A w zasadzie nie elf tylko elfica :)
Odkąd pierwszy raz zobaczyłam ten wzór po prostu wiedziałam, że muszę go wyhaftować. Świat Nimue zauroczył mnie na tyle, że myślę że nie będzie to mój ostatni hafcik w tym stylu. Zresztą zobaczcie efekty mojej pracy:
Czas pracy: 13 h
Wielkość obrazka: 17,5 cm x 16 cm
Pierwszy raz haftowałam na lnie. I muszę przyznać, że szło mi całkiem dobrze, jedyne co mnie denerwowało to to, że widać prześwity w hafcie. Ale to nie wina lnu, tylko tego, że haftowałam pojedynczymi nitkami. Staram się nie zwracać uwagi na to, ale z moim pedantyzmem jest to trudne :/
Len zakupiłam w kawałku 40 cm x 50 cm, w całkiem dobrej cenie. W pasmanterii w której najczęściej się zaopatruję jest tak miła pani, że zamówiła ten len chyba z myślą o mnie, bo często ją o niego pytałam :))))
Pozdrawiam serdecznie.