Aby nuda była przyjemna, musi istnieć coś, z czym można ją porównać. – Terry Pratchett
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 czerwca 2016
Tulipany tulipany :)
Myślałam, że uszycie takiego tulipana to wyższa szkoła jazdy. A okazało się zupełnie coś innego. Szybko się szyją, pięknie prezentują i nigdy nie uschną z braku naszego zainteresowania. Pierwsze i mam nadzieję nie ostatnie takie kwiatki tego roku :)
poniedziałek, 12 listopada 2012
Zapach świąt :)
Witajcie :)
Dawno nic nie napisałam, ale z wielką przyjemnością zaglądałam na Wasze blogi. Niemal na każdym zrobiło się niesamowicie świątecznie :)
Wasze prace są cudowne :):):)
Zacznę wpis od podziękowań za przyznane wyróżnienia, jest mi ogromnie miło za to, że podoba się Wam u mnie, i tak :)
Dziękuję za wyróżnienie od Łukasza i jego papierowego świata , od Weroniki i jej ręcznych robótek , i od Isski i jej świata związanego z papierem :)
Przepraszam tylko, że robię to tak późno ale tak wyszło a Was zapraszam do tych cudownych osób, zajrzyjcie tam i podziwiajcie ich pasję i w jaki sposób dzielą się nią z nami :)
A ja pokażę dziś Wam zeszłoroczne prace związane ze świętami, troszkę ich będzie ale mam nadzieję, że nie zanudzę Was tym wpisem a co do teraźniejszych prac to się dopiero produkują :)
Pierwsze choinki z papierowej wikliny, nawet papierowego stożka z brystolu nie usunęłam bo bałam się, że będą wiotkie i się rozlecą. Ale to były pierwsze :)
Od czegoś trzeba zacząć więc zrobiłam pierwsze wtedy wianki świąteczne i gwiazdę
Dawno nic nie napisałam, ale z wielką przyjemnością zaglądałam na Wasze blogi. Niemal na każdym zrobiło się niesamowicie świątecznie :)
Wasze prace są cudowne :):):)
Zacznę wpis od podziękowań za przyznane wyróżnienia, jest mi ogromnie miło za to, że podoba się Wam u mnie, i tak :)
Dziękuję za wyróżnienie od Łukasza i jego papierowego świata , od Weroniki i jej ręcznych robótek , i od Isski i jej świata związanego z papierem :)
Przepraszam tylko, że robię to tak późno ale tak wyszło a Was zapraszam do tych cudownych osób, zajrzyjcie tam i podziwiajcie ich pasję i w jaki sposób dzielą się nią z nami :)
A ja pokażę dziś Wam zeszłoroczne prace związane ze świętami, troszkę ich będzie ale mam nadzieję, że nie zanudzę Was tym wpisem a co do teraźniejszych prac to się dopiero produkują :)
Choineczki z szyszek
Pierwsze choinki z papierowej wikliny, nawet papierowego stożka z brystolu nie usunęłam bo bałam się, że będą wiotkie i się rozlecą. Ale to były pierwsze :)
Oraz bombki z kordonka, wstążki i świąteczny bukiet w koszyczku
To tyle na dziś :) buziaki :):):)
poniedziałek, 23 lipca 2012
Z niedzielnego spaceru :)
Pogoda wczoraj sprzyjała spacerom. Wreszcie zaświeciło słonko. Postanowiłam zaraz po obiedzie przejść się na pobliskie łąki. Po drodze uzbierałam troszkę kurek oraz kwiatków, z których oto powstał ten wianuszek.
A teraz mam małą prośbę do Was, abyście swoimi komentarzami zachęciły pewną osóbkę do założenia bloga i pisania w nim o wszystkim co ją otacza. Ona czyta i podgląda inne blogi ale nie ma odwagi zabrać się za własny.
Ostatnio powiedziała mi, że jej świat jest zamknięty i ograniczony, że nie ma w sobie pasji ( a właśnie, że ma bo potrafi szyć, szydełkować itp, tylko trzeba je rozwinąć ), że jej pisanie byłoby chaotyczne i że każdy z nas ma swoje problemy i nikt nie chciałby czytać jej bazgrania i jeszcze np dołować się jej problemami.
Powiedziałam jej, że tu jest mnóstwo osób z pasją, z problemami, z którymi się tu dzielą a my swoimi komentarzami potrafimy zdziałać cuda, potrafimy dodać im skrzydeł do dalszego działania, że rady, które ktoś doda z dobroci serca może przyjąć do siebie lub tylko tak po prostu przeczytać i uśmiechnąć się.
Więc czekam na Wasze komentarze, które Ona przeczyta, a ja postaram się jeszcze bardziej aby pisała i dzieliła się z nami swoimi troskami i radościami i będę pierwszą czytelniczką.
Do dzieła :):):)
A teraz mam małą prośbę do Was, abyście swoimi komentarzami zachęciły pewną osóbkę do założenia bloga i pisania w nim o wszystkim co ją otacza. Ona czyta i podgląda inne blogi ale nie ma odwagi zabrać się za własny.
Ostatnio powiedziała mi, że jej świat jest zamknięty i ograniczony, że nie ma w sobie pasji ( a właśnie, że ma bo potrafi szyć, szydełkować itp, tylko trzeba je rozwinąć ), że jej pisanie byłoby chaotyczne i że każdy z nas ma swoje problemy i nikt nie chciałby czytać jej bazgrania i jeszcze np dołować się jej problemami.
Powiedziałam jej, że tu jest mnóstwo osób z pasją, z problemami, z którymi się tu dzielą a my swoimi komentarzami potrafimy zdziałać cuda, potrafimy dodać im skrzydeł do dalszego działania, że rady, które ktoś doda z dobroci serca może przyjąć do siebie lub tylko tak po prostu przeczytać i uśmiechnąć się.
Więc czekam na Wasze komentarze, które Ona przeczyta, a ja postaram się jeszcze bardziej aby pisała i dzieliła się z nami swoimi troskami i radościami i będę pierwszą czytelniczką.
Do dzieła :):):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)