Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemowlak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niemowlak. Pokaż wszystkie posty

21.10.2015

Zabawy z niemowlakami 6m+ (część 2)

 Dziś druga porcja propozycji zabaw z maluchami, pierwszą możecie zobaczyć TUTAJ :)



1. Trutututu!
Robimy rulon z papieru lub wykorzystujemy tutkę po ręcznikach papierowych (papierze toaletowym) i poprzez nią wydajemy różne dźwięki. Będą inne niż te dotychczas znane, więc zapewniamy nowe doznania:





2. Odkrywcze butelki:
Butelki wypełnić można wodą i drobnymi przedmiotami lub kolorową sypką zawartością. Zafarbowałam groch, ryż i co tam w szafce znalazłam (barwinkami spożywczymi: trzeba dodać łyżkę octu i odrobinę sypkiego barwnika). A jakie Wy zmajstrujecie?





3. Baloniku nasz malutki...
Zapoznajemy dzieci z balonikiem. Pozwólmy im zbadać go różnymi zmysłami. Jak na niego reagują? To dobry moment, żeby też powtarzać tekst znanej zabawy.





4. Piłka w pudełku:
Małą piłeczkę wkładamy do przezroczystego pudełka (takie na żywność się sprawdzą) i pokazujemy maluchowi. Ja wykorzystałam puste opakowania po patyczkach i kremie ;-) Świetna zabawa!




5. Bańki mydlane:
Puszczaliście już maluchom?





6. Woreczek do zadań specjalnych:
Podejmiecie się uszycia woreczka? Kto nie ma maszyny, może ręcznie (satysfakcja duża!) Wystarczą dwa kwadraty materiału ok.10x10cm. Zszywamy na lewej stronie zostawiając mały otwór. Przewlekamy na prawą stronę, wsypujemy (lejkiem) ryż/kaszę/fasolę/siemię (do wyboru) i zaszywamy dziurę. Można pokusić się o zrobienie większej ilości (każdy inny).




7. Wycieczka na kocu:
Kładziemy maludę na kocyku (zabezpieczamy główkę!) i ciągniemy na wycieczkę po mieszkaniu:




8. Światło:
W ciemnym pokoju pokazujemy dzieciom wędrujące po ścianach i suficie światełko z latarki lub lampki choinkowe:




9. Wodne zabawy:
Do dużego i płaskiego pojemnika (blaszka na ciasto?) nalewamy wody i pozwalamy chlapać do woli. Można powrzucać coś do wyławiania:






10. Ciekawe okienka:
Z tektury wycięłam okienka, a z tyłu podkleiłam woreczki z ciekawą zawartością: np. żel do włosów i koraliki, farba. W jednym miała być bibuła (coś a'la kolaż, ale Humek podkleił swój woreczek z cekinami i kaszą manną:)) Woreczki zabezpieczone i od tyłu też tektura, więc cała konstrukcja jest dwustronna:




11. Tunel kolorów:
Tutaj potrzebujemy dużego kartonu, który kładziemy otworem do boku. U góry przymocowujemy kolorowe wstążeczki, a wewnątrz na kocyku kładziemy dziecia ;-)





Mam nadzieję, że i Wy wypróbujecie powyższe zabawy :)

18.10.2015

Zabawy z niemowlakami 6m+ (część 1)

Jakiś czas temu w pewnej grupie mam prowadziłam wyzwanie zabawowe dla dzieci 6m+. Postanowiłam zebrać pomysły, bo może i Wam się przydadzą?

Dziś pierwsza porcja propozycji.



1. Eksploracja przyrody:
Kładziemy maludę na trawie, pozwalamy dotknąć liści, drzew czy owoców. To są świetne doznania sensoryczne! W sezonie jesiennym sprawdzą się kasztany, szyszki czy orzechy. Trzeba jednak uważać, by nie uległy konsumpcji ;)



2. Tematyczny koszyczek:
Gromadzimy w pojemniku przedmioty dobrane tematyczne. Mogą to być różne piłki, szczotki, zakrętki, książeczki czy co innego przyjdzie Wam do głowy.



3. Masażyk do wierszyka:
Możecie dotykiem opowiadać wymyślone historie na pleckach dziecka lub skorzystać ze znanych wierszyków. Przy okazji polecam książkę pełną takich masażyków.




U nas Humek w roli masażysty:




4. Czarny-biały:
Pokażmy maluchom przedmioty w tych kolorach, książeczki, karty.  Dzieciaki lubią kontrastowe barwy, no a ich oczka ich potrzebują. U nas w użyciu także książeczka zrobiona przez Humka dla siostry:




5. Pływające kostki lodu:
Dla maluchów to niesamowite doświadczenie. U nas, zanim kostki wylądowały w wodzie, były najpierw poznawane wielozmysłowo  i starszak miał frajdę!






6. Pudełko niespodzianka:
Wystarczy pudełko, choćby po chusteczkach, kilka skrawków materiałów i włala! Zabawa przednia:)





7. Lustereczko:
Pokazujemy maluchom ich odbicie w lustrze: może to być małe lustereczko albo wielkie, w którym widać całą postać. Humisia z zaangażowaniem całowała lustrzaną bliźniaczkę ;) a jakie reakcje u Was?





8. Tu pociągnij:
W przykrywce zamykanej puszki robimy otwory, przewlekamy przez nie tasiemki, zawiązujemy od spodu, by nie można ich było wyjąć do końca i wręczamy ku uciesze maludzie:






9. Dotykowa książeczka:
Wystarczy niepotrzebna książeczka, klej lub taśma i skrawki tkanin. Im dziwniejsze, tym lepiej.



10. Sensoryczny tor przeszkód:
Przyklejamy na podłodze rzeczy o różnej fakturze: folię bąbelkową, aluminiową, kawałek tkaniny, pianki czy co przyjdzie Wam do głowy. U nas była śliska tkanina, folia z kasztanami, pianka pod panele, folia bąbelkowa, kiciusiowy kołnierz od płaszcza (wiedziałam, że kiedyś się przyda!), folia z żelem do włosów i koralikami, minky, woreczki z różnym wypełnieniem, klocki i gwóźdź programu dorzucony w ostatniej chwili przez Paskuda: zgrzewka papieru toaletowego (i to zrobiło największą furorę, haha)  Raczkujące maluchy same przejdą tor, a tym niemobilnym można pomóc. U nas zabawa dla dwojga :)






11. Coś grzechocze!
Wrzucamy do puszki/pudełka np. fasolę, groch (pamiętamy o zabezpieczeniu przed otwarciem) i mamy głośną grzechotę. Fajnie, jeśli zrobimy ich więcej o różnym natężeniu dźwięku, wykorzystując siemię lniane, ryż czy kaszę.





Dobrej zabawy!

Druga część zabaw znajduje się TUTAJ :)