Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL 2010. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 grudnia 2010

Odsłona ostatnia SAL-a

Wiem, że reguły zabawy mówią, żeby swoje etapy pracy pokazywać dość regularnie, ale...
najpierw zajęłam się prezentami do wymianek świątecznych, więc moje obrazki poszły w kąt. Potem wylądowałam w szpitalu, gdzie nie miałam dostępu do netu, nie mówiąc o poinformowaniu, że mnie nie ma. Za to, jak tylko poczułam się lepiej w tym szpitalu, kazałam mężowi przynieść obrazki i je dokończyłam.
Dlatego dzisiaj pokazuję rezultaty. Obrazek nr 1 (czerwony):


Obrazek nr 2 (zielony):


To by było na tyle!
Żegnam się z SAL-em 2010 i czekam na SAL 2011 :D

środa, 3 listopada 2010

SAL 2

Pierwsza odsłona obrazka. Haftowany na kanwie 20ct, wychodzi mały obrazek.


Muszę napisać, że jest to połowa obrazka. I byłoby to pocieszające, bo w tym tempie skończyłabym przed grudniem. Niestety ... właśnie dostałam RR staniczki i jeszcze prezent wymiankowy czeka, by go skończyć.
Więc pewnie w przyszłym tygodniu nie będę miała nic do pokazania.

środa, 27 października 2010

SAL 1

Zapisałam się do tego SAL-a, ponieważ zeszłoroczny jakoś przeszedł mi koło nosa.
W tym roku postanowiłam "trzymać rękę na pulsie".
I tak zamierzałam wyhaftować sobie coś na święta, a ten blog będzie mnie mobilizował (w teorii). W praktyce wygląda to tak, że zapisałam się jakieś trzy tygodnie temu i przez ten czas zdążyłam znaleźć obrazek, który chcę wyhaftować (właściwie dwa, ale małe), i kupić mulinki.
Oto co chcę wyhaftować:


Oczywiście będą to obrazki na ścianę.

czwartek, 14 października 2010

Świąteczny SAL 2010

Dołączyłam do następnej zabawy, która kończy się 24 grudnia :D


No więc zaczynamy :D