Pokazywanie postów oznaczonych etykietą planner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą planner. Pokaż wszystkie posty

14.12.2015

Nasz adwent

Adwent, czyli przyjście. Wyjątkowy to czas i warto go celebrować i zachować nie tylko w sercu. Chciałabym, by był szczególny. Kiedy w 2011 roku zobaczyłam u Makówki Drzewko Jessego, wiedziałam, że chcę wprowadzić ten zwyczaj w naszym domu. Teraz, gdy Humek jest coraz starszy, będzie to dobry moment. W wazonie umieściliśmy już gałązkę drzewa owocowego i mamy nadzieję, że na święta zakwitnie. Tymczasem codziennie będziemy na niej wieszać nowy symbol nawiązujący do genealogii Jezusa Chrystusa. Więcej o tej tradycji możecie przeczytać tutaj. 

Znalazłam tutaj propozycje czytań i opracowałam je na arkuszu łatwym do wydrukowania:

Oprócz tego wspólnie oznaczyliśmy liczbami świece adwentowe:


Mamy też plan działania na grudzień:


Kalendarz adwentowy:





No i obowiązkowo zapełniamy biblioteczkę świątecznymi książeczkami:


A mój planner zyskał grudniową przekładkę:





Szczególny to czas!

27.10.2015

PlannerLOVE

Mój planner robi się coraz grubszy. Uwielbiam jego tuszę, bo świadczy o tym, że wypełnia się moimi zapiskami:)

Co ostatnio u niego?

Neonowo:




Powstała również strona organizująca samoprzylepne notesiki:




Oraz jesiennie:






Tymczasem zastanawiam się, który kolor plannera wybrać na kolejny rok...
Jakie są Wasze typy? :)


Huma


18.09.2015

A tak sobie planuję...

Dawno nie pokazywałam, co tam słychać w moim plannerze. Czas to nadrobić! :)

Dziś na blogu Projekt Planner mój kurs na organizer na spinacze do plannera:



Zachęcamy również do wzięcia udziału w wyzwaniu z ... czasem i systematycznością. Zadaniem jest wypełnianie tabelki na małe codzienne zadania do wykonania. Na blogu ProjektPlanner możecie pobrać świetną tabelę przygotowaną przez Kurdupla. Wystarczy ją wydrukować i działać. Ja swoją zmajstrowałam na bazie karty od Family Portraits.



Nie wiem, czy wiecie, że w plannerze znakomicie sprawdzają się tekturki od The MINI art. Wystarczy je pokolorować cienkopisem i już :)


 A karteczki post-it? Stworzone są do plannerów!


W sklepie Projekt Planner mnóstwo wzorów i kolorów do wyboru :)

To co, Wy też zapełniacie kalendarze kolorami?

Buziaki,
Huma




16.03.2015

Małe stópki

Stópki, girki, szkitki-te maleńkie najsłodsze!
Humiszakowe jeszcze oprawiłam, po raz kolejny :)

LO dla the MINI art.


A co słychać w moim plannerze?
A no dostał nowe przekładki (na blogu Projekt Planner więcej zdjęć)



oraz stronę magnetyczno-tablicową, na którą kursik tutaj :)


a na najnowsze wyzwanie stworzyłam taką stronę z cytatem:



Pozdrowienia dla Was!
Huma

20.02.2015

Nie poznaję siebie!

I Wy mnie pewnie też, 'gdyż ponieważ aczkolwiek' poczyniłam różowego scrapa! ;-)



Zgłaszam go na wyzwanie z bingo 13arts:


Wykorzystałam materiały ze środkowej pionowej linii.
Zgłaszam również na wyzwanie kolorystyczne w Studio Tekturek.

Ponadto mój wpis w plannerze na bieżący tydzień wyszedł...złoty!


Więcej zdjęć tutaj.

I taka refleksja: córka obudziła we mnie nowe pokłady tolerancji kolorów, na które niegdyś bym nie spojrzała nawet ;-)

Huma

7.02.2015

Planowanie jest fajne!

Serio! Jakoś zawsze było mi z nim nie po drodze, ale odkąd mogę w plannerze również wyżyć się artystycznie, stało się znacznie przyjemniejsze:) Ba! Nawet baaaardzo przyjemne!

Kolejna moja rozkładówka przedstawia się tak:


a więcej zdjęć na blogu ProjektPlanner.

Zachęcam również do wzięcia udziału w pierwszym wyzwaniu, w którym należy wykonać zakładkę do plannera. Moja wygląda tak:




Humiszak podmienił mi karteczkę ;-) napisał dla mnie wiadomość!

Zajrzyjcie też tutaj i zobaczcie, jakie zakładki stworzyły dziewczyny.

Huma

29.01.2015

W organizacji siła!

Oj tak, ta organizacja... Zwykle się wie, że najlepiej planować, zapisywać, ale potem różnie to wychodzi, prawda? Odkąd dotarło do mnie, że z dwójką dzieci, to nie przelewki, wzięłam się za planowanie:)


Na początku drukowałam strony organizera znalezione w sieci, jednak dopiero gdy dostałam kopa zasilając szeregi DT PROJEKT PLANNER, wzięłam się za to na poważnie.


Efekt? Teraz z przyjemnością sięgam po organizer i mam nie lada frajdę z uzupełniania go:) Polecam więc każdemu z Was wprowadzenie do zwykłych kalendarzy, plannerów czy organizerów cząstki siebie: kolorów, karteczek, taśm czy naklejek:)
 

Więcej zdjęć mojego organizera znajdziecie na blogu Projekt Planner :)

Tam też więcej inspiracji od dziewczyn.

Pozdrawiam ciepło,

Huma