapie :). Efekt, jak dla mnie, zadowalający.




sobota, 3 lipca 2010

Mam urlop

Dzisiaj będzie troszkę robótkowo. Na początek kolczyki. Pokazywałam w którymś z poprzednich postów, ale zostały przerobione na dwie pary, bo były za ciężkie i urywały uszy :).
Bardzo je lubię, zwłaszcza, że mam bluzkę w identycznym kolorze.


Bawiłam się też troszkę dokupażem :).





A to już próby ATC na wymiankę scrapujących Polek.
To próbne, kompletnie brakło mi wyobraźni.
To jest to, które poleciało do Nowego Jorku.

A to cudo dostałam od ALEXLS stamtąd właśnie.

A na koniec chciałam się pochwalić, że w ubiegłą niedzielę byłam w Kłodzku na koncercie "Łzów", bawiłam się super.
A jutro, w ramach urlopowych rozrywek jedziemy na koncert Lata z Radiem do Polanicy.

wtorek, 22 czerwca 2010

Kolejny tydzień minął

Dzień kolejny minął,dzień co nic nie przyniósł,
jeszcze się nie skończył, a już nowy wyrósł...
Tyle dni minęło tyle wrażeń, tylu ludzi przeszło tyle zdarzeń
tyle marzeń sennych się nie spełniło, tyle dobrych gwiazd ubyło...


Ostatnio chodzi mi po głowie taka piosenka, całkiem bez sensu, smutna jest i refleksyjna...

Więc zmieniając nastrój pokażę nową skrzynkę na moje zabawki. Dopiero na zdjęciu widzę, że lakierowanie przy sztucznym świetle mija się z celem. Niedoróbki jak licho...



Oczywiście nie mogę się powstrzymać, żeby nie wkleić fotki mojego dziecka :). Zdjęcia zrobione podczas Dni Barda w niedzielę. Mąż na fotkę się nie załapał. :)


wtorek, 13 kwietnia 2010

Szkoleniowo i robótkowo

Wczoraj i dzisiaj byłam znowu na szkoleniu z Programu Rozwoju Bibliotek. O potrzebie i efektach szkolenia się nie wypowiadam, natomiast bardzo podobają mi się metody :).
Oto, czym zajmujemy się na szkoleniu.


I jeszcze chciałam się pochwalić skrzyneczką i organizerem, które "zdekupażowałam?".
Dałam znak zapytania, bo są to kwiatki klejone bezpośrednio na drewno, bez malowania, bez spękań itp.
Organizer jeszcze przed lakierowaniem, ale, że stanowi komplet umieszczam go razem.