Poniżej jego recenzja.
Sumując wydany przed paroma
laty ostatni jak dotąd zbiór poetycki Bożeny Ronowskiej zauważyłem, że z
niecierpliwością będziemy oczekiwać kolejnego tomu tej „nietuzinkowej” artystki
z Kociewia. I trzeba przyznać, że zarówno nadzieja moja, jak i wielu sympatyków
poetki została w miarę szybko zaspokojona. Obecna edycja dowodzi dalszego
rozwoju pisarstwa Ronowskiej i umacnia jej pozycję w obrębie współczesnej
literatury ludowej. A nie należy zapominać, że urodzona 22 października 1969
roku w Bydgoszczy autorka uprawia również malarstwo na szkle, haft artystyczny
i jest wyróżniającą się na Pomorzu animatorką kultury. Można powiedzieć, że
pochodząca z okolic Barcina i Żnina rodowita Pałuczanka zauroczyła się
całkowicie regionem Kociewia. Od kilkunastu lat mieszka ponadto w Terespolu
Pomorskim, położonym koło Świecia w woj. kujawsko-pomorskim. Tworząc nawiązuje
kreatywnie do tradycji kociewskiej.