Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą igielnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą igielnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2015

224. Testy na farbowanej mulinie i biscornu

Witajcie, piszę ten post drugi raz. Jak się okazało poprzednią wersję usunęłam zamiast opublikować... Chyba przeziębienie przyćmiło normalne myślenie bardziej niż sądziłam... ale postanowiłam kiedyś, że drobne przeszkody nie powstrzymają mnie w drodze do celu, więc...

 * * *
Jakiś czas temu TU pokazywałam własnoręcznie pofarbowaną mulinę. Jest to mulina Ariadna (pierwotnie biała) pofarbowana na sześć kolorów, farbami do tkanin z motylkiem. Tak wyglądała po nawinięciu na tekturki.


Jednym z moich życiowych marzeń i celów jest zaoferować haftującym osobom farbowaną mulinę. Zanim jednak dostąpię tego zaszczytu chcę nabrać doświadczenia w tej materii. Bubli sprzedawać nie zamierzam!

Początkowo mulinę chciałam wypróbować na dużym projekcie, który zacznę za kilka dni. Ostatecznie zdecydowałam się na coś mniejszego... igielnik. Mogłam oczywiście zrobić kilkanaście krzyżyków ot tak i zacząć testować, ale nie było by tak fajnie :)

Tak więc przedstawiam pierwszą część igielnika, który powędrował do testowania.


Ze względu na pomarańczowe linie pomocnicze haft na początku poszedł do prania w czystej letniej wodzie. Linie zniknęły po kilku minutach.

Wygnieciona kanwa nie wygląda zbyt dobrze... więc małe prasowanie.

Nie oczekiwałam, by w czystej wodzie kolor (farby) puścił, ale na wszelki wypadek obejrzałam kanwę z każdej strony. Zero farbowania!




Podobno żadne plamy mu nie straszne... czas na odplamiacz do kolorów. Marki odplamiacza nie będę podawać, bo to nie reklama.

Hafcik moczył się ok 4 godz... Tak trochę mi się zapomniało :P


Uprasowany, co by lepiej się prezentował. Żadnych plam od farby, za to jakby kanwa lekko wybielała :)


Po testach na pierwszej części, zaraz powstała druga. Tą również zostawiłam na jakiś czas w odplamiaczu, tak dla potwierdzenia.


Tu natomiast całe biscornu. Efekt końcowy bardzo mi się podoba :) Ale z przyjemnością poznam i wasze zdanie zarówno odnośnie farbowanej muliny jak i powstałego biscornu.




Dane techniczne:

Haft: Igielnik (biscornu)

Projekt i wykonanie: Monika Blezień
Tkanina/ gęstość/ kolor: Aida/ 16ct/ biały
Ścieg: haft krzyżykowy (2 nitki)
Mulina: własnoręcznie farbowana Ariadna
Wymiary (haftu w cm): 7,5 x 7,5 cm
Wymiary (w krzyżykach): 50x50



Podsumowanie:

Farbowanie: Po wcześniejszych przygodach z farbowaniem muliny PND, stwierdzam że Ariadna przyjęła kolor rewelacyjnie. Oczywiście po kilku wstępnych płukaniach część koloru zeszła, ale na szczęście tylko w trakcie tego procesu. Po wysuszeniu, wyszyciu i ponownym praniu gotowego haftu, okazało się, iż kolor zatrzymał się na obecnym poziomie i już się nie zmieniał. Wg mnie, to bardzo dobra wiadomość.

Wyszywanie: Na tym etapie pojawił się spory minus. Jak wiadomo mulina po pewnym czasie przeciągania pomiędzy ściegami przeciera się... jedna szybciej inna wolniej. Czytałam, iż to "częściej" dotyczy Ariadny. Pracuję nią i mogę to potwierdzić. Mechaci się dość szybko i potrafi niespodziewanie przerwać, nawet przy krótkich kawałkach.
Wracając do farbowanej nitki, przerywała się jakby dwa razy częściej niż normalnie. Aby w ogóle skończyć haft wyszywałam bardzo krótkimi kawałkami.

Zastanawiam się jak po farbowaniu będzie zachowywać się DMC, oraz jak wzmocnić farbowaną nitkę, aby nie rwała się tak często? Jeśli macie jakieś sugestie z własnych doświadczeń, zapraszam do pisania.

piątek, 9 maja 2014

142. Organizer na igły

Od kiedy wyszywam kilka haftów jednocześnie, zrozumiałam jak łatwo pomylić nitkę. W związku z tym zaczęłam kombinować z przybornikiem na igły.
Wiem, wiem w Necie jest wiele gotowych pomysłów, ale ja lubię kiedy moje szare komórki od czasu do czasu same popracują ;-)
Poniżej przedstawiam jeden z pomysłów, który ze szkicu przeistoczył się w namacalną rzecz oraz kurs dla chętnych. Szycie tego przybornika zajęło mi ok 30 min.

To dość prosty model, stąd szybkie wykonanie. Ale spełnia swoje zadanie.


* * *
Mój organizer mierzy ostatecznie 16x3cm i dla takich wymiarów są poniższe parametry.



1. Zaczęłam od kawałka tektury 16x3cm. Na długości zrobiłam 2 linie (szer. 1cm). Można też od razu podzielić całość na odcinki po 1cm.

Z tkaniny wycięłam kawałek o wymiarach 18x8cm


2. Złożyłam tkaninę na pół i ok 5cm od brzegu zrobiłam po dwie kropki, po obu stronach. Odmierzałam od kawałka tektury, tak by później nitka swobodnie przechodziła.



3. Kropki są po lewej stronie i po tej stronie zrobiłam też supełki. Po prawej jest luźno przeciągnięta nitka.

Następnie zszyłam boki zaczynając od krótszego. Dłuższy bok zrobiłam tylko na odcinku 3cm. Trzeba zostawić szparkę na włożenie wypełnienia.


4. Z ociepliny wycięłam kawałek o wymiarach ok. 15x9cm. Złożyłam na trzy razy i włożyłam do środka poduszeczki.

5. Przedostatni etap to zszycie boków.


6. Przybornik gotowy. Jest miejsce na symbol, nr muliny oraz dziurka na igłę.

Dziękuję za uwagę i odwiedziny :)


czwartek, 17 października 2013

107. Biscornu, zawieszka serce oraz dwie niespodzianki

Witajcie drogie czytelniczki :)

Dziś kilka rzeczy na raz. Na początek pierwsze biscornu jakie wykonałam od podstaw czyli od wzoru do uszycia.
Będę nieskromna i powiem, że duma mnie rozpiera. Bardzo fajnie wyszło i stąd pomysł, aby się nim podzielić...

Biscornu oraz serce zawieszka (np. na nożyczki).
Serce
Biscornu

Serce oraz biscornu: wykonane na kanwie 14ct (biała)
Wzór: własne opracowanie
Kolory muliny dobrane z luźnych zapasów (brak marki)
Całość wykonana ściegiem za igłą (tzw. backstich)
Wymiary: biscornu (6,5 x 6,5 x 3) ; serce (6 x 6 x 1,5)
Po obu stronach taki sam haft

* * *
Czas na jedną z niespodzianek. Dwa wzory dla każdej chętnej osóbki :)


* * *

Drugą niespodziankę przygarnie jedna osoba. Szybkie Candy, w nim do wygrania prezentowany właśnie komplet. Zabawa trwa do 25.10.2013 do godz. 00:00 czasu Polskiego.

Nagroda: Komplet ze zdjęcia + kawa/ herbata, słodkości + coś co może przydać się w "warsztacie" (dostosowane do zainteresowań zwycięzcy)


Zasady:
1. W komentarzu (na blogu) zadeklarować chęć wzięcia udziału w losowaniu (w zabawie nie uczestniczą konta anonimowe).
2. Wrzucić zdjęcie z informacją o Candy na swoim blogu, stronce, profilu etc.
3. Czekać na losowanie 26.10.2013.

Powodzenia :)

Witam również nową czytelniczkę: Teresa Bejgrowicz

niedziela, 28 lipca 2013

91. Podkładki i cukierek

Ogarnął mnie szał robótkowy. Na zewnątrz gorąco jak w piecu, a ja naprzemiennie to siedzę przy maszynie i żelazku, to przy komputerze z igłą, bądź szydełkiem. Wena i siły do pracy póki co dopisują. Korzystam więc ile się da.

Kolejne podkładki. Tym razem dla mnie. Tym razem inne...


Kształt: ośmiobok
Tkanina: nieokreślona
Wymiary: 9x9 cm

A także igielnik w kształcie cukierka.
 


Kształt: cukierek (prostokąt)
Tkanina: nieokreślona
Wymiary: 16 x 4,5 cm

Dziękuje za odwiedziny i komentarze. Zapraszam również ponownie :)