Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywe trupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywe trupy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 czerwca 2016

Adam Węgłowski, Żywe trupy. Prawdziwa historia zombie



Książka trafiła do mnie w zasadzie przez przypadek. Nie do końca są to obecnie "moje klimaty", ale gdyby tak wpadła w moje ręce jakieś 6-7 lat temu, byłabym wówczas znacznie bardziej uradowana. Zahacza ona bowiem o tematykę, z którą stykałam się w trakcie studiów, a konkretniej na mojej specjalizacji: "Wiedzy o kulturze tradycyjnej i współczesnej". Po studiach miałam z tymi tematami znacznie rzadziej do czynienia, stąd też te zainteresowania nieco wygasły... Niemniej ciekawie było zagłębić się w tematykę dotyczącą tzw."zombie", od których obecnie aż roi się w mediach i nie tylko.

Wydawać by się mogło, że zombie to jakiś nadzwyczajny fenomen. Atakują nas nie tylko z ekranów kin, telewizorów czy w popularnych grach. Jest w nich coś takiego, że... lubimy się ich bać. A jednak autor przekonuje w swoje książce, że nie jest to żaden fenomen. Że ludzie od zarania dziejów bali się tzw."żywych trupów".