sobota, 3 sierpnia 2013
Zliftowana
Ktoś by powiedział " co to jest zliftować czyjąś kartkę? - wystarczy wszystko odpatrzyć i jest! " ...i tu by się grubo mylił. Ja uważam,że liftowanie jest bardzo trudne. Przecież każda z nas jak robi kartkę, to wkłada w nią serce i swój zapał, i nastrój... to widać w naszych pracach. Nie da się tego zrobić identycznie. Cały myk na tym polega aby oddać kogoś po swojemu :)
Bardzo starałam się aby moja kartka była podobna do liftowanej kartki Kobens, a tu rączki aż mi się rwały do moich kochanych kwiatuszków... w końcu przemyciłam tylko jedną różyczkę, ale perełki mnie pokonały nie mogłam ich sobie odmówić więc jest po mojemu, ale sama forma jest podobna :)))
Kartka powstała w ramach Lift Projekt u Mamajudo. Można tam uzupełniać niezliftowane do tej pory kartki, więc korzystam z okazji i Was też zapraszam, bo to ogromna frajda :)
A to oryginał Kobens:
Bardzo starałam się aby moja kartka była podobna do liftowanej kartki Kobens, a tu rączki aż mi się rwały do moich kochanych kwiatuszków... w końcu przemyciłam tylko jedną różyczkę, ale perełki mnie pokonały nie mogłam ich sobie odmówić więc jest po mojemu, ale sama forma jest podobna :)))
Kartka powstała w ramach Lift Projekt u Mamajudo. Można tam uzupełniać niezliftowane do tej pory kartki, więc korzystam z okazji i Was też zapraszam, bo to ogromna frajda :)
A to oryginał Kobens: